tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Motocykle na warszawskich buspasach? ZTM na nie!
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Motocykle na warszawskich buspasach? ZTM na nie!

Autor: Lovtza 2015.10.02, 11:03 12 Drukuj

Gdy kilka lat temu podejmowaliśmy temat umożliwienia motocyklistom korzystania z buspasów szybko zorientowaliśmy się, że problem jest tylko jeden, za to jest to szalenie trudny do rozwiązania problem - niechęć lokalnych urzędników. Już w roku 2011 postawiliśmy tezę, że motocykliści w Warszawie nie zostaną szybko wpuszczeni na buspasy, dlatego że ZTM uważa, że motocykle będą przeszkadzać autobusom. Ponadto urzędnicy z ZTM i BDiK skrócenie czasu przejazdu autobusu z jednego końca miasta na drugi (uzyskane dzięki wprowadzeniu bus pasów) uważają za swój pokazowy, firmowy sukces. Wiadomo też, że sukcesu tego będą niczym Rejtan bronić za wszelką cenę i każdy kto podniesie rękę na ich dzieło, może być pewien, że ta ręka zostanie mu odrąbana. Argumentów z jakich korzystają urzędnicy jest więcej, natomiast ich wspólną cechą jest niski poziom merytoryczny. Na przedstawionym poniżej materiale TVN24 możecie przekonać się, że urzędnicy podejmują decyzję w oparciu o "przeczytałem", "słyszałem", "sądzę", zamiast na podstawie konkretnych danych. Dlatego też ZTM nie chce zgodzić się na choćby czasowe i testowe udostępnienie buspasów motocyklistom, bo cała argumentacja przeciw dwóm kółkom błyskawicznie rozpadłaby się w zderzeniu z faktami i rzeczywistością.

NAS Analytics TAG

W wypowiedzi dla TVN Wiesław Witek, szef ZTM przekonuje: "Wprowadzenie jakichkolwiek odstępstw w zakresie pojazdów dopuszczonych do poruszania się po nich (buspasach - przyp. red.) byłoby niezgodne z polityką miejską i mogłoby stanowić niebezpieczny precedens dla pozostałych grup pojazdów". Mówiąc krótko potwierdza to nasze przypuszczenia o obawy urzędników przed roszczeniową postawą rowerzystów. Okazuje się, że cykliści to, w przeciwieństwie do motocyklistów, bardzo dobrze zorganizowana i wpływowa grupa. Jej siłę rażenia budują wszelkiej maści lokalni politycy i działacze, począwszy od organizacji "Zielonych", przez organizacje sportowe i społeczne, aż po mniej lub bardziej skutecznych populistów i pianobijców. To właśnie dlatego motocyklowe protesty organizują się tak drętwo, a rowerowe masy krytyczne organizowane są w Warszawie tak sprawnie.

I teraz dochodzimy do sedna sprawy. Urzędnicy widzą, że nie mogą dać uprawnień do poruszania się po bus pasach wyłącznie motocyklistom i motorowerzystom, bo natychmiast larum podniosą rowerzyści. Rowerzyści, którzy są lepiej zorganizowani od nas i mają większą siłę przebicia w lokalnych władzach. Jednocześnie udostępnienie tych pasów wszystkim użytkownikom jednośladów rzeczywiście może doprowadzić do spowolnienia ruchu komunikacji miejskiej, a wiemy już jak gryzipiórki odnoszą się do tego, co mogłoby zniweczyć ich sukces w usprawnianiu komunikacji miejskiej… Zatem aby uniknąć dylematów o jakich właśnie rozmawiamy, lepiej jest po prostu zabronić wjazdu na pasy dla autobusów wszystkim i nie dawać coraz to nowym grupom użytkowników dróg argumentu typu "dlaczego oni mogą, a my nie?".

Poza tym nie brakuje innych nie najmądrzejszych argumentów przeciw motocyklom. "Należy mieć również też na uwadze, że maksymalna liczba pasażerów w autobusie waha się od 80 do 170 osób. Dla porównania, do badań i analiz ruchu drogowego przyjmowane jest, że motocyklem zasadniczo porusza się jedna osoba. W związku z powyższym to uprzywilejowanie transportu publicznego, a nie jednej z form transportu indywidualnego, jest dążeniem prawidłowym" - przekonuje Witek. Szkoda, że zapomina o tym, że buspasami mogą poruszać się taksówki, które zajmują dużo więcej miejsca, niż motocykle, a które zazwyczaj wiozę tylko jednego pasażera. Taksówki to przy tym forma działalności usługowej, obliczana na zarabianie pieniędzy, a nie na ułatwianie życia mieszkańcom miasta. Gdzie jest punkt optimum?

Szkoda, że warszawscy urzędnicy nie chcą nawet spróbować rozwiązań, które już działają w wielu europejskich miastach, a które sprawdziły się także w wielu polskich miastach takich jak Kraków, Bydgoszcz, Szczecin, Gdańsk czy Łódź. Szkoda również, że urzędnicy zapominają, że sensem ich działalności powinno być ułatwianie życia mieszkańcom, a nie stawianie na swoim.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 9
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę