W Austrii pojedziesz szybciej. Wyższe limity prędkości na autostradach
Austriacy, wzorem Polski, podwyższają testowo maksymalną dopuszczalną prędkość na niektórych odcinkach autostrad. Decyzja wywołała oburzenie ekologów i polityków lewicy.
Kiedy Polska zdecydowała się podnieść prędkość maksymalną na autostradach do 140 km/h, postąpiła wbrew wszystkim trendom europejskim, które zmierzały raczej w stronę obniżania prędkości. Tymczasem kolejny kraj UE zdecydował się na podobny krok - a Austrii uruchomiono dwa odcinki testowe, na których kierowcy mają możliwość jechać 140 km/h.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Program obejmuje odcinki autostrady A1 między Melk i Oed oraz między Knoten Haid i Sattledt. Jeśli testy wypadną pomyślnie, wyższy limit może zostać ustanowiony także na innych odcinkach.
Decyzja o podwyższeniu limitów wywołała oburzenie ekologów i innych organizacji i partii lewicowych, które określiły pomysł jako populistyczny. Wskazywano, że nie ma żadnego uzasadnienia dla takiej decyzji, a czas zaoszczędzony przez kierowców to zaledwie dwie minuty. Podkreślano też zagrożenie bezpieczeństwa drogowego związane z osiąganiem przez kierowców wyższych prędkości.
ÖAMTC, największa austriacka organizacja kierowców, nie podziela jednak tych obaw, twierdząc że w przypadku autostrad nie ma bezpośredniego przełożenia między prędkością a śmiertelnością. Jak przykład porównano wskaźniki śmiertelności w Austrii i Niemczech. W tym drugim państwie, mimo wielu odcinków bez żadnego limitu prędkości, wskaźnik utrzymuje się na takim samym poziomie jak w Austrii.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze