tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 6 Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów - nasza relacja

6 Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów - nasza relacja

Autor: Łukasz "Boczo" Tomanek 2014.03.04, 14:57 20 Drukuj

W miniony weekend na halach MT Polska w Warszawie miała miejsce szósta już Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów. Dzieliliśmy się już z Wami pierwszymi wrażeniami, jak również mieliście możliwość śledzenia tego, co dzieje się na wystawie na żywo dzięki naszej kamerze pracującej przez trzy dni on-line. Działo się wiele i było na co patrzeć, w związku z tym gorąco zapraszamy Was do naszej relacji.

Europa da się lubić

Targi motocyklowe to przede wszystkim możliwość zaprezentowania nowych motocykli. Na 6. OWMiS nie zawiedliśmy się pod tym względem. BMW zaprezentowało nowego nakeda S1000R oraz majestatyczne R nine T. Naszpikowane nowościami było stoisko Ducati, na którym bezapelacyjnie rządziło Panigale Superleggera. Ten ultra-unikatowy superbike przyciągał uwagę jeszcze bardziej niż śliczne hostessy, a ludzie z Ducati ustawili wagę przy Panigale, która pokazywała szokujące 155 kg. Mieliśmy okazję przyjrzeć się temu sprzętowi z bliska i dbałość o szczegóły i materiały jest wprost nie do uwierzenia. Na podeście stał także nowy Monster 1200, który został wyposażony w silnik Testastretta 11 i jest obecnie najmocniejszym potworem w historii. Kilka metrów dalej ogromne stoisko przygotował KTM, gdzie, oczywiście, największe zainteresowanie generował Super Duke 1290. Każdy chciał zobaczyć bestię z bliska i się do niej przysiąść. Wystawiony model był ubrany we wszystko, co możliwe z katalogu Power Parts i prezentował się wyjątkowo. Oczywiście oprócz tego mogliśmy dokładnie zbadać 1190 Adventure, Duke'a 690, całą gamę enduro (w tym także motocykl z Dakaru) i supermoto. Niemniej ważną nowością KTMa była gama niewielkich maszyn z segmentu RC (125, 200, 390). Trudno sobie w chwili obecnej wyobrazić coś bardziej pożądanego przez młodego miłośnika sportowych sprzętów. Wisienką na pomarańczowym torcie był wyścigowy KTM RC, filigranowy torowy diabeł, który bardziej niż samym wyglądem szokował samą ceną. Fani europejskich motocykli mogli także przejrzeć aktualną ofertę Triumpha, w tym całą rodzinę Tigerów, Triple oraz nowego Trophy 1200. Warto wspomnieć o gigantycznym stoisku Junaka, na którym zwiedzający mogli mieć wgląd do całej kolekcji producenta.

Japońska odsiecz

Yamaha przygotowała prawdopodobnie największe stoisko wśród japońskich producentów. Gwiazdami były modele z serii MT: 09 oraz 07. Ta druga ma spore szanse na zrobienie wielkiego bałaganu wśród motocykli klasy średniej. Przyjrzawszy się MT-07 z bliska trudno sklasyfikować go jako motocykl budżetowy, a cena na poziomie 23 tys. zł może być asem w rękawie. Po raz pierwszy mogliśmy też zobaczyć inspirowaną Dakarem i supermoto MT-09 Street Rally oraz reinkarnację SR400. "Eserka" wzbudzała wielkie zainteresowanie i trudno uwierzyć, że to motocykl nowy i że można go kupić w salonie. Na stoisku Suzuki po raz pierwszy na żywo zobaczyliśmy nowego V-Stroma 1000, który jest konstrukcją zaskakująco zwartą i filigranową jak na tą klasę pojemnościową, oraz pozostałe bestsellery takie jak Gladius, GSX-R, GSR, Bandit czy Intrudery. Wielkimi nieobecnymi okazały się Honda oraz Kawasaki i wśród zwiedzających dało się usłyszeć wyrazy niezadowolenia z tego powodu. Fireblade'a mogliśmy jednak zobaczyć na stoisku Motula i to nie byle jakiego, bowiem wprost z wyścigu Tourist Trophy. Mało tego, tuż obok niej był sam John McGuinness, właściciel 20 tytułów mistrzowskich w TT, z którym fani wyścigów drogowych mogli zrobić sobie zdjęcie. John był pozytywnie zaskoczony ilością fanów TT w Polsce i tłumem, który otoczył stoisko Motula. Należy także wspomnieć o wielkim stoisku Harleya-Davidsona, które cieszy się niesłabnącą popularnością od lat, a w tym roku większość spojrzeń kolekcjonował trójkołowy Tri Glide.

John McGuinnessOd redakcji: Jedną z najważniejszych atrakcji ubiegłotygodniowej 6. Ogólnopolskiej Wystawy Motocykli i Skuterów okazał się John McGuinness, który w sobotę na stoisku Motul przeżywał prawdziwe oblężenie. Z 20-krotnym zwycięzcą TT zamieniliśmy kilka słów na temat samej imprezy oraz współpracy świata sportów motorowych ze sponsorami.

Ścigacz.pl: Jak bardzo to, co dzieje się w Warszawie różni się od Twoich wyobrażeń o Polsce i naszym rynku motocyklowym?

John McGuinness: Cóż, jestem naprawdę zaskoczony. Z jakiegoś powodu oczekiwałem, że impreza będzie mniejsza, nie wiem czemu, ale tak sobie to wyobrażałem. Generalnie jestem pod dużym wrażeniem, choć nie miałem co prawda dużo czasu na zobaczenie wszystkiego. Wokół mnie jest cały czas tłum ludzi, wszyscy z nich widzieli relacje z TT, są fanami tej imprezy. Jak dla mnie jest to po prostu wspaniałe, nigdy bym nie przypuszczał że Tourist Trophy i ja jesteśmy tutaj tak popularni.

Ścigacz.pl: Jak oceniasz znaczenie tego typu imprez dla finansowania profesjonalnych zawodników i sportu motorowego?

John McGuinness: Oczywiście jest ono ogromne. Sprowadza się do kilku zasadniczych kwestii, z których dla mnie najważniejszą jest lojalność. Ja osobiście jestem z Hondą od 2006. Mam ten sam kask, sponsorów, którzy są ze mną od lat i staram się ich promować tak mocno, jak to tylko możliwe. Oczywiście ścigam się na najwyższym poziomie, ale mam także dzieci, które muszę nakarmić, rachunki, które muszę opłacić, zatem to zawsze jest transakcja wiązana. Oczywiście to czym się teraz zajmuję, to praca marzeń, bycie profesjonalnym zawodnikiem. Wcześniej byłem budowlańcem, murarzem i naprawdę nienawidziłem tego. Codziennie rano chciałem sobie podciąć gardło, jedyne o czym myślałem, to zmyć się z budowy i wsiąść na motocykl wyścigowy. W związku z tym włożyłem tak dużo pracy, aby zostać zawodnikiem, aby móc utrzymać się ze ścigania, ale tak naprawdę nie jest to dla mnie praca. Mogę podróżować po Europie, wszystko to jest możliwe wyłącznie dzięki sponsorom i temu, że są zadowoleni ze współpracy ze mną.

Ścigacz.pl: Znajdujesz jeszcze czas na jazdę motocyklem po ulicy?

John McGuinness: Niekoniecznie. Mam co prawda zarejestrowany motocykl enduro i z niego trochę korzystam. Oczywiście mam prawo jazdy, to zresztą była pierwsza rzecz, którą zrobiłem gdy skończyłem 17 lat. Oczywiście jeździłem po drogach, ale byłem zbyt szalony i sprawy zmierzały w złym kierunku i jeszcze chwila, a bym się na nim rozbił. Wtedy mój tata wsadził mnie na motocykl wyścigowy i tam skierował moje zainteresowania motocyklowe. Na drodze jest tak łatwo ulec pokusie, jechać za szybko, wolę nie kusić losu, bo skończyłoby się to konfrontacją z policją, utratą prawa jazdy, a może nawet wizytą w celi… (śmiech – przyp. red.). Jeżdżę też skuterem po padoku!

Ścigacz.pl: Bardzo dziękujemy za rozmowę!

John McGuinness: Dziękuję!

Atrakcje około motocyklowe

Na imprezie nie zabrakło atrakcji około motocyklowych. Począwszy od porządnej włoskiej kawy, której można było spróbować na stoisku Ducati, przez piwko dla wszystkich chętnych na stoisku Junaka, bezpłatny serwis kasku na stoisku Shoei, skończywszy na możliwości wygrania nowej Yamahy MT-07 z pełnym bakiem na weekend. Lawinę fanów jazdy motocyklem zaliczyło stoisko California Superbike School. Na miejscu był symulator motocykla, którym można było wypróbować swoją pozycję w złożeniu i podczas hamowania. Każdy chciał tego spróbować dlatego też na stoisku CSS tłum ludzi był tak wielki, że często były problemy z dostaniem i wydostaniemy się z niego. Zwiedzający mogli także skorzystać z rady trenera z California Superbike School w Wielkiej Brytanii, który na bieżąco korygował pozycję wszystkich, którzy dosiadali symulatora oraz dzielił się wiedzą na temat prawidłowego pokonywania zakrętów.

Nie tylko motocykle

Targi motocyklowe to nie tylko motocykle. Każdy, kto odwiedził 6. OWMiS mógł obejrzeć, sprawdzić i przymierzyć akcesoria motocyklowe, odzież i kasku. Spore stoisko miał Shoei, gdzie do dyspozycji zwiedzających była pełna gama kasków demonstracyjnych i przegląd aktualnej oferty. Podobnie było w przypadku Lazera i Sharka. Jeśli chodzi o odzież motocyklową, to z najnowszymi produktami zwiedzający mogli zapoznać się w outlecie Inter Motors oraz na stoiskach Spidi i Modeki, jak również sprawdzić najnowsze akcesoria Shima. Dla fanów włoskiego stylu boloński producent przygotował Ducati Boutique, gdzie każdy miłośnik bolońskiej dumy mógł wyposażyć się w akcesoria swojego ulubionego koncernu.

Ścigacz.pl na Ogólnopolskiej Wystawie Motocykli i Skuterów

Na wszystkich, którzy odwiedzili nasze stoisko podczas wystawy, czekały trzy wyjątkowe sprzęty. Pierwszym z nich był motocykl, którego w zawodach używa Tadek Błażusiak. Byliśmy zaskoczeni ilością osób, które chciały zobaczyć narzędzie pracy Taddyego z bliska. Kolejnym motocyklem był nowy Triumph Daytona stuntera Beka, który światu po raz pierwszy został pokazany właśnie w zeszły weekend. Niekwestionowaną gwiazdą, a raczej typem spod ciemnej gwiazdy był Behemoth Bike. Zdjęcia nie oddają niesamowitości tego sprzętu, trzeba zobaczyć go na żywo. Niski, szeroki, mroczny, groźny. Stworzony przez ludzi z Game Over Cycles motocykl przykuwał uwagę bardziej niż wszystko inne i absolutnie każdy, kto przechodził obok naszego stoiska natychmiast skręcał i podchodził zbadać demona z bliska. "Czy to naprawdę jeździ?" było chyba najbardziej popularnym pytaniem targów motocyklowych. Ci, którzy nie mogli być w Warszawie mogli zobaczyć nasze stoisko za pomocą transmisji na żywo udostępnionej na stronie internetowej.

Podsumowanie

Przez trzy dni wystawę odwiedziło, wg. danych organizatora, około 17 000 widzów. Czy to dużo, czy mało? Z pewnością w 36 milionowym społeczeństwie nie jest to wynik zadowalający. Zwróćmy uwagę, że Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów w ostatnich latach stała się nieoficjalną inauguracją sezonu i w tym roku ta inauguracja wypadła… przeciętnie. Ostatnie kilka lat kryzysu i gorszej koniunktury w branży motocyklowej wprowadziły naszą branżę w swoiste błędne koło. Zmniejszająca się liczba wystawców prowadzi do coraz bardziej krytycznej oceny wydarzenia jako takiego, a w konsekwencji do zmniejszającej się liczby widzów. Jednocześnie coraz niższe oceny atrakcyjności imprezy wykorzystywane są później jako argument, dlaczego nie warto się na tego typu imprezach pokazywać. Pozostaje mieć nadzieję, że firmom motocyklowym nie zabraknie wyobraźni i dalekowzroczności, bo tylko wspólnymi siłami branża ta będzie w stanie budować rynek motocyklowy kreując modę i użytkowe zapotrzebowanie na motocykle. Warto także, abyśmy wszyscy, jako branża wyciągnęli wnioski z tego co dzieje się w krajach zachodnich jeśli chodzi o demografię. Koncerny motocyklowe walczą o młodego klienta, początkującego motocyklistę, który bardzo możliwe, że w chwili obecnej nie ma jeszcze własnego pojazdu. Tymczasem 25 złotych za bilet dla 11 latka to w wielu przypadkach cena zaporowa, szczególnie że wewnątrz hali nie było zbyt wielu atrakcji skierowanych do młodzieży.

Zobacz jak wyglądały Ogólnopolskie Wystawy Motocykli i Skuterów w ubiegłych latach:

Polecamy pełną fotorelację z 6 Ogólnopolskiej Wystawy Motocykli i Skuterów (164 zdjęcia):

BMW RnineT
BMW Robert Domanski
BMW S1000R
BMW S1000RR
BMW nineT
BNW R1200RT
Targi motocyklowe w Warszawie - mega galeria - FOTORELACJA
Zdjęcia
Behemoth bike hostessy
Beku Daytona z hostessa
Beku Triumph hostessa
Beku stunt bike
Beku ze swoim motocyklem
Bonneville i hostessa
Czesci motocykowe 6 OWMiS
Diavel Dark
Ducati audi
F800 Adventure
Fireblade McGuinness
GSXR
Harley Davidson
Hostessa Bonneville
Hostessa RNineT
Hostessa biale panigale
... więcej zdjęć »
Komentarze 13
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: x 05/03/2014 17:13

To idź do salonu -bez biletu.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę