tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Rajd Dakar 2010 - Polacy nie odpuszczają gazu
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Rajd Dakar 2010 - Polacy nie odpuszczają gazu

Autor: Eristof 2010.01.11, 07:19 2 Drukuj

„Walczę o pierwszą dziesiątkę, ale mam mocnych rywali"

Sobotni dzień przerwy pozwolił zawodnikom odpocząć i zregenerować siły na kolejnych, siedem etapów, które pozostały do końca Rajdu Dakar. Najdłuższy OS tych zawodów, który rozegrano w piątek, był bardzo wyczerpujący i trudny zarówno dla kierowców, jak i ich maszyn. Wiele załóg do biwaku w Antofagaście dotarło dopiero w sobotę i gdyby nie to, że organizatorzy wydłużyli maksymalny czas pokonania etapu, zostałyby one zdyskwalifikowane. Na szczęście wszystkie polskie ekipy, które przystąpiły do piątkowego odcinka specjalnego, ukończyły go i wczoraj ponownie wyruszyły na trasę Dakaru. Druga połowa rajdu rozpoczęła się w Antofagaście, a zakończyła w oddalonym o 568 km Copiapo. Zawodnicy ścigali się na dystansie 472 km, którego trasa wiodła w większości po nieprzyjemnych, kamienistych szlakach.


Reklama


NAS Analytics TAG

Z tym trudnym i długim etapem bardzo dobrze poradzili sobie Polacy. W stawce motocyklistów, do obranego przez siebie celu, jakim jest miejsce w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej wytrwale dąży Jakub Przygoński. 24-letni zawodnik z Warszawy przekroczył wczoraj linię mety na 8. pozycji i odniósł dwupunktowy awans w zestawieniu końcowym. Kapitan Orlen Teamu jedzie nadal bardzo dobrym i równym tempem. Ósmy etap Rajdu Dakar Jacek Czachor ukończył z czasem  06:22:15, który dał mu 19. lokatę. Oto, co na mecie wczorajszego odcinka specjalnego powiedzieli dwaj, czołowi polscy motocykliści Dakaru 2010. 

Jakub Przygoński:

„Znowu mieliśmy bardzo szybki odcinek. Walczę o pierwszą dziesiątkę, ale mam mocnych rywali. Po trochu odrabiam do nich straty. To był trudny etap, bo jechaliśmy po wielkich kamieniach. Jak w trialu. Niełatwo pokonuje się je na motocyklu, zwłaszcza ciężkim. Mój waży 180 kilogramów. Gdy się chce jechać bardzo szybko, robi się to niebezpieczne. Na koniec były wydmy, które lubię i to mi sprawiło sporo przyjemności. Bardzo wysokie. Nigdzie na świecie nie ma tak wysokich wydm, jak na Atacamie."

Jacek Czachor:

„To był długi i trudny etap. Dwieście kilometrów jechało mi się dobrze. Potem wjechaliśmy w duże kamienie. Tam już nie dałem rady jechać tak szybko i trochę straciłem. Potem odżyłem, ale jestem cały obolały. Jestem na swojej pozycji i czekam na błędy rywali, żeby być w piętnastce na koniec. Na razie wyprzedzający mnie zawodnicy są lepsi, ale nie tracę dużo i cały czas jestem w grze. Teraz będą krótsze etapy, może będzie się lepiej jechać."

Do wczorajszego etapu z dystansem podchodził Marek Dąbrowski. 38-letni zawodnik Orlen Teamu, na terenach w pobliżu Copiapo miał najpoważniejszy wypadek w swojej karierze i uważa to miejsce za pechowe. Na szczęście teoria ta nie potwierdziła się w niedzielę. Marek ósmy etap ukończył na 31. pozycji i awansował o dwa oczka w klasyfikacji generalnej. Zaledwie 21 sekund przed Markiem Dąbrowskim na mecie pojawił się ostatni z polskich motocyklistów - Krzysztof Jarmuż. Kierowca Hondy CRF 450X zaliczył wczoraj potężny upadek, w którym nieco uszkodził motocykl. Na szczęście zawodnikowi ze Strykowa nic się nie stało i do mety w Copiapo przyjechał na miejscu 30. Taką też pozycję zajmuje obecnie w generalce.

Marek Dąbrowski:

„Cieszę się, że dojechałem do mety, bo jest to pechowe dla mnie miejsce. Kiedyś przyjechałem do Copiapo i na pętli wokół niego miałem najpoważniejszy w mojej karierze wypadek, więc cały czas bojaźliwie podchodzę do tych terenów. Zwłaszcza, że to są pierwsze poważne zawody po kontuzji, jeszcze w tym pechowym miejscu. Niemniej jednak jestem zadowolony. Choć organizator stara się, by ostatnie kilometry odcinków były bardzo trudne i rzeczywiście jest ciężko."

Krzysiek Jarmuż:

„Był to kolejny, bardzo ciężki odcinek, mający aż 472 km. Prawie cały czas jechaliśmy po kamieniach, pod koniec mieliśmy do pokonania trochę wydm. Wszyscy są bardzo zmęczeni. Szło mi dziś bardzo dobrze. Jechałem nawet w okolicach 20. miejsca, ale później miałem straszną glebę. Walnąłem w kamień i przedziurawiłem zbiornik paliwa, pokrzywiłem kierownicę. Najważniejsze, że nic mi się nie stało. Musiałem trochę zwolnić. W dniu przerwy mieliśmy wynajęty hotel więc  mogłem normalnie wypocząć w łóżku. Dzięki temu miałem dziś więcej siły i tak dobrze mi się jechało. Jutrzejszy odcinek skrócono do 170 km. Tym razem będziemy startować po 20  zawodników w jednej linii, jak w motocrossie. Myślę, ze może być fajnie, będzie ostra rywalizacja."

Drugie etapowe zwycięstwo odniósł wczoraj Chilijczyk Francisco Lopez Contardo, który dosiada debiutującego na trasach Dakaru motocykla marki Aprilia. Znakomicie jedzie również ubiegłoroczny zwycięzca rajdu - Marc Coma. Na mecie 8. dnia rywalizacji stawił się z drugim czasem. Hiszpan jednak nie ma dużych powodów do zadowolenia. W sobotę sędziowie przyznali mu 6-godzinną karę za nieregulaminową wymianę koła w motocyklu, której dokonał podczas piątego etapu, przez co spadł na 24. miejsce w klasyfikacji końcowej. Coma nie zgadza się z decyzją sędziów i zapowiedział, iż złoży odwołanie, jeżeli kara nie zostanie cofnięta. Jeśli tak się stanie, może okazać się, że na ostateczne wyniki rajdu Dakar 2010 przyjdzie nam poczekać do wyjaśnienia tej sprawy przez komisję Międzynarodowej Federacji Motocyklowej. Wczorajszy rezultat awansował hiszpańskiego kierowcę KTMa o 5 miejsc.

Z komisją sędziowską walkę toczyli również bracia Patronelli, którzy jadą na quadach. Wczoraj informowaliśmy was, że Argentyńczycy zapowiedzieli, iż wycofają się z rajdu, jeśli 3-godzinna kara nałożona na Marcosa Patronelli nie zostanie cofnięta. Wiadomo już, że jednak zarzuty złamania regulaminu, którymi obarczono lidera klasyfikacji generalnej quadów, okazały się bezpodstawne, a dowody zbyt słabe. Kara została wycofana, a Wicemistrz ubiegłorocznego Dakaru powrócił na pozycję lidera. Marcos i Alejandro Patronelli uczcili swój triumf w sporze z komisją sędziowską, zdobyciem odpowiednio pierwszego i drugiego miejsca we wczorajszym etapie. Rafał Sonik nadal jedzie bardzo dobrze. Do Copiapo przyjechał z 5. czasem i w klasyfikacji generalnej zajmuje miejsce tuż za podium.

W czołówce najlepszych aut terenowych utrzymuje się nadal załoga Nissana Navary Overdrive w  barwach Orlen Teamu. Samochód z numerem 308 linię mety przekroczył z czasem o 25 minut gorszym od zwycięzcy etapu, Stephana Peterhansela. Dzięki temu polska drużyna utrzymała 6. lokatę w generalce.

Krzysztof Hołowczyc:

„Jechało się ciężko. Bardzo trudny OS. Nie wiem, dlaczego organizatorzy upierają się, byśmy jeździli dnami rzek. Pod koniec wylądowaliśmy bardzo źle. Uderzyliśmy trochę dołem i mój pilot Jean-Marc Fortin zesztywniał na chwilę. To był wielki problem, bo się przestraszyliśmy, że jest to coś poważnego. Prosił, bym jechał wolno. Wręcz stanęliśmy. Trochę się rozruszał, spuściliśmy powietrze, bo było blisko wydm i pojechaliśmy dalej. Końcówka już bardzo spokojna. Trzeba powoli patrzeć, gdzie jest koniec rajdu. My się bronimy, a nie atakujemy."

Znakomity wynik wywalczyli wczoraj Robert Szustkowski i Jarek Kazberuk. Załoga samochodu Mitsubishi Pajero w barwach zespołu R-sixteam do Copiapo przybyła na 34. pozycji, która dała im 41. lokatę w tabeli końcowej. Pozostali członkowie drużyny,  nad którą patronat objął Polski Związek Motorowy ukończyli ósmy etap na 24. miejscu w klasyfikacji samochodów ciężarowych.

Dziś karawana ruszy w trasę do miejscowości La Serena. Odcinek specjalny, który początkowo miał mieć 338 km długości, skrócono do 170 km. Trasa  tym razem prowadzić będzie po piachach i wysokich wydmach. Organizatorzy postanowili przesunąć start zawodników z godziny 7:15 na 11:00 czasu lokalnego z racji bardzo mglistych poranków.

Motocykle
Klasyfikacja VIII etapu
Pozycja Zawodnik
1 Francisco Lopez Contardo
...  
8 Jakub Przygoński
...  
19 Jacek Czachor
...  
30 Krzysztof Jarmuż
31 Marek Dąbrowski
Klasyfikacja generalna
1 Cyril Despres
2 Pal Ullevalseter
3 Francisco Lopez Contardo
...  
11 Jakub Przygoński
...  
16 Jacek Czachor
...  
30 Krzysztof Jarmuż
...  
39 Marek Dąbrowski
Quady
Klasyfikacja VIII etapu
1 Marcos Patronelli
...  
5 Rafał Sonik
Klasyfikacja generalna
1 Marcos Patronelli
2 Alejandro Patronelli
3 Juan Manuel Gonzalez Corominas
4 Rafał Sonik
Samochody terenowe
Klasyfikacja VIII etapu
1 Peterhansel
Cottret
...  
9 Hołowczyc
Fortin
...  
34 Szustkowski
Kazberuk
Klasyfikacja generalna
1 Sainz Cruz
...  
6 Hołowczyc
Fortin
...  
41 Szustkowski
Kazberuk
Ciężarówki
Klasyfikacja VIII etapu
1 Chagin
Savostin
Nikolaev
24 Baran
Marton
Zborowski
Klasyfikacja generalna
1 Chagin
Savostin
Nikolaev
...  
23 Baran
Marton
Zborowski

Reklama


NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia

Patronujemy:

Krzystzof Jarmuz

Reklama


NAS Analytics TAG
atv polska
David Fretigne trasa rajdu Dakar
BMW auto zespolu Fabrycznego
Ciezarowka Kamaz Dakar 2010
Despres Cyril KTM Dakar 2010
Dominique Robin Dakar
Felipe Prohens Dakar
Hans-jos Liefhebber i Michael Pisano
Helder Rodrigues Rajd Dakar 2010
Holek VII etap Dakar 2010
Jarmuz Krzysiek VII etap Dakar 2010
Jaime Prohens
Kuba Przygonski etap VII rajd dakar
Marcos Patronelli Dakar 2010
Mitsubishi Dakar 2010
Volkswagen trasa rajdu Dakar
marc coma wywiad
mechanicy Orlen team w pracy
Thomas Berglund Rajd Dakar 2010
Nissan Navara Overdrive Dakar
R-sixteam ciezarowka biwak
plastiki z motocykla krzysztofa jarmuza
przemowa organizatorow Dakar 2010
samochody serwisowe Polakow
kibice na Atacamie
krajobraz pustynia Atacama
Claudio Rodriguez Dakar 2010
Dakar 2010 naprawa motocykla
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG
Zobacz również

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę