tr?id=1223146534440221&ev=PageView&noscript=1

Jorge Lorenzo żałuje, że odchodzi z Ducati

Autor: Konrad Bartnik 2018.07.22, 14:14 Drukuj

Hiszpański pięciokrotny mistrz świata, Jorge Lorenzo, udzielił wywiadu telewizji Sky Sports, w którym skomentował odejście Daniego Pedrosy i zajęcie jego miejsca w ekipie Repsol Honda. Wyraził też żal, że jego losy z Ducati potoczyły się tak, a nie inaczej.

Rozmowa Jorge z dziennikarzem stacji Sky Sports Guido Medą odbyła się w przeddzień nieudanego dla Hiszpana GP Niemiec na torze Sachsenring. Tematem dnia była wtedy decyzja Daniego Pedrosy o zakończeniu kariery w MotoGP. Lorenzo powiedział:

Myślę, że cały padok wolałby, aby Daniel pozostał z nami dłużej. Jego technika jazdy jest niesamowita, zwłaszcza w ciasnych zakrętach. Rozumiem jednak jego decyzję, bo sam miałem w przeszłości chwile zwątpienia i zastanawiałem się, czy to wszystko warte jest tej presji i nerwów.

Porównał następnie pracę profesjonalnego kierowcy wyścigowego kiedyś i dziś:

Myślę, że w latach 70 na padoku było zupełnie inaczej. Jazda była przyjemniejsza, nie trzeba było dbać o dietę i nie było tam zbyt wielu przedstawicieli mediów. Było mniej wyścigów, mniej kompromisów, ale więcej zabawy. Mam jednak szczęście, że mogę tu być, nawet jeśli ludzie widzą tylko jasną stronę - podium i szampana. Ale są też ciężkie tygodnie, które spędzasz w szpitalu. Ciężko jest również znieść ciśnienie, z którym spotykasz się w wyścigową niedzielę rano.

Zapytany o plany dotyczące życia rodzinnego, szybko uciął:

W tej chwili życie prywatne może poczekać. Tworzenie rodziny? Na razie nie, skupiam się na świecie wyścigów, ale na pewno jest to coś, co chciałbym mieć w przyszłości.

Zdradził również, jak radzi sobie z krytyką, która w ostatnich miesiącach spadała na niego lawinowo.

Jestem osobą, która kocha wyzwania, jednym z tych sportowców, którzy muszą stawiać czoło kolejnym, aby iść naprzód. Trochę jak Ronaldo, im bardziej go krytykujesz, tym bardziej go to ładuje. Im więcej pracuje, tym lepsze ma wyniki. W związku z tym nie wiem, czy robota moich stałych krytyków ma sens. Z drugiej strony, jak każdy, lubię uzasadnione pochwały.

Jorge Lorenzo podpisał już kontrakt z Hondą, mógł więc w luźniejszym tonie opowiedzieć o swojej trudnej relacji z Ducati:

W pewnym sensie trochę żałuję odejścia z Ducati, ponieważ zawsze byłem dobrze traktowany w tej ekipie i nigdy nie zapomnę powitania, jakie mnie tam spotkało. Zakochałem się również w końcu w samym motocyklu. Przykro mi, że zostawiam to wyzwanie bez ukończenia go. W ciągu ostatnich lat miałem szczęście do wyzwań, to jest bardzo pozytywne. Kolejne, z Hondą, będzie bardzo duże, trudne i ważne, ale nie mam wiele do stracenia. Miałem wrażenie, że szefowie Ducati stracili cierpliwość i pewność siebie i mało dyskretnie szukali innego kierowcy. Mój menedżer i ja wyraźnie odczuliśmy tę sytuację. Mimo, że zamierzałem pozostać w Ducati, postanowiliśmy szybko znaleźć inną drogę.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę