tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Nowy Triumph Trident - skąd nazwa, z kim będzie konkurował, kiedy na rynku?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Nowy Triumph Trident - skąd nazwa, z kim będzie konkurował, kiedy na rynku?

Autor: Janusz Bębenek 2020.08.27, 14:04 Drukuj

Wczoraj motocyklowy świat obiegły pierwsze zdjęcia koncepcyjnej wersji nowego Triumpha Trident, czyli po naszemu - "Trójząb". Nazwa tego modelu, który powstał jako odpowiedź na sukces niedrogich nakedów średniej klasy, jest mocno osadzona w tradycji brytyjskiego producenta. Trident powinien pojawić się w salonach na początku przyszłego roku. 

Wygląda na to, że trzycylindrowy brytyjski motocykl o nazwie "Trident" pojawi się na rynku już po raz trzeci. Pierwszy Triumph Trident produkowany był w latach 1968-75, równolegle z bliźniaczym BSA Rocket 3 i napędzany rzędową jednostką o pojemności 740 cm3. Pojawił się niestety za późno, a gwoździem do trumny tego projektu została wtedy legendarna i rewolucyjna Honda CB750. Następne podejście do Tridenta to początek lat 90, kiedy marka Triumph odrodziła się w Hinckley. Produkowano wtedy wersje 750 i 900, oczywiście również 3-cylindrowe, które zostały docenione przez klientów i stały się punktem wyjścia do kolejnych modeli, takich jak Sprint i Daytona. 

NAS Analytics TAG

Obecnie Triumph dalej ma w ofercie kilka bardzo udanych modeli z silnikami trzycylindrowymi, jest jednak marką premium i nie są one specjalnie tanie - ceny najtańszego roadstera Street Triple S, przygotowanego na potrzeby posiadaczy prawa jazdy A2, startują od ok. 40 tysięcy zł. Wyższa wersja Street Triple R, napędzana jednostką o pojemności 765 cm3 i mocy 118 KM jest o 6 tysięcy droższa. Tymczasem rynkiem rządzą w tej chwili dobrze wykonane średniej klasy nakedy, które oferują moc w okolicach 70 KM i nie są przy tym droższe niż 30-35 tysięcy zł. 

Nowy Trident jest odpowiedzią Triumpha na lukę w tym segmencie maszyn. Na wczorajszej prezentacji mogliśmy zobaczyć wykonaną z białego tworzywa bryłę motocykla, która już na pierwszy rzut oka stanowi nową jakość w designie motocykli tej marki, udanie łącząc grupę klasyków z agresywnymi roadsterami Street- i Speed Triple. Jednym z projektantów był Rodolfo Frascoli i rzeczywiście czuć tu lekką włoską nutę - maszyna jest proporcjonalna, wizualnie lekka i z tzw. klasą. 


O silniku Triumpha Trident wiemy na pewno jedynie tyle, że to trzycylindrowa rzędówka. Najprawdopodobniej będzie to po prostu napęd z modelu Street Triple R z nieco zmniejszoną pojemnością i mocą, przystosowany do wymogów nowej normy Euro 5. Ile koników zostawi producent? Nad tym zastanowimy się analizując grupę potencjalnych konkurentów. 

I jeszcze jedno pytanie, w jaki sposób Triumph uzyska końcową cenę, pozwalającą na rywalizowanie w założonym segmencie? Tutaj odpowiedzią może być ścisła współpraca nad tym modelem z koncernem Bajaj. Brytyjczycy póki co milczą na temat tego, czy dotyczy ona tylko rynku azjatyckiego, gdzie ten model może stać się bardzo popularny, czy w zakładach indyjskiego giganta będą również powstawały egzemplarze przeznaczone na rynki europejskie. 

Konkurenci

Jak już wspomnieliśmy, Triumph Trident spróbuje powalczyć w grupie średnich, "budżetowych" nakedów. Zdecydowanym liderem i punktem odniesienia jest tu Yamaha MT-07, która kosztując niecałe 30 tysięcy zł kusi znakomitym, dwucylindrowym silnikiem CP7 o mocy 75 KM. Pozostali członkowie japońskiej "Wielkiej Czwórki" również mają tu swoich reprezentantów. Kawasaki Z650, także napędzany rzędowym twinem, dysponuje mocą 68 KM, kolorowym wyświetlaczem i kosztuje niecałe 32 tysiące zł.

Najtańsze w tej grupie jest Suzuki SV650, które jest dosyć wiekową konstrukcją, za to kosztuje niecałe 28 tysięcy zł i jako jedyne napędzane jest żwawym V-twinem. Z kolei Honda CB650R oferuje cztery cylindry, aż 92 KM mocy i świetną stylistykę Neo Sports Cafe. Jest jednak wyraźnie droższa - jej cena to ponad 35 tysięcy zł. Na rynku od niedawna dostepne jest również nowe, świetnie wystylizowane Benelli 752S o mocy 77 KM, kosztujące ok. 30 tysięcy zł.

Nowy Triumph Trident wypełni lukę między 2 i 4-cylindrowymi jednostkami konkurencji, a pod względem stylistyki, mocy i ceny znajdzie się prawdopodobnie najbliżej Hondy CB650R. Brytyjski producent zapowiada oficjalną premierę modelu na najbliższe tygodnie, a w salonach nowy Trident ma się pojawić na początku przyszłego roku. 

Więcej informacji o motocyklach Triumph znajdziecie na stronie www.triumphmotorcycles.pl 

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę