Game Over Cycles - przełamywanie kolejnych granic
W ¶wiecie zalewaj±cej nas ze wszystkich stron masówki i sztampy udaj±cej sztukę, w sposób naturalny zwracamy uwagę na to, co unikalne, autentyczne, warto¶ciowe. St±d wła¶nie tak duża w¶ród miło¶ników motoryzacji popularno¶ć wszelkiej ma¶ci programów prezentuj±cych budowanie unikalnych motocykli, czy też samochodów. Wszyscy znaj± serie takie jak Orange County Choppers, American Chopper czy Cafe Racer. Dzi¶ opowiemy wam o miejscu, które zawstydza wszystkie te programy razem wzięte i które dla nas, Polaków, może być zarówno powodem do dumy, jak i inspiracj±. O Game Over Cycles opowiemy ustami Stanisława Myszkowskiego, założyciela i szefa firmy. Zapraszamy do lektury!
Game Over Cycles - jeste¶my polsk± firm± produkuj±c± motocykle typu "custom" oraz restauruj±c± zabytkowe samochody. Nasza siedziba jest zlokalizowana w miejscowo¶ci Lisie Jamy, w województwie podkarpackim. GOC formalnie powstało w lutym 2012 roku, ale przygotowania do rozpoczęcia działalno¶ci konstruowania "customów" trwały całe lata. Wszyscy członkowie naszej ekipy poci±g do motoryzacji wynie¶li już z dzieciństwa, znamy się od lat i zawsze ci±gnęło nas do własnej działalno¶ci w tym zakresie. Ja ł±czyłem swoj± pasję do motocykli wraz z obserwacj± branży. Przez lata jeĽdziłem na największe zloty i imprezy branżowe, wnikliwe obserwowałem co i jak robi± inni i maj±c pewne własne wizje oraz przemy¶lenia w tym temacie, doszedłem do wniosku, że można na tym polu zrobić co¶ inaczej. To sprawiło, że postanowiłem założyć firmę buduj±c± customy.
Chcemy konstruować własne motocykle lub na życzenie klienta przebudowywać maszyny stworzone przez innych producentów, ponieważ mamy własn± wizję na budowę customów, zarówno je¶li chodzi o rozwi±zania techniczne, jak i ich wygl±d. Budowa motocykli jest działalno¶ci±, która ma pewne naturalne ograniczenia konstrukcyjne, gdyż maszyna musi mieć koła, silnik czy zbiornik na benzynę, ale w obrębie tego teoretycznie ograniczonego pola wci±ż s± możliwo¶ci zrobienia czego¶ innego i oryginalnego. To tylko kwestia pomysłu i jego odpowiedniego wdrożenia.
Staramy się, aby takie nasze podej¶cie było widoczne w projektach GOC, takich jak np. Drag, Chopper czy Behemoth Bike. Każdy z nich zawiera oryginalne elementy zarówno wizualne, jaki techniczne, które pokazuj± nasz koncept oraz możliwo¶ci. Tym, co wyróżnia np. konstrukcję Draga GOC jest brak tradycyjnej ramy rurowej i szkielet wykonany w 90% z blachy poł±czonej ze sob± rurami. Chopper ma podobn±, nasz± autorsk± ramę i zbiornik paliwa przedzielony na dwie czę¶ci tak, aby pomiędzy nimi ta rama była widoczna. No a Behemoth Bike jest motorem inspirowanym zespołem muzycznym zawieraj±cym wiele ciekawych rozwi±zań technicznych, ale w tej maszynie bardziej istotny jest pomysł i przeniesienie estetyki zespołu metalowego na stalowy pojazd. Powiem więc może tylko, że jest to custom, która ma kierownicę w kształcie rogów kozła, maskę koncertow± wokalisty wkomponowan± w przód maszyny czy lusterka o szeroko¶ci wynosz±cej 6,66 mm. W końcu kiedy jedziesz na diabelskiej maszynie do piekła, nie ma już się za czym ogl±dać :)
Mamy klientów zarówno z Polski, jak i zagranicy. Jeden z naszych projektów - Bomber, ¶miga obecnie po niemieckich autostradach. Dla nas jednak nie jest aż tak istotne do kogo trafiaj±, motocykle, ponieważ każdy nasz klient jest traktowany indywidualnie. Z tego samego względu wdrożenie każdego projektu odbywa się bardzo indywidualnie. Nasz warsztat nie pracuje na zasadzie "od do". Czasami dostajemy pytania ile godzin zajęło stworzenie danego customa. To jest naprawdę ciężko okre¶lić, gdyż pracujemy tyle, ile wymaga tego projekt. Możemy to ogólnie okre¶lić w miesi±cach, choć tak naprawdę najlepszym wyznacznikiem mog± być cienie pod naszymi oczami po nieprzespanych oczach (¶miech). Każdy projekt ma w sobie element nieprzewidywalno¶ci. Czasem prosta rzecz, na która planowali¶my pół dnia rozrasta się do tygodnia czasu. Pamiętam np. jak po włożeniu akumulatora pod siedzenie Draga nagle okazało się, że nie ma tam prawie w ogóle miejsca na zbiornik oleju. Wykonanie zbiornika, który zmie¶ciłby się pomiędzy błotnikiem, a akumulatorem, przez który mogłoby przej¶ć ramię do amortyzatorów, no i który mie¶ciłby odpowiedni± ilo¶ć oleju, zajęło nam ponad 10 dni.
Materiały, jakie używamy do budowy to głównie metal, ale zaczynamy również pracować na innych tworzywach, takich jak poliester, ABS czy różne stopy aluminium. Wraz z rozwojem firmy będziemy się starać używać coraz to nowszych materiałów, jak np. carbon czy kevlar. Każdy nasz motocykl nadaje się do jazdy. To nie s± metalowe krasnale do wstawienia w ogrodzie. Wiadomo że motocyklami typu custom nie jeĽdzi się w kilkuset kilometrowe eskapady po bieszczadzkich serpentynach, ale np. wypad Behemoth Bikiem na niedzielne nieszpory to żaden problem :).
Z uwagi na fakt, iż projekt Behemoth Bike zawierał w sobie wiele dosyć wyj±tkowych elementów, takich jak proces konstrukcji, współpracę z Nergalem, premierę na dużym festiwalu muzycznym, nagrodę na European Bike Week itd., wszystkie te wydarzenia były przez nas rejestrowane i obecnie pracujemy nad filmem dokumentalnym prezentuj±cym cały ten proces. W kontek¶cie dokumentu i przez to, że robimy dosyć odmienne projekty, jeste¶my czasem porównywani do działań ekipy z Orange County Choppers. Oczywi¶cie znamy i szanujemy to, co oni robi±. Podobnie jak OCC chcemy budować coraz to nowsze projekty, ale nie chcemy przy tym nikogo kopiować. To będ± projekty w stylu GOC, z fantazj± i próbami przełamania kolejnych granic. Poza tym od OCC różni nas jeszcze to, że ja trochę bardziej krzyczę na moj± ekipę i mam brodę, a nie w±sy… :)
Stanisław Myszkowski - założyciel i szef Game Over Cycles
|



























Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzeciekawe jakim cudem behemotbike dostał homologację z takimi lusterkami....
OdpowiedzWygl±da jak wielka czarna rozpacz... jednym słowem kupa. W żaden sposób -tak prymitywna, bez polotu -co¶ nie pasuje do twórczo¶ci i wizerunku Behemotha. Powodzenia w kolejnych projektach.
OdpowiedzWygl±da jak wielka czarna rozpacz... jednym słowem kupa. W żaden sposób -tak prymitywna, bez polotu -co¶ nie pasuje do twórczo¶ci i wizerunku Behemotha. Powodzenia w kolejnych projektach.
OdpowiedzJasiu - może pokażesz nam jak Ty wygl±dasz, bo zapewne jeste¶ piękny jak to co¶ co Ci mama wyciera z rana. Powodzenia na Kibelku ;)
OdpowiedzUwielbiam takich nastoletnich (przynajmniej intelektualnie) rozmówców. Normalnie jakbym słyszał 12-letni± dziewczynkę.
Odpowiedzhttp://www.youtube.com/watch?v=o2o2ugecdHI
OdpowiedzRedakcjo. Poprawcie "do domu "w 4 zdaniu na "do dumy" bo chyba o to idzie... ;)
Odpowiedz