Honda CB 1100 EX, kwintesencja motocykla. Warto poszukaæ u¿ywanej
Przeglądając ostatnio swoje przepastne archiwum, zastanawiałem się, który z motocykli, jakimi jeździłem, sprawiał mi największą frajdę. Oczywiście próba wyłonienia zdecydowanego faworyta nie jest możliwa i mogłaby jedynie doprowadzić do przegrzania mózgu. Po prostu w dzisiejszych czasach motocykle osiągnęły taki poziom rozwoju, że wszystkie są dobre. Niemniej jednak jedną z tych maszyn, która utkwiła w mojej pamięci i do dziś budzi ciepłe uczucia, jest nieprodukowana już Honda CB 1100. Motocykl ten, reprezentujący nurt neoklasyków, trafił na rynek w 2013 roku. Po raz ostatni pojawił się w katalogach w 2020 roku. Z rynku zmiotły go normy ekologiczne. Dziś można go więc zdobyć jedynie na rynku maszyn używanych, ale z całą pewnością warto poszukać. Ponieważ wszystko, co o tym motocyklu myślałem, jeżdżąc nim, kiedy był nowy, pozostaje aktualne do dziś, zapraszam do lektury tekstu z 2015 roku:
Powrót legendy
Honda CB 1100 EX
Dla faceta w moim wieku CB 1100 EX jest kwintesencją motocykla. W młodości fascynowały mnie japońskie czterocylindrówki: Honda CB 750 Four, Kawasaki Z 900 i tym podobne. W latach 70. to był absolutny motocyklowy top. Legendarny urok tych maszyn uwiecznił film Mad Max. I oto dziś, za sprawą Hondy CB 1100 EX, dawne młodzieńcze marzenia otrzymują realny kształt w postaci pachnącego nowością motocykla. Chwilo trwaj!
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Nowy "Cebek" nie jest bynajmniej wierną kopią dawnego i w dzisiejszych czasach nie mógłby być. Zadbali o to ekolodzy, jednak konstruktorom Hondy udało się stworzyć motocykl, który skutecznie przenosi klimat lat 70. do współczesności. Klasyczna ponadczasowa sylwetka, uniwersalny charakter nakeda, umieszczony w stalowej ramie, chłodzony powietrzem (i olejem) czterocylindrowy silnik z gęsto żebrowanym blokiem cylindrów i głowicą, piękne kolanka i stożkowe tłumiki. Do tego szprychowe koła i chromowane kuse błotniki. Po prostu uczta dla oczu dla kogoś, kto zaraził się motocyklowym wirusem w latach 70.
Nawet koła współczesnego "Cebeka" mają klasyczny rozmiar - średnica 18 cali i dość wąskie opony. Konsekwencją tego wszystkiego jest dość duża masa motocykla (260 kg) i wysokość siodła (795 mm). Tymi parametrami Honda raczej nie zaskarbi sobie sympatii drobnych amazonek, ale moim zdaniem niczego to temu motocyklowi nie ujmuje.
Przyglądając się nowej Hondzie z bliska, nie da się nigdzie zauważyć taniości wykonania. Ten motocykl to perfekcja w najdrobniejszym detalu. Maszyna sprawia przyjemność zanim jeszcze jej dosiądziesz, a potem będzie jeszcze lepiej. Pozycja w siodle jest ergonomicznie perfekcyjna, panowanie nad motocyklem i obsługa jego mechanizmów przychodzi łatwo i naturalnie, widoczność w lusterkach jest doskonała. Misternie frezowana klamka sterowanego hydraulicznie sprzęgła chodzi leciutko i zapewnia precyzyjne dozowanie. Równie wzorcowo działają hamulce i sześciostopniowa skrzynia biegów.
Z pokaźną masą motocykla będziemy musieli się zmagać jedynie podczas stawiania go na "centralce". Wystarczy przerzucić nogę nad siodłem, a motocykl w czarodziejski sposób chudnie o połowę. Kiedy koła zaczną się toczyć, reszta masy ulatnia się gdzieś niepostrzeżenie. Łatwość, z jaką ten neoklasyk kładzie się w winkle i jak lekko daje się przerzucać z pochylenia w pochylenie, powoduje, że endorfiny szczęścia będą się wydzielać szerokim strumieniem.
Silnik pracuje aksamitnie gładko, na trzech pierwszych biegach przyspiesza płynnie już od 1500 obr./min. Na wyższych od 2000 obr./min. Skłania to do zrelaksowanej, płynnej jazdy i surfowania po winklach na fali momentu obrotowego. Kiedy mocniej smagniesz go manetką i zagonisz w wyższe rejestry skali obrotomierza, zrobi się emocjonująco i będziesz musiał mocniej uczepić się kierownicy. Duży, niewysilony silnik sprosta każdemu wyzwaniu z luzacką łatwością. Wrażenia z jazdy "Cebekiem" można opisać krótko: czysta poezja!
Jedyne, co mógłbym w tym motocyklu skrytykować, to twardość kanapy. Już po godzinie kręcenia się po mieście - fakt, w upalny dzień - odczuwałem swoje cztery litery. CB 1100 EX nie będzie więc najlepszym partnerem do ustanawiania rekordów dziennego przebiegu, choć to wcale nie wyklucza jego turystycznego zastosowania. Zawieszenia gładko wybierają wszelkie nierówności, a w razie konieczności zawsze można przejść do pozycji stojącej. Łatwość prowadzenia tego motocykla i jego duża zwrotność powodują, że kiedy trzeba będzie, Honda poradzi sobie również na szutrowej drodze.
Co mogę powiedzieć na koniec?
Jeśli w młodości ścianę nad Twoim łóżkiem zdobił plakat z Hondą CB 750 Four, nie czekaj dłużej! Przeszukaj ogłoszenia i zdobądź swój egzemplarz, a kiedy spotkamy się gdzieś na trasie, będziesz mi dziękował, że dobrze Ci poradziłem.
Dane techniczne
| Silnik | Chłodzony powietrzem i olejem, czterosuwowy, czterocylindrowy rzędowy, rozrząd DOHC, 4 zawory na cylinder, elektronicznie sterowany wtrysk paliwa, smarowanie z mokrą miską olejową. |
| Średnica cylindra x skok tłoka | 73,5 x 67,2 mm |
| Pojemność skokowa | 1140 ccm |
| Stopień sprężania | 9,5:1 |
| Moc maksymalna | 90 KM (66 kW) przy 7500 obr/min |
| Maksymalny moment obrotowy | 91 Nm przy 5500 obr/min |
| Przeniesienie napędu | Hydraulicznie sterowane sprzęgło mokre, wielotarczowe, sześciostopniowa skrzynia biegów, napęd tylnego koła łańcuchem O-ring. |
| Podwozie | Podwójna kołyskowa rama stalowa, widelec teleskopowy o średnicy goleni 41 mm z regulacją napięcia wstępnego sprężyn, dwuramienny wahacz stalowy, dwa konwencjonalne amortyzatory z mechaniczną regulacją napięcia wstępnego. |
| Wyprzedzenie | 114 mm |
| Kąt pochylenia główki ramy | 27° |
| Hamulec przedni | Dwie tarcze ø 296 mm z zaciskami 4-tłoczkowymi, ABS |
| Hamulec tylny | Tarcza ø 256 mm z zaciskiem 1-tłoczkowym, ABS |
| Rozmiar ogumienia przód/tył | 110/80-18 / 140/70-18 |
| Rozstaw osi | 1490 mm |
| Wysokość siodła | 795 mm |
| Pojemność zbiornika paliwa | 17,5 l |
| Masa w stanie gotowym do jazdy | 260 kg |
Zdjęcia: Bartosz Wangin i autor.

































































Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze