tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Zmyślone wykroczenia. Dlaczego policja udaje, że mierzy prędkość? Advertisement
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Zmyślone wykroczenia. Dlaczego policja udaje, że mierzy prędkość?

Autor: Raff 2018.12.19, 12:26 1 Drukuj

Wideorejestrator nie mierzy nic oprócz prędkości radiowozu - ten niby oczywisty fakt, potwierdzany kolejnymi wyrokami sądów, wciąż nie dociera nie tylko do policji, ale też do wielu kierowców, którzy dostają mandaty za niewinność.

Wideorejestrator to bardzo przydatne narzędzie, które potrafi udokumentować wiele wykroczeń. Niestety, do ujawnienia tego które najczęściej dokumentuje, w ogóle nie powinno być wykorzystywane. Chodzi o przekroczenie prędkości - choć wideorejestrator w ogóle nie jest w stanie ustalić prędkości pojazdu ściganego, policja z uporem maniaka próbuje to robić.

NAS Analytics TAG

Przez lata policjanci twardo obstawali przy tym, że wideorejestrator mierzy prędkość pojazdu, który pokazywany jest na wyświetlaczu urządzenia. Dopiero wyroki sądów, które jasno wskazały, że urządzenie to NIE MA wbudowanego żadnego radaru, trochę otworzyły kierowcom oczy.

Tylko prędkość radiowozu

Wideorejestrator pokazuje zatem wyłącznie prędkość radiowozu, a to, co nazywane jest "prędkością pojazdu kontrolowanego" to zwyczajna prędkość zmyślona przez urządzenie.

O ile daleki jestem od usprawiedliwiania przekraczania prędkości, o tyle uważam, że policja powinna podczas ujawniania wykroczeń posługiwać się sprzętem niebudzącym najmniejszych wątpliwości. Tak niestety nie jest z wideorejestratorem, który tylko udaje, że coś mierzy. Jest przez to bardzo podatny na nadużycia.

Potęga zoomu

Aby w miarę dokładnie określić prędkość ściganego pojazdu, radiowóz musi utrzymywać identyczne tempo, jadąc w odległości nieprzekraczającej 50 metrów. Niestety, bardzo często policyjne "pomiary" robione są na bardzo dużym przybliżeniu, co uniemożliwia dokładną ocenę prędkości. Jeżeli radiowóz podczas pomiaru pojedzie nieznacznie szybciej niż ścigany pojazd, wynik będzie zafałszowany.

Co z tego wynika? Kierowca jadący przepisowo, może dostać mandat za przekroczenie prędkości na przykład o 30 km/h. Nie każdy kierowca ma na tyle samozaparcia i czasu, by odmówić przyjęcia mandatu i zdecydować się na mozolną drogę sądową. Tym bardziej, że sądy bardzo często w ogóle nie zadają sobei trudu sprawdzania materiału dowodowego, polegając w stu procentach na słowach funkcjonariuszy.

Niesłuszny mandat? Widocznie coś przeskrobałeś

Uprzedzając słynne zdanie "wystarczy jeździć zgodnie z przepisami" odpowiem - owszem, warto, ale to z pewnością nie zawsze uchroni przed mandatem. Dopóki urządzenia pomiarowe stosowane przez policję nie będą w stu procentach wiarygodne, nawet kierowcy jeżdżący przepisowo muszą liczyć się z mandatem. A że niesłusznie? Kiedyś usłyszałem takie zdanie: skoro dostałeś mandat, to na pewno coś przeskrobałeś.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę