Petrucci szczerze o zajêciu miejsca Lorenzo w Ducati - "by³em tañszy"
Danilo Petrucci z zespołu Alma Pramac jest obecnie na siódmym miejscu w klasyfikacji generalnej MotoGP i jednocześnie najlepiej radzącym sobie kierowcą bez fabrycznego motocykla. W przyszłym roku zajmie miejsce Jorge Lorenzo w pierwszym zespole Ducati, a mocniejszy maszyna może ukazać pełnię jego możliwości.
"Petrux" od czterech lat jeździ dla Alma Pramac, zespołu satelickiego Ducati. Robi to bardzo skutecznie, regularnie kończy w pierwszej dziesiątce. Jego szansa na przebicie się do ścisłej czołówki nadejdzie w przyszłym sezonie, kiedy zastąpi Jorge Lorenzo w fabrycznej ekipie Ducati. W wywiadzie dla motogp.com, Petrucci powiedział:
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Myślę, że to mój najlepszy sezon w MotoGP. W zeszłym roku miałem więcej szczęścia, w tym muszę bazować na swoich możliwościach. Presja jest mniejsza, regularnie zbieram ważne punkty i moja sytuacja wygląda korzystnie, nawet porównując z Dovi i Lorenzo.
Spowalnia mnie niestety zbyt szybkie zużywanie się opon. Jest to przewlekła sytuacja, dlatego dostaliśmy duże wsparcie od samego Ducati.
Kiedy zostałem wybrany do zespołu fabrycznego, byłem najlepszym kierowcą na maszynie Ducati w stawce, a Lorenzo nie wygrał jeszcze żadnego wyścigu. Miałem lepsze wyniki, stawałem na podium i zespół dokonał moim zdaniem oczywistego wyboru. Pomyśleli zapewne: "Petrucci wyprzedza w klasyfikacji i kosztuje piętnastą część Lorenzo, weźmy go". Kto by tego nie zrobił?
Wtedy przyszła ta niedziela, gdy Jorge wygrał, a po niej kolejne. On jednak zawsze spada na cztery łapy i dlatego zarabia takie pieniądze! Nie myślę jednak, że to niesprawiedliwe, że zajmę jego miejsce. Ducati dziś wybrałoby pewnie inaczej, ale ja czuje się przygotowany.
Zapytany, jak wyobraża sobie funkcjonowanie całkowicie włoskiej ekipy Ducati w przyszłym roku, odpowiedział:
Moją zaletą są dobre relacje z Dovizioso, możemy mieć świetny wspólny sezon pełen sukcesów. Na pewno nigdy nie postawię Doviego w sytuacji, kiedy będzie czuł się niekomfortowo w zespole. Będę go wspierał w walce o mistrzostwo. Na pewno będę w tym układzie drugim kierowcą, ale chcę być lepszy niż kiedykolwiek.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze