Gigantyczny skandal w drogówce. Policjanci wyłudzali pieniądze za odstąpienie od mandatu
6 policjantów z Żor zostało zatrzymanych przez Biuro Spraw Wewnętrznych Policji pod zarzutem korupcji. Policjanci żądali pieniędzy na przykład za odstąpienie od zatrzymania prawa jazdy.
Scenariusz był prosty - patrole polowały na kierowców najczęściej na wiślance, czyli drodze krajowej nr 81. Bardzo łatwo tam złapać miłośników ciężkiej nogi. Zatrzymanemu kierowcy pokazywano wynik pomiaru prędkości, który znacznie przekraczał dozwolony limit. Następnie sugerowano, że za odpowiednią "opłatą" będzie możliwość odstąpienia od mandatu lub zatrzymania prawa jazdy.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Jak informuje Joanna Smorczewska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, która prowadzi postępowanie w tej sprawie, w niektórych przypadkach policjanci, w zamian za łapówkę, wystawiali też mandaty za fikcyjnie popełnione wykroczenia, nie zaś za te, które rzeczywiście popełniono.
Niewykluczone, że pomiary, na podstawie których wyłudzano od kierowców pieniądze, były fałszowane, dla uzyskania wyższych korzyści. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach twierdzi, że sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są dalsze zatrzymania.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze