tr?id=1223146534440221&ev=PageView&noscript=1

Złodzieje ukradli w Londynie policyjny motocykl

Autor: Konrad Bartnik 2018.01.13, 09:46 1 Drukuj

Brytyjski koszmar związany z przestępstwami popełnianymi przez bandytów na skuterach i motocyklach trwa w najlepsze. Złodzieje są już tak bezczelni, że ostatnio ukradli policyjny motocykl i pochwalili się tym na Twitterze.

Od dawna piszemy o wielkim problemie, jakim dla mieszkańców brytyjskich miast oraz pracujących tam policjantów są młodociani przestępcy na jednośladach. Kradną motocykle, wyrywają torebki, dokonują rozbojów z użyciem broni i innych czynów zabronionych. Od czasu śmiertelnego wypadku nastolatka na skradzionym skuterze policja ma formalny zakaz wszczynania pościgu za podejrzanymi poruszającymi się na skuterach i motocyklach. Efekt był łatwy do przewidzenia - przestępcy czują się bezkarni, ilość tych czynów wzrosła lawinowo, a policjanci są bezradni. Uciekają się do wręcz komicznych pomysłów, typu oznaczanie uciekającego złodzieja specjalnym sprayem.

Jednośladowi złodzieje stali się już w większych miastach, a zwłaszcza w Londynie, osobną subkulturą, a ich wyczyny mają w policyjnej i medialnej terminologii osobną nazwę - "moped crimes". Choć ciężko w to uwierzyć, posiadają również niemal oficjalne konto na Twitterze, na którym chwalą się filmami ze swoich dokonań. Wiele z nich widzieliście już na naszym serwisie.

Doszło już do tego, że w ostatnich dniach w Londynie skradzione zostało policyjne BMW R1200RT, zostawione na chwilę przez jednego z funkcjonariuszy. Choć w stacyjce nie było kluczyków, motocykl nie miał żadnego innego zabezpieczenia i to wystarczyło, by skusić złodziei. Krótki film z tego wyczynu trafił oczywiście na przestępczy kanał na Twitterze. Maszynę udało się co prawda odzyskać, ale pewna granica została przekroczona. Problem bezkarnych przestępców już wymknął się spod kontroli, a bez radykalnych zmian w prawie może niedługo sparaliżować normalne życie w brytyjskich miastach.

Zdjęcia
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę