tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Honda CBX 550 F. Motocykl, którym Honda weszła w nowoczesność
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Honda CBX 550 F. Motocykl, którym Honda weszła w nowoczesność

Autor: Lech Wangin 2026.02.14, 19:26 Drukuj

U progu lat 80. "wyścig zbrojeń" na rynku motocyklowym nabierał tempa, tymczasem Honda nie miała w średniej klasie pojemnościowej godnego przedstawiciela. Produkcję modelu CB 550 zakończono w 1978 roku, a jego następca CB 650 był już konstrukcją przestarzałą, a więc mało konkurencyjną. By ten stan rzeczy zmienić w 1982 roku Honda wprowadza CBX 550 F.

Była to zupełnie nowa konstrukcja opracowana przez zespół inżynierów pod kierownictwem Hiroshi Kameyamy. Rzędowy, czterocylindrowy silnik o pojemności 572 ccm rozwijał moc 60 KM przy 10 000 obr./min i generował moment obrotowy o maksymalnej wartości 48 Nm przy 8 000 obr./min. Na rynku niemieckim, ze względu na obowiązujące tam przepisy ubezpieczeniowe, oferowano wersję o mocy zredukowanej do 50 KM. Od strony technicznej nowa jednostka napędowa była jak najbardziej na czasie. Wymianą ładunku w cylindrze sterowały cztery zawory. Umieszczone w głowicy dwa wałki rozrządu sterowały zaworami za pośrednictwem rozwidlonych dźwigienek zaworowych, dzięki czemu regulację luzów zaworowych można było przeprowadzić za pomocą śrub regulacyjnych. Blok cylindrów i głowica były gęsto żebrowane. W celu poprawy chłodzenia, a także obniżenia środka ciężkości blok cylindrów był nieco pochylony do przodu. Dodatkowo w układzie smarowania zastosowano chłodnicę oleju. Przygotowaniem mieszanki palnej zajmowały się cztery podciśnieniowe gaźniki Keihin o średnicy gardzieli 25 mm. Za wytworzenie iskry na świecach odpowiedzialny był bezstykowy zapłon tranzystorowy. Skrzynia biegów posiadała sześć przełożeń. Cechą charakterystyczną  nowego modelu był układ wydechowy 4 w 2, w którym rury wydechowe krzyżowały się ze sobą. Rury z pierwszego i czwartego cylindra biegły do lewego tłumika, a te z drugiego i trzeciego cylindra do prawego tłumika. Nawet dziś, po tylu latach, ta plątanina chromowanych  rur przed blokiem cylindrów wygląda kozacko. Kolejną specyficzną cechą Hondy CBX 550 F były hamulce. Na pierwszy rzut oka przypominały bębny, w praktyce były to hamulce tarczowe z dwutłoczkowymi zaciskami. Żeliwne tarcze hamulcowe zostały przymocowane w trzech punktach do zewnętrznego obwodu piasty, a zaciski chwytały tarcze od wewnątrz a nie od zewnątrz, tak jak w typowych rozwiązaniach. Tarcze wraz zaciskami zostały obudowane metalowymi osłonami z systemem wentylacyjnych szczelin. W zamyśle konstruktorów miało to poprawić skuteczność hamowania podczas jazdy w deszczu i ochronić żeliwne tarcze przed korozją. W praktyce, hamulce rzeczywiście okazały się lepsze w deszczu, ale było to okupione istotnymi wadami. Po pierwsze te nietypowe hamulce spowodowały wzrost masy nieresorowanej, co nigdy nie jest pożądanym zjawiskiem, a po drugie taka budowa hamulców znacznie utrudniała czynności serwisowe. Dlatego też Honda wycofała się z tego rozwiązania i CBX 550 F do dziś pozostaje jedynym modelem wyposażonym w takie hamulce. W dzisiejszych czasach są one poszukiwanym elementem wykorzystywanym przez customizerów.

NAS Analytics TAG

CBX 550 F toczył się na 18-calowych kołach Comstar, typowych dla ówczesnych modeli Hondy. Przedni wspomagany pneumatycznie widelec o skoku 140 mm miał w lewej goleni system anti-dive zapobiegający nurkowaniu podczas hamowania. Nad błotnikiem przedniego koła zamontowano tak zwaną trzecią półkę, co poprawiało sztywność widelca. Dwuramienny wahacz stalowy o przekroju prostokątnym współpracował z centralnym amortyzatorem za pomocą systemu dźwigni o progresywnej charakterystyce. W wykonaniu Hondy ten system nosił nazwę Pro-Link. Na sucho motocykl ważył 183 kg i rozpędzał się do 195 km/h.

Równolegle do modelu CBX 550 F oferowano również bliźniaczy CBX 550 F2. Różnił się tym, że posiadał półowiewkę, co zwiększało jego turystyczne talenty. Poza tym CBX 550 F2 miał o 5 KM więcej mocy i o 3 Nm więcej momentu obrotowego, co przekładało się na wzrost prędkości maksymalnej do 200 km/h. To nawet dziś jak na motocykl tej klasy pojemnościowej jest dobrym wynikiem.  

CBX 550 był udanym modelem, wynosił cechy typowego UJM z poprzedniej dekady na nowy technicznie bardziej zaawansowany poziom. Jako że w latach 80., postęp techniczny w motocyklizmie nabrał szybszego tempa, CBX 550 utrzymał się w ofercie zaledwie przez cztery lata, czyli do 1986 roku.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę