Drobne nieporozumienie skończyło się drogową agresją [FILM]
Gdzieś z boku dylematów "jeździć, czy nie jeździć" rozwija się inny problem, o którym często zapominamy - rosnąca frustracja. Długotrwała izolacja, narzucona przez sytuację, powoduje, że wielu kierowców jest u kresu wytrzymałości.
Jeśli zatem wybieracie się gdzieś motocyklem, róbcie to tak, by nie eskalować konfliktów, które mogą się zdarzyć. Unikajcie ryzykownych sytuacji, prowokowania innych i starajcie się kierować zdrowym rozsądkiem, nie własnym ego.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Tu przykład jak zwykła słowna utarczka może zakończyć się bardzo, bardzo źle.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeZauważyłem, że motocyklista wzbudza wśród kierujących autami jakieś bardzo niezdrowe emocje. Totalne lekceważenie objawiające się bezceremonialnym wymuszaniem pierwszeństwa to wręcz norma. ...
OdpowiedzIm wiekszy pojazd, tym mniejszy...
Odpowiedz