Łukasz Lonka nie żyje. Nie odzyskał przytomności po niedzielnym wypadku
Żona zawodnika AMK Człuchów podała dziś smutną informację. Łukasz Lonka zmarł w lubelskim szpitalu, w którym walczył o życie po wypadku, jakiemu uległ w niedzielę na torze koło Lubartowa.
Tragiczny wypadek Łukasza miał miejsce w niedzielę, na zawodach East Motocross Cup na torze Nowodwór koło Lubartowa w woj. lubelskim. Zawodnik nie utrzymał równowagi po skoku, upadł i stracił przytomność. Był reanimowany na miejscu, po czym śmigłowiec zabrał go do jednego z lubelskich szpitali.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Wczoraj w czołowych serwisach sportowych pojawiła się pierwsza informacja o śmierci Łukasza, którą natychmiast zdementowała jego żona. Dziś rano jednak Edyta Lonka przekazała kolejne wieści, tym razem bardzo smutne:
Z wielkim bólem serca zawiadamiam, że mój kochany mąż odszedł od nas w dniu dzisiejszym 😔
Redakcja Ścigacz.pl składa kondolencje Żonie, Rodzinie i Przyjaciołom Łukasza.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze