Mankame EP-1. Elektryczny motocykl z rekordowym zasięgiem
Mankame EP-1 to koncept elektrycznego motocykla, który, jak twierdzą jego konstruktorzy, jest w stanie na jednym ładowaniu pokonać dystans nawet 500 km.
Pomysł na koncept Mankame był prosty - konstruktorzy chcieli stworzyć motocykl, którego osiągi byłyby porównywalne z tradycyjnym, spalinowym Superbike o pojemności 600-650 cm3. Prędkość maksymalna Mankame EP-1 wynosi 250 km/h, a deklarowany przez twórców zasięg to około 500 km - 480 km przy stałej prędkości 70 km/h lub nawet 550 km w mieście dzięki systemowi odzysku energii.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Motocykl zasilany ma być wysokiej gęstości akumulatorem Samsung o pojemności 18,4 kWh, który sterowany jest dedykowanym temu pojazdowi systemem Matrix BMS. Monitoruje on poszczególne ogniwa i steruje ich ładowaniem dla zapewnienia optymalnego wykorzystania energii. Akumulatory obliczone są na około 800 cykli ładowania.
Do napędu Mankame EP-1 służy elektryczny silnik o mocy 55 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 180 Nm. Moc przenoszona jest na tylne koło za pomocą pasa. Za zatrzymanie Mankame odpowiadają podwójne przednie i tylne hamulce tarczowe o średnicy 320 mm z zaciskami Brembo, wzmocnione dwukanałowym inteligentnym ABS i kontrolą trakcji.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeSzkoda, że nie podali zasięgu przy 30 km/h ;) A poważniej - 70 km na godzinę na motocyklu? Jeśli prędkość podwoić, to zasięg wyniesie zapewne połowę z deklarowanych 500 km, czyli w praktyce ...
Odpowiedzczyli w spalinowym motocyklu wystarczy ci 250-300km zasięgu a od elektryka wymagasz 2500??? Poza tym twoja wiedza jest z 10 lat do tyłu, jeśli chodzi o te technologie. W szybkich ładowarkach teraz baterie ładuje się poniżej 30min do ok 80% pojemności. A przy ładowaniu w domu w nocy kilka godz to chyba nie problem? Za to jest dużo taniej!
OdpowiedzMoże i taniej, ale bateria to jedna z najdroższych części pojazdu elektrycznego. A jak pismak napisał obliczona jest na około 800 cykli ładowania. Czyli po 2,5roku codziennej jazdy wydatek rzędu połowy pojazdu. Kulawą technologia. I wszystko pod warunkiem że będziemy ładowali 1raz dziennie :/
OdpowiedzOwszem. W spaliniaku wystarczy 250 km zasiegu, gdyz "laduje sie" go okolo jednej minuty na stacjach rosianych co 30 km nawet na najwiekszych zadupiach i mozna jechac dalej. A tankowanie przez kilkanascie lat odbywa sie na poczet dwukrotnej roznicy w cenie ma korzysc spaliniaka. A Samsung juz pokazal jaka swietna sprawa sa jego sreryjne baterie o wysokiej gestosci- to byl Galaxy Note 7 i byl wrecz fajerwerkiem technologicznym. Doslownie... A teraz poprosze o wyklad, w stylu swiadkow Jehow... znaczy: elektryfikacji :-)
Odpowiedz-Superbike -o pojemności 600-650 cm3 Wybierz jedno.
Odpowiedz