Rea MISTRZEM czwarty raz z rzêdu
Jonathan Rea znów zapisał się w kartach historii FIM MOTUL WorldSBK. Wygrał pierwszy wyścig na Magny-Cours, Davies dojechał dopiero piąty i tym razem został jako pierwszy w historii Mistrzem Świata czwarty rok z rzędu.
Stało się. Ostatnie pięć wyścigów sezonu 2018 Rea pojedzie już jako mistrz.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Kwalifikacje nigdy nie były jego najmocniejszą stroną i tym razem udało się ustanowić drugi czas w Superpole 2. Wyprzedził go kolega na drugim fabrycznym Kawasaki - Tom Sykes. Pierwszą linię uzupełnił Lorenzo Savadori an Aprilii.
Jedynym, który mógł pokrzyżować szyki Jonathanowi był Chas Davies, lecz zakwalifikował się dopiero na szóstym miejscu.
Kawasaki z numerem 1 wyszło na prowadzenie już kilka minut po starcie, pozostając na nim już do końca wyścigu. Sykes również był mocny w sobotnim wyścigu i spokojnie utrzymał drugą pozycję. Trzeci na mecie zameldował się Xavi Fores, lecz musiał się bronić przed atakami Savadoriego i Daviesa.
Szósty finiszował Melandri, za nim Van Der Mark, i Razgatlioglu, który przeprowadził bardzo ciekawą bitwę z Lavertym i jadącym w domowej rundzie Lorisem Bazem.
Wyścigu nie ukończył Rinaldi, który pechowo zaliczył niegroźną wywrotkę po zablokowaniu się tylnego koła w jego Ducati. Poza stawką również Lussiana i Smrz, który przez awarię motocykla nie mógł wystartować do pierwszego wyścigu we Francji.
It's 'Four of a Kind' for @jonathanrea! 🃏
— Eurosport UK (@Eurosport_UK) 29 września 2018
What a way to celebrate your fourth straight #WorldSBK title! 😆#RE4Ch4MP #FrenchWorldSBK pic.twitter.com/BWPMGzmPx2
Pięknym obrazem był odbiór nagród na podium w towarzystwie startującego lata temu w wyścigach TT, Johna Rea - ojca czterokrotnego Mistrza klasy Superbike. Pan Rea był w tym momencie najdumniejszym tatą świata.
Jutro znów jest wyścig i jestem przekonany, że Jonathan pojedzie po wygraną. To wszystko przychodzi mu tak łatwo, bez zbędnej spiny i wysiłku, jak na prawdziwego mistrza przystało.
GRATULACJE!!!







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze