Erzberg 2009 - sześciu Polaków w Hare Scramble
Po dzisiejszym Prologu do niedzielnego wyścigu zakwalifikowało się aż sześciu Polaków. Na czele stawki stanie Tadeusz Błażusiak. Zawodnik fabrycznego zespołu KTMa zaskoczył wszystkich, pokonując w szybkościowych kwalifikacjach jadącego na „dakarówce" Cyrila Despres. Błażusiak wystartuje do swojego trzeciego Erzbergu z pierwszej pozycji.
W pierwszej linii znalazł się także Marcin Frycz. Aktualny lider klasyfikacji punktowej Mistrzostw Polski Enduro udowodni, że nasi zawodnicy są bardzo silni. Frycz wystartuje ze świetnej 25. pozycji.
Z czwartej linii pojedzie Przemysław Kaczmarczyk, który ukończył Prolog na 186. miejscu. Kolejny endurowiec - Sebastian Baklarz - wystaruje do niedzielnego ścigania na 381. pozycji. Miejmy nadzieję, że poradzi sobie z „zalegającymi" na trasie konkurentami. W dziewiątej linii znalazło się kolejnych dwóch Polaków - Artur Grygorcewicz oraz Maciej Juraszek. Uplasowali się oni kolejno na 404. i 415. miejscu.
Nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki za naszych rodaków!


Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzejeszcze byl Rafal Adamus . startowal z nr. 427 a na mete dojechal 76ty!!! brawo DZIKI
Odpowiedzmocny zawodnik..w piatek zlamala choroba ,dzis wygral 1 miejsce z niezla przewaga, szkoda lampkina...bravo tadzik
Odpowiedztak to ma byc przemysław kaczmarczyk !!!! Z tego co dostalem w esemesie to tadzik ma 35 minut przewagi nad drugim zawodnikem którego nie widac na mecie !!!! A Lampkina zabrala karetka z trasy :(:(!!
OdpowiedzWłaśnie dzwonili do mnie Blazusiak wygral jest juz na mecie.
OdpowiedzWydaje mi się że w tekście jest błąd. Chyba chodzi o Przemysława Kaczmarczyka z Nowego Targu...?
Odpowiedz