tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Siłujesz się ze swoim motocyklem? Jeśli tak, to przestań!

Siłujesz się ze swoim motocyklem? Jeśli tak, to przestań!

Autor: Andy Ibbot | California Superbike School 2014.03.28, 11:26 20 Drukuj

Czy kiedykolwiek miałaś, miałeś uczucie, że walczysz z motocyklem, aby zachować nad nim kontrolę? Czy przydarzyły Ci się sytuacje, gdy konieczne było siłowe zmuszenie opornej maszyny, aby ją złożyć w wiraż lub aby zacieśniła zakręt? Obstawiam, że każdy z nas doświadczył podobnych sytuacji. Ponadto każdy z nas wiedział zawodników, którzy w sposób oczywisty walczą, aby skierować swój motocykl w kierunku, gdzie chcą jechać. Co to zatem oznacza? Jak powinnaś, powinieneś odnieść to do siebie? Może oporne reakcje motocykla wynikają ze złego ustawienia zawieszeń? A może powinieneś zmienić swój sposób jazdy?

Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać, sprawdź dokładnie ciśnienie w swoich oponach i upewnij się, że jest ono takie, jak zaleca ich producent. Dodam tutaj, że bylibyście zadziwieni, jakie niewiarygodne, cudowne, lub bezpodstawne rzeczy nasi studenci opowiadają o oponach i ciśnieniu, jakie powinno w nich być. Zarówno niedopompowane, jak i zbyt mocno napompowane opony generują cały pakiet problemów z prowadzeniem maszyny, z których niektóre naprawdę trudno jednoznacznie połączyć z ciśnieniem w ogumieniu.

Co zatem z zawieszeniem? Tutaj jest kilka możliwośći. Przede wszystkim zarówno widelec jak pracujący z wahaczem amortyzator mogą być po prostu zużyte. Niezależnie od tego czy jest to spowodowane wiekiem czy przebiegiem, niesprawne zawieszenie zawsze będzie miało przełożenie na zachowanie motocykla w chwili hamowania, przyspieszania i zmiany kierunku, a także na wyboistych nawierzchniach. Jeśli zawieszenie posiada opcję regulacji, wtedy problemy mogą wynikać z nieprawidłowych ustawień. Wyobraź sobie ustawienie maksymalnego napięcia sprężyny, zastosowanie tłumień właściwych do jazdy z bagażem i pasażerem, a potem wycieczkę solo lokalną drogą o nierównej nawierzchni. Efekty są łatwe do przewidzenia.

Pomimo tego, najczęściej jest jednak tak, że źle ustawione zawieszenie może uczynić jazdę mniej przyjemną, ale bardzo rzadko zmusza do walki z motocyklem. Oznacza to, że najbardziej prawdopodobne jest to, że to sposób w jaki jeździsz generuje problem.

Czy kiedykolwiek ktoś kto wie co mówi i robi uczył Cię w jaki sposób powinieneś siedzieć na motocyklu? W jaki sposób powinieneś się z niego zwieszać w złożeniu? Co z położeniem Twojej górnej części ciała? W jaki sposób zapierasz się o motocykl zewnętrzną nogą i co robisz z wewnętrzną? Jeśli Twoja pozycja na motocyklu nie jest prawidłowa, motocykl nie będzie stabilny i to może prowadzić do wrażenia, że w niektórych sytuacjach kierowca czuje się zmuszony do walki o utrzymanie kontroli nad maszyną.

Jeśli często jeździsz z różnymi pasażer(k)ami z pewnością jesteś w stanie błyskawicznie poczuć niewłaściwy sposób w jaki ta osoba siedzi, a przez to negatywnie oddziałuje na zachowanie motocykla. Jeśli pasażer pochyla się z motocyklem do zakrętu, maszyna pozostaje stabilna. Kiedy jednak instynktownie próbuje się prostować, musisz zacząć siłować się z kierownicą, aby utrzymać motocykl na zadanym kursie.

O co zatem chodzi ze wszystkim zawodnikami, którzy tak dużo poruszają się na swoich maszynach? Nie myśl, że przerzucają swoje ciała z jednej strony na drugą po to, aby skłonić motocykl do skręcenia w którąś stronę, nawet jeśli tak to może wyglądać. Prawda jest taka, że przemieszczają się oni na swoich motocyklach i przyjmują określoną pozycję swojego ciała po to, aby poprawić stabilność układu człowiek-maszyna. A stabilność jest kluczem do… właściwie wszystkiego. Do prędkości, do precyzji sterowania, do bezpieczeństwa na publicznych drogach. W poważnych szkołach uczących techniki jazdy motocyklem, proces nauki rozpoczyna się od nauki utrzymania stabilności motocykla. Brak poczucia stabilności motocykla skutecznie blokuje Twoją głowę przed umożliwieniem Ci rozwinięcia większej prędkości, przed szybszym pokonaniem zakrętu, bardziej agresywnym hamowaniem itd.

A zatem jeśli zaczynasz się ruszać na motocyklu, ruchy te muszą bazować na stabilnej pozycji Twojego ciała i powinny być jak najbardziej subtelne. Zwieszanie się w zakręcie jest tutaj dobrym przykładem. Robimy to dlatego, aby motocykl mógł przejechać przez zakręt tak bardzo wyprostowany, jak przy danej prędkości jest to możliwe. W ten sposób dysponujemy większą przyczepnością, a motocykl jest bardziej stabilny. Gdy przyjmujesz pozycję do zakrętu, powinieneś przemieścić swoje ciało tak płynnie jak to tylko możliwe, bo w innym wypadku motocykl zacznie pod Tobą „tańczyć”.

Kolejny dobry przykład to shimmy. W miażdżącej większości przypadków generowane są przez samych motocyklistów. Jak? W bardzo prosty sposób. Brak stabilnej pozycji i właściwego zaparcia się o motocykl nogami, oznacza, że na wyjściach z zakrętów kierowca „wisi” na kierownicy, ciągnąc za nią bezwiednie w chwili przyspieszenia. Na wyjściu przy mocno odciążonym przodzie i dużej prędkości oznacza to niekontrolowane shimmy i prawdziwą walkę z maszyną. Dobrze technicznie jeżdżący zawodnicy mają amortyzatory skrętu ustawione na… najmniejsze możliwe tłumienie, bo po prostu nie muszą de facto robić z nich użytku.

Na drodze i torze pojawiają się również inne sytuacje z którymi czasem musimy się zmierzyć. Powiedzmy, że motocykl nagle staje się niestabilny w połowie zakrętu, ponieważ na nawierzchni była nierówność lub jakieś zanieczyszczenia. Jeśli próbujesz zapanować nad tym ruszając się gwałtownie i np. zmieniając nagle pozycję ciała, możesz doprowadzić do całej reakcji łańcuchowej. Nawet jeśli nie zaliczysz uślizgu, to motocykl wyniesiony zostanie szeroko, zaczniesz siłować się z nim, aby zacieśnić zakręt i nie wyjechać poza asfalt.

Niestety brutalna prawda w tym temacie jest taka, że walka z motocyklem jest z góry skazana na porażkę. Jedyna sensowna opcja jaka nam pozostaje to walka z nami samymi i naszymi brakami w technice jazdy.

Zdjęcia
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę