2013 Triumph Trophy - luksusowe podróżowanie
Triumph ma wiele motocykli, którymi bezproblemowo można pojechać w trasę. Jest Tiger 1050, który daje kierowcy wrażenia jazdy wielkim, mocnym supermoto. Jest Sprint dla fanów sportowego przemieszczania się. Jest nowy Rocket III Touring dla miło¶ników cruiserów. No i oczywi¶cie jest Explorer dla wszystkich tych, którzy lubi± duże enduraki. W tej bogatej, zaspokajaj±cej większo¶ć potrzeb motocykli brakowało jednego. Motocykla turystyczno-luksusowego. Koncern postanowił wskrzesić stary projekt o kryptonimie Trophy, który w swoim czasie nie osi±gn±ł spektakularnego sukcesu. Triumph wrócił do pracowni i przygotował Trophy nowej generacji.
Już na starcie pojawia się problem
Powodem tego jest design nowego Trophy. Przyjrzyjcie się. Nie musicie nawet bardzo wytężać wzroku, po prostu zerknijcie. Czy gdzie¶ już czego¶ takiego nie widzieli¶cie? Trophy do złudzenia wręcz przypomina Hondę Pan European, zwłaszcza patrz±c na niego od przodu. Podobieństwo jest naprawdę uderzaj±ce. Mało tego, jest tutaj także mnóstwo zaczerpnięć z BMW R1200RT. Przecież Triumph potrafi projektować oryginalne i nietuzinkowe motocykle. Dlaczego zdecydował się na tak spopularyzowane już wzornictwo, nikt nie wie. Czy to zatem brzydki motocykl? Piękno jest w oku patrz±cego i każdy pewnie będzie miał o nim własne zdanie. Na pewno wygl±da schludnie i poprawnie, ale wzornictwu brakuje ¶wieżo¶ci i polotu. Pytanie, czy klienci tej klasy motocykli oczekuj± krzykliwego designu i karabinów maszynowych wysuwaj±cych się z owiewek? Czyżby odpowiedzi± był stonowany, dojrzały wygl±d?
Trzy gary pełne mocy
Trophy jest wyposażony w silnik z Tigera Explorera 1200. Kiedy testowali¶my ten sprzęt na pocz±tku zeszłego sezonu najbardziej zaskoczył on nas wła¶nie jednostk± napędow±. Wspaniale płynny, nieprawdopodobnie mocarny, chętnie wkręcaj±cy się na obroty i krzycz±cy niczym Steven Tyler w latach 80-tych. Ku uciesze, wszystko to znajduje się także w Trophy. Oczywi¶cie silnik przeszedł lekkie modyfikacje. Nie ma 135 KM ale 134 KM, ale popracowano także przy przebiegu momentu obrotowego. Nadal mamy go 120 Nm, lecz Triumph zapewnia, że 90% dostępne jest już od 2500 obr/min. Co w przypadku takich motocykli jest naturalnym zabiegiem. Warto dodać, że podobnie jak w Explorerze transfer paliwa ze zbiornika do cylindrów odbywa się za pomoc± elektronicznego Ride-By-Wire, a nad bezpieczeństwem kierowcy czuwa kontrola trakcji. Nieco go zmodernizowano i zmieniono także przełożenia, aby jazda na najwyższym biegu była bardziej komfortowa przy niższych prędko¶ciach, a przyspieszanie bardziej płynne. Przeniesienie napędu odbywa się oczywi¶cie za pomoc± wału.
Zwinny gigant
Z płynami Trophy waży 301 kg. Czy to dużo? To raczej standard w tej klasie. Pierwsze testy wykazały, że Triumphowi udało się zbudować motocykl, który nie tylko ¶wietnie maskuje swoj± masę, ale po prostu szybko i sprawnie skręca. Warto wspomnieć, że przy Trophy Triumph po raz pierwszy nawi±zał współpracę z WP je¶li chodzi o zawieszenie. Dzięki temu mamy USD 43mm i monoshock ze zbiornikiem oleju, wszystko z pełnym zakresem regulacji. Elektroniczne ustawianie zawieszenia to w tej klasie już norma, zatem tutaj mamy Comfort, Normal i Sport. Brzmi to mniej wysublimowanie niż ESA II z Beemki z większ± ilo¶ci± opcji, ale dla wielu z pewno¶ci± będzie to wystarczaj±cy wachlarz ustawień. Prawda jest taka, że BMW R1200RT swoim prowadzeniem podniosło poprzeczkę bardzo wysoko. Trudno było wpasować się w te buty, ale się wygl±da na to, że się udało. Dodajmy tylko, że kwestia zużycia paliwa nie pozostała zignorowana. Trophy ma zbiornik o pojemno¶ci 26 litrów, czyli o litr więcej niż Beemka, a producent zapewnia, że posługuj±c się gazem w miarę rozs±dnie (nie jak jeĽdziec niedzielny) można uderzyć ponad 480 kilometrow± trasę. Brzmi obiecuj±co.
Szmery bajery, czyli wersja SE
Je¶li lubisz gadżety, zainteresuje cię wersja SE. To, mówi±c kolokwialnie, bardziej wypasiony Trophy. Ma w standardzie wszystko, za co w wersji podstawowej trzeba płacić, dodatkowo lista akcesoriów jest dłuższa. Znajdziemy na niej między innymi 50 litrowy top box, w którym jest gniazdko 12V, podgrzewane manetki, podgrzewane siedzenie, stelaż dla GPS, niższe siedzenie i kilka innych. Oczywi¶cie, regulacja szyby odbywa się za pomoc± przycisku na kierownicy. Tylko Honda czeka z wdrożeniem tego rozwi±zania w Godlwingu, gdzie trzeba bawić się dĽwigniami. Teraz najważniejsze – Triumph SE ma system stereo! Tak, radio, w Triumphie. Warto dodać, że system stereo obsługuje pliki FLAC. Zanim jednak melomani i miło¶nicy czystego dĽwięku się podniec±, pamiętajmy, że to motocykl, a na motocyklach wieje. Jedynym minusem zdaj± się być daleko położone przyciski od radia, chyba, że kto¶ ma 30 centymetrowe kciuki.
Kompania braci
Konkurencja jest spora. Przede wszystkim – BMW R1200RT. To motocykl skończony, kompletny. Ma niesamowite zawieszenie ESA II, pali naprawdę niewielkie ilo¶ci paliwa, jest wygodny, ma dobre hamulce i wszystkie bajery, jednak silnik boxer jest już trochę przestarzały. I trochę słaby. Honda Pan European to motocykl, który odznaczył się na dwukołowej historii, ale stracił swoj± popularno¶ć. Również dysponuje ¶wietnym komfortem, ¶wietn± ergonomi±, aktualna wersja ma system C-ABS oraz interesuj±cy silnik V4 zamontowany wzdłużnie. Następnie mamy now± Yamahę FJR, która na rok 2013 przeszła modernizację i która jest w grze na tyle długo, aby być konkurencyjn± pozycj±. Nie zapominajmy też o mocarnym Kawasaki GTR1400 z naprawdę mocnym silnikiem, ¶wietn± kontrol± trakcji i rewelacyjn± ochron± przed wiatrem. W sieci pojawiaj± się pytania, jak Trophy poradzi sobie w zestawieniu z BMW K1600GT. Nie poradzi. GT to motocykl klasę wyższy i dywagowanie na temat tego, kto lepszy nie ma tutaj sensu. Można też zadać sobie pytanie, po co koncernowi z Hinckley turystyk, skoro maj± już Sprinta GT. Ten sprzęt ma „Sport” i „Turystykę” w proporcjach 60/40. Trophy dokładnie odwrotnie. Ludzie maj± czasem bardzo dokładnie sprecyzowane potrzeby. W tym przypadku będzie to szybkie, luksusowe podróżowanie.
|
||||||||
Dane techniczne:
| Silnik | Chłodzony ciecz±, 12 zaworowy, DOHC, rzędowy, 3 cylindrowy |
| Pojemno¶ć | 1215 cc |
| ¦rednica/skok tłoka | 85 x 71,4mm |
| System zasilania | Ride by wire, elektroniczny wtrysk paliwa |
| Układ wydechowy | Stal nierdzewna, 3 w 1 |
| Przeniesienie napędu | |
| Rodzaj | Wał napędowy |
| Przełożenie końcowe | Mokre, wielotarczowe |
| Skrzynia biegów | 6 biegów |
| Rama | aluminiowa |
| Wahacz | Aluminiowy, jednoramienny z wałem napędowym |
| Przednie koło | Aluminiowe, 5 ramienne, 17” |
| Tylne koło | Aluminiowe, 5 ramienne, 17” |
| Przednia opona | 120/70 ZR 17 |
| Tylna opona | 190/55 ZR 17 |
| Przednie zawieszenie | WP 43mm, regulowane, skok 130mm wersja SE: WP elektronicznie regulowane w 3 trybach, skok 127mm |
| Tylne zawieszenie | WP monoshock, regulowane,skok 120mm wersja SE: elektronicznie regulowane w 3 trybach |
| Przednie hamulce | 2 x pływaj±ce tarcze 320mm, zaciski 4-tłoczkowe Nissin, ABS, zintegrowane z tylnymi |
| Tylne hamulce | tarcza 285mm, zacisk 2-tłoczkowy Nissin, ABS |
| Długo¶ć | 2235mm |
| Szeroko¶ć (Kierownica) | 975mm |
| Wysoko¶ć | 1435mm |
| Wysoko¶ć siedzenia | 800-820mm |
| Rozstaw osi | 1542mm |
| K±t wyp. główki ramy | 27st / 119mm |
| Masa pojazdu (mokra) | 301 kg |
| Poj. zbiornika paliwa | 29 l |
| Osi±gi | |
| Moc maksymalna | 134KM przy 8900 obr/min |
| Maks. Mom. obrotowy | 120Nm przy 6450 obr/min |


























Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarzeKraków w kwietniu my¶le że zalicze już na owym moto choć i na dotychczasowym cruiserze 3 razy ten rejon zaliczyłem ( 650 km ode mnie) w kwietniu zaplanowali¶my lans Stargard via Kraków.pozdrawiam...
Odpowiedzpiękna maszyna
OdpowiedzPrzeciez to Trijumf. Wygl±da jak kupa, a zaraz to sie zatrze albo przestanie odpalać.
OdpowiedzE m e r y t !
Odpowiedzkto nie ma miedzi ten w domu siedzi
Odpowiedznie lubie pojęcia \"luksusowe podróżowanie\" motocyklem. Mi sie wydaje ze w motocyklach chodzi wlasnie o to zeby nie bylo luksusowo. Jak dla mnie to cala przyjemnosc z jazdy motocyklem a nie zadne...
OdpowiedzStrasznie mnie drażni takie dogmatyzowanie. Znam kilka osób, które uważaj±, że motocykl powinien być dokładnie taki jak ich maszyna, a wszystko inne to produkty motocyklopodobne. Oczywi¶cie ich motocykle s± różne (cruiser, ¶cigacz i naked), więc i koncepcje jedynego, prawdziwego motocykla się wykluczaj±. Motocykl to dwukołowy pojazd z silnikiem. Cała reszta jest kwesti± upodobań.
OdpowiedzMy¶lę, że nie ma żadnej sprzeczno¶ci w jeĽdzie wygodnym "luksusowym" motocyklem i czerpaniu z tego przyjemno¶ci. Oczywi¶cie można R1 pojechać na Sycylię. My¶lę jednak, że wtedy nie możemy już mówić o czerpaniu rado¶ci, tylko o masochiĽmie.
OdpowiedzMy¶le,że masz rację.Można czerpać przyjemno¶ć z jazdy i takim motocyklem. Ja mówiłem bardziej o sobie.Dla każdego to kwestia indywidualna. Najważniejsze żeby¶my my, motocykli¶ci się razem trzymali:)
OdpowiedzDla mnie przypomina do złudzenia BMW 1200RT a nie Hondę. Dla reszty ¶wiata też, tylko nie dla pisz±cego:)
Odpowiedz