tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Benelli 752S 2020. Opis, dane techniczne, opinia, pierwsze wraenia
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Benelli 752S 2020. Opis, dane techniczne, opinia, pierwsze wraenia

Autor: Raff 2020.03.27, 15:14 3 Drukuj

Benelli 752 S nie jest ani szybsze od konkurencji, ani nawet tańsze. Czy ładniejsze? To już każdy oceni sam. Z całą pewnością ma jednak lepsze komponenty i własny, niepowtarzalny charakter.

Jako fan włoskich marek motocyklowych, w tym oczywiście Benelli, do której od lat czuję sentyment, z radością skorzystałem z możliwości krótkiego testu modelu 752 S, na który czekałem od dawna. Sprzęt mogłem oglądać już w ubiegłym roku, ale niestety nie było możliwości nim pojeździć.

NAS Analytics TAG

Benelli 752 S jest pierwszym motocyklem tej marki z "nowych" czasów, który przekroczył magiczną barierę 500 cm3. Można by powiedzieć, że to żaden problem - przecież Chińczycy, wraz z marką kupili technologię dawnych trzycylindrowych TnT czy TRE-K. Skojarzenie jak najbardziej słuszne - silnik 752 to w zasadzie… dwie trzecie jednostki z TnT.

Czym nowe Benelli chce zawojować segment średnich nakedów? Zadanie wydaje się bardzo trudne - konkurencja jest silna, a 752 S, mimo wielu zalet, może okazać się zwyczajnie za słabe w starciu z tuzami takimi jak Yamaha MT07, Honda CB650R, czy Kawasaki Z650. Włosko-chiński naked musiałby zaskoczyć nas czymś naprawdę niesamowitym.

Design molto italiano

Benelli 752 S wygląda naprawdę dobrze. Każdy detal jest dopracowany, na pierwszy rzut oka nie widać nic, do czego można by się przyczepić. Sprzęgło sterowane linką, którego to rozwiązania nie trawię, jest (niestety) standardem w wielu innych sprzętach, więc to pomijam. Ale reszta może wzbudzać wyłącznie uśmiech zadowolenia.

Elegancka kierownica o zróżnicowanym przekroju ma łatwą możliwość precyzyjnej regulacji dzięki naniesionej podziałce. Zespolone przełączniki przy manetkach nie wyglądają jak ulepione z gównolitu, prezentują zupełnie przyzwoity standard. Pracują przy tym płynnie i są dobrze wyczuwalne w rękawicach. Ukryta pod czarną farbą rama kratownicowa wygląda naprawdę super, szkoda, że nie pomalowano jej na zielono lub czerwono - w tej klasie takie efekciarstwo bywa pożądane. Achhh, i ta półokrągła chłodnica...

Z kokpitu uśmiecha się do mnie kolorowy wyświetlacz - nieduży, ale bardzo czytelny. Z perspektywy kierowcy widzę także regulowane przednie zawieszenie produkcji - uwaga - Marzocchi! Robi wrażenie. Z tyłu pracuje monoshock z regulacją napięcia wstępnego. Klamka hamulca jest regulowana, szkoda, że tego luksusu pożałowano dla dźwigni sprzęgła. Pozycja za kierownicą jest zrelaksowana, nieco pochylona, co daje frajdę podczas dynamicznej jazdy i pozwala lepiej wyczuć motocykl. Pomaga też w walce z naporem wiatru.

Wyposażenie klasy premium

Jak przystało na Benelli, nie hamulce to górna półka. Na zaciskach widnieje dumny napis Brembo i nie jest to tylko dekoracja - dwie czterotłoczkowe 320-mm tarcze z przodu i 260-mm tarcza z tyłu zatrzymują 752 S bardzo skutecznie.

Piękne lusterka o ostrym kształcie są zdecydowanie najsłabszym pod względem użyteczności elementem tego motocykla. Tam, gdzie zwykle widać kawałek rękawa, ich powierzchnia jest duża, zaś tam, gdzie przydałoby się zobaczyć nadjeżdżający pojazd, lustra mają powierzchnię znaczka pocztowego. Jakież to włoskie…

Do napędu 752 S wykorzystano dwucylindrowy silnik rzędowy o pojemności 754 cm3. Bliższe oględziny danych technicznych pokazują ciekawą rzecz - średnica cylindra i skok tłoka są dokładnie takie same jak w modelu TnT 1130. Wygląda to trochę tak, jakby Chińczycy wykorzystali dwa z trzech cylindrów sprawdzonej rzędowej trójki sprzed lat.

Szkoda, że dotyczy to tylko dwóch trzecich liczby cylindrów, nie zaś mocy, która w takim przypadku powinna osiągać coś koło 85 KM, zamiast 77 KM. Domyślam się, że te dodatkowe koniki poświęcono dla ekologii. Moc oferowana przez silnik 752 S przy masie motocykla wynoszącej 226 kg, wydaje się nieco zbyt mała. Dynamika jest wprawdzie bez zarzutu, ale czuć pewien niedosyt, zwłaszcza, że Benelli tytułuje ten sprzęt "powernakedem".

Na pocieszenie muszę jednak przyznać, że silnik pracuje trochę jak V-twin. Liniowa charakterystyka momentu obrotowego sprawia, że moc dostępna jest niemal od samego dołu, a w żadnym zakresie nie czuć jej uderzenia. Dla jednych może być to wadą, dla innych, zwłaszcza tych, preferujących mniej agresywny styl jazdy, okaże się to wielką zaletą.

Japońskie prowadzenie

Benelli 752 S prowadzi się intuicyjnie, nie zaskakuje żadnymi nietypowymi zachowaniami. Lekki przeciwskręt, pochylenie w zakręt wystarczą, by sprawnie łykać najdziksze winkle. Płynna praca jednostki napędowej pozwala sterować gazem, a aktywna pozycja zapewnia znakomite wyczucie motocykla. Ogólne wrażenie z jazdy jest znacznie bardziej japońskie niż włoskie, 752 S nie ma w sobie dzikości i wariactwa, wybacza wiele błędów, jest pewny i stabilny. Ciężsi kierowcy, jak ja na przykład, będą musieli wyregulować fabryczne nastawy zawieszenia. Szczególnie tylne sprawiało wrażenie nieco zbyt miękkiego.

Skrzynia biegów pracuje bez zarzutu - biegi wchodzą pewnie, zmiana bez sprzęgła jest gładka i przyjemna.

Czarny koń, czy looser?

Benelli 752 S kosztuje 29 900 zł. Niby niedużo, ale dokładnie tyle samo kosztuje Yamaha MT-07, zaś Kawasaki Z650 jest tylko 2 tysiące zł droższe. W mojej opinii Benelli jest z tej trójki najładniejsze i tylko 752 S ma wyposażenie premium - zawieszenie Marzocchi i hamulce Brembo. Tylko czy to wystarczy by podbić rynek?

Mnie motocykl przekonał - choć byłem do niego krytycznie nastawiony, nie czułem się rozczarowany. Za cenę zbliżoną do konkurencji, oferuje znacznie więcej, nie tylko stylu, ale też wyposażenia. Problemem może być trudność w odsprzedaży, ale kto wie? Motocykle Benelli sprzedają się coraz lepiej, jak dotąd brak sygnałów o jakiejś szczególnej awaryjności, a pierwsze egzemplarze "nowej" serii dobijają już do 100 tys. km.

Więcej informacji o Benelli 752S znajdziecie pod adresem https://poland.benelli.com/product/752s

Dane techniczne

silnik: dwucylindrowy, rzędowy
pojemność skokowa: 754 cm3
średnica x skok tłoka: 88 x 62 mm
moc: 77 KM przy 8500 obr/min
moment obrotowy: 67 Nm przy 6500 obr/min
system paliwowy: wtrysk elektroniczny
system chłodzenia: ciecz
smarowanie:  
rozrusznik: elektryczny
skrzynia biegów: nożna, 6-biegowa
sprzęgło: mokre, wielotarczowe
przeniesienie napędu: łańcuch
zawieszenie przednie: USD Upside-down Ø 50mm, regulowane
zawieszenie tylne: wahacz z centralnym amortyzatorem, regulacja napięcia wstępnego
hamulec przedni: Dwie tarcze hamulcowe 320 mm z zaciskiem czterotłoczkowym, ABS
hamulec tylny: Pojedyncza tarcza hamulcowa 260 mm z jednotłoczkowym zaciskiem pływającym, ABS
opona przednia: 120/70 - ZR17
opona tylna: 180/55 - ZR17
systemy dodatkowe: ABS
długość/szerokość/wysokość: 2130/820/1100
masa: 228 kg bez płynów
wysokość siedzenia: 810 mm
zbiornik paliwa: 14,5 l
NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 3
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr