tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Bartek Obłucki - odpoczynek od Mistrzostw Świata Enduro?

Bartek Obłucki - odpoczynek od Mistrzostw Świata Enduro?

Autor: Żmija 2011.01.20, 12:57 6 Drukuj

Sezon 2011 w życiu Bartka Obłuckiego to duże zmiany. Zapewne wielu kibiców będzie zawiedzionych decyzją o wycofaniu się Obłuckiego z Mistrzostw Świata. Z drugiej zaś strony, możemy już wam opowiedzieć o wspólnym projekcie, który przygotowaliśmy dla was z Bartkiem, a który to niebyły możliwy do zrealizowania gdyby Bartek wciąż ścigał się w MŚ Enduro.

Ścigacz.pl: Czy to prawda, że nie zobaczymy już Ciebie w MŚ Enduro w kolejnym sezonie?

B.O.: Tak to prawda. Zdecydowałem się na rok „odpoczynku” od Mistrzostw Świata Enduro. Podjąłem taką decyzję, bo wyniki jakie osiągałem przez ostatnich kilka lat nie satysfakcjonowały mnie wystarczająco. Do decyzji przyczyniły się także liczne kontuzje. Po prostu zarówno ja, jak i mój organizm czuję, że potrzebuję tej przerwy, żeby się zregenerować. Nie oznacza to jednak, że wycofuję się definitywnie z Mistrzostw Świata.

Ścigacz.pl: Jeżeli nie MŚ to…?

B.O.: Wciąż pozostaję fabrycznym kierowcą Husqvarny. Zdecydowaliśmy wraz z moim teamem, że w sezonie 2011 wystartuję w Mistrzostwach Enduro Australii, a także w kilku innych imprezach w tym kraju. Pojadę również większość rund Mistrzostw Hiszpanii, ale na 90% nie wystartuję w pełnym cyklu tych zawodów, bowiem kolidują one z moimi startami w Australii. Do tego dojdzie jeszcze kilka startów promocyjnych dla Husqvarny na terenie całego świata. Na brak zajęć nie będę mógł zatem narzekać.

Ścigacz.pl: Myślę, że jest to właściwy moment, aby wspomnieć o naszym wspólnym projekcie „Bartek Obłucki – życie fabrycznego zawodnika”, o którym już wkrótce opowiemy nieco szerzej na stronach Ścigacz.pl.

B.O.: Dokładnie! Korzystając z większej ilości czasu pokażę czytelnikom Ścigacz.pl jak wygląda zakulisowe życie fabrycznego zawodnika. Zaprezentuję jak właściwie przedstawia się moje sportowe życie i nie tylko. Opowiem zarówno o dobrych, jak i tych ciężkich momentach. Ze Ścigacz.pl zabiorę moich fanów ze sobą do Australii i Hiszpanii, a także do innych miejsc, w których będę startował. Zazwyczaj bowiem nie mówi się o szczegółach z życia zawodników, o tym, że do moich startów w tym sezonie przygotowuje się, a w zasadzie rehabilituje się już od ponad dwóch miesięcy po poważnej kontuzji kolana, a tak naprawdę powinienem poświęcić na to sześć miesięcy. O tym, że do pierwszej imprezy muszę złapać kilka dodatkowych kilogramów wagi zachowując intensywny plan treningowy, co wbrew pozorom nie jest łatwe. A w końcu o tym, jakie emocje mi towarzyszą i że czasami także i ja mam ochotę rzucić kaskiem o ziemię. Pokażę również, jak wygląda mój trening i co się na niego składa. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to do opowieści dołączymy także kilka filmów ze mną w akcji, aby wszyscy mieli jeszcze lepszy pogląd na to, jak tak naprawdę wygląda życie fabrycznego zawodnika. Pierwszy odcinek powinien ukazać się już niebawem.

bartek oblucki 2
Oblucki after crash
Zdjęcia
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę