ISDE 2009 - awans Polakw w finale Szeciodniwki
W ostatnim, finałowym dniu zawodów ISDE 2009 nasi kadrowicze, pomimo osłabionego składu, wywalczyli awans o jedną pozycję w klasyfikacji World Trophy!
Wczoraj nasza reprezentacja szczęśliwie ukończyła ostatni etap Sześciodniówki i tym samym całe zawody ISDE 2009. Po przejechaniu 90 km dojazdówki zawodnicy przystąpili do rywalizacji na torze motocrossowym. Z trzeciego pola startowego do wyścigu ruszył Michał Szuster. Jego największym rywalem był Włoch, Fabio Mossini, który za wszelką cenę starał się odrobić stratę do Polaka. Michał świadomy swojej pozycji oraz nikłych szans na zdobycie drugiego miejsca pojechał bardzo pewnie i spokojnie, kończąc ostatni etap z 7. pozycją w swojej klasie. Tym samym kielczanin obronił świetne trzecie miejsce na podium.
„To znakomite uwieńczenie bardzo udanego dla mnie całego sezonu. Do podwójnych tytułów Mistrza Europy oraz Polski dołożyłem kolejny bardzo prestiżowy sukces, tym cenniejszy, że wywalczony w rywalizacji z wszystkimi najlepszymi motocyklistami na świecie. Zdawałem sobie sprawę, że nie będzie dziś łatwo. Po raz pierwszy spotkałem się też z tak długą, 90-kilometrową dojazdówką na motocross. Rywalizacja na torze, na którym rozgrywano rundę Mistrzostw Świata, była bardzo zacięta. Przez pewien czas jechałem nawet na czwartym miejscu, jednak zawieszenie w moim motocyklu dobrane pod kątem rajdów enduro, nie bardzo sprzyjało skokom na torze. Koncentrowałem się więc przed wszystkim na tym, by jechać swoim rytmem, zachowując margines bezpieczeństwa. Cel został osiągnięty, a udział w moim sukcesie ma praktycznie cała ekipa towarzysząca nam podczas Sześciodniówki w Figueira da Foz." - powiedział tuż po zakończeniu rywalizacji w Portugalii, Michał Szuster.
Zadowolony, zarówno ze swojego wczorajszego występu, jak i całej Sześciodniówki jest takżę kapitan polskiej reprezentacji - Sebastian Krywult. Kończąc motocross na 21. pozycji Sebastian obronił zdobytą w piątek 18. lokatę w tabeli klasy E3. Oto, co powiedział nam po szóstym dniu rajdu.
„Portugalska Sześciodniówka skończyła się dla nas szczęśliwie. Dziś, zanim rozpoczęliśmy wyścig motocrossowy, musieliśmy pokonać 90 km dojazdówki po dziurach i piachach, co samo w sobie było męczące. Tor, na którym dziś rywalizowaliśmy był rewelacyjnie przygotowany. Wszyscy ukończyliśmy ostatni etap i jesteśmy zadowoleni z osiągniętego przez nas wyniku".
Udany występ zliczyła wczoraj także trójka naszych kadrowiczów z klasy E2. Najlepiej pojechał Łukasz Kędzierski, który wyścig motocrossowy ukończył na 29. pozycji. Trzy miejsca za nim uplasował się Mateusz Bembenik, a z 38. czasem linię mety przekroczył Paweł Szymkowski. Tym samym każdy z nich odnotował jednomiejscowy awans w tabeli klasy E2.
Po ostatecznym podliczeniu wyników okazało się, że w klasyfikacji drużynowej World Trophy reprezentacja Polski została sklasyfikowana na 9 pozycji. Pierwsze pudło na podium zdobyła reprezentacja Francji. Puchar za drugie miejsce odebrali Włosi, a czołową trójkę drużyn narodowych zamyka Finlandia, która wygrała z Australijczykami zaledwie 13-sekundową przewagą.
O dużym sukcesie może mówić nasz jedyny zespół klubowy - KTM Novi Kielce - Hawi Racing Team, który spośród 91 drużyn zajął ostatecznie 11. miejsce. Szymon Frankowski i Rafał Bracik ostatni etap ukończyli na 30. i 35. pozycji, a w generalce klasy C1 uplasowali się odpowiednio na miejscu 21. i 28. Trzeci z członków kieleckiej drużyny - Marcin Małek, z powodu kontuzji ręki, której doznał w dniu wczorajszym wyścig ukończył z 53. czasem. W klasyfikacji generalnej swojej grupy Marcin zajął 26. lokatę.
Relację, podsumowującą start Polaków w zawodach ISDE 2009 oraz zawierającą wypowiedzi naszych zawodników, przedstawimy wam już za kilka dni.
fot. Michał Sikora
|
|


























Komentarze 3
Poka wszystkie komentarzeGratulacje dla kadry i chopakw z KTM NOVI HAWI RACING TEAM
Odpowiedzdla dziaaczy to kolejna udana impreza.Pikna pogoda,piekne widoki smaczne posiki i "gratui" trunki. A "chu..."z wynikami!!! wane e kolejny raz ci sami za friko sie bawili.
Odpowiedz"fot. Micha Sikora" /dyrektor/ to mwi za wszystko
Odpowiedza za rok MEXICO , to bdzie fajny wyjazd , ciekawe kto pojedzie z....dziaaczy???
OdpowiedzGratulacje! To byy naprawd cikie zawody.
Odpowiedz