Pierwszy motocykl - najgorsze pomysły

Autor: Łukasz „Boczo” Tomanek 2010.03.24, 10:00 96 Drukuj

strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w pierwszych tygodniach życia, żywiliśmy się jedynie mlekiem z matczynej piersi?

„Co na pierwszy motocykl?" to chyba najczęściej pojawiające się zapytanie na wszelkich forach czy listach dyskusyjnych o tematyce motocyklowej. Można tam zazwyczaj uzyskać informację, że Honda CB500, Suzuki GS500 czy Yamaha XJ600 to doskonałe maszyny na rozpoczęcie swojej poważnej przygody motocyklowej. My jednak postanowiliśmy wsadzić kij w mrowisko, nasikać pod wiatr i uderzyć w temat z innej strony. Nazwijmy rzeczy po imieniu. Jakie są najgorsze pomysły na swój pierwszy motocykl, bo takie też są podsuwane początkującym? Wiosna oprócz rozkwitu flory i wzmożonej kopulacji fauny niesie ze sobą jeszcze jedno charakterystyczne zjawisko, mianowicie kupowanie motocykli. Często pierwszych motocykli, które musiały poczekać na swoją kolej po mozolnym, zimowym gromadzeniu środków finansowych. Wraz z kryzysem wzrosły nie tylko ceny chleba i kalarepy, ale też kremacji, trumien i drukowania klepsydr. Po co narażać bliskich na koszta?

Suzuki TL1000 na torze
Kawasaki ZX10R pierwszy model
Yamaha XV1900 feel good
Suzuki Hayabusa full lycha
Honda CR500 piaskowe wheelie
Dniepr na pokaz
Yamaha FZR1000 jazda
BMW R1200GS dirt
Yamaha R6 model 2006 kolano

strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

na górę