tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 XDL - I runda padła łupem Billego Dixona

XDL - I runda padła łupem Billego Dixona

Autor: Wzmocniony 2009.04.09, 11:31 Drukuj

Tegorocznym najbardziej odjechanym trikiem okazał się 12 o'clock switchback wheelie, czyli przycieranie stelaża podczas jazdy tyłem na jednym kole

Pierwsza Runda XDL w Lake Havasu City przeszła już do historii. Można było zobaczyć nowe tricki, nowe twarze jak i powrót znanych wyjadaczy. Już pierwsza runda mniej więcej świadczy o tym, jak zacięta rywalizacja będzie w tym roku wśród stunterów i jak jeszcze daleko się posuną w odkrywaniu nowych orających psychikę ewolucji.

Już w piątek pogoda była dosyć kapryśna. Podmuchy wiatru sięgały 70 km/h, a temperatura była bardzo poniżej normy, jak na tą porę roku. Nie ułatwiało to jazdy. O godzinie 13:00, gdy tylko zostały otwarte bramy stało się jednak jasne, że ten kto wybierze się zobaczyć pierwszy dzień zawodów w ramach Krajowych Mistrzostw USA we Freestylu Motocyklowym nie będzie zawiedziony.

Do konkurencji K&N Circle Challenge stanęło 30 jeźdźców. Na tor wjeżdżało po dwóch zawodników i rywalizowali 1 na 1 o to, kto jako pierwszy wykręci dziesięć cyrkli. Zwycięzca przechodził dalej i tak, aż do finału. Zawodnicy prezentowali różną technikę kręcenia. Jedni woleli na siedząco, jeszcze inni na stojąco jednak zwycięzcą mógł być tylko jeden. Został nim Shin Kinoshita, który wygrywał trzykrotnie w poprzednim sezonie i widać, że w tym tak łatwo się nie podda.

The Russ Brown Freestyle Burnout, czyli palenie gumy, w sposób jaki tylko przyjdzie do głowy, wygrał fenomenalny Brian Bubash. Zaprezentował niesamowity balans i precyzję podczas minutowego oficjalnego przejazdu i to on zgarnął zwycięstwo w tej konkurencji.

The Aprilia All Star Challenge jest ciekawą kombinacją pomiędzy czystym wyścigiem, a freestylem. Zawodnik musiał ukończyć pełne okrążenie owalnego toru, następnie przejechać w sekcję rolling burnout slalom (czyli robienie slalomu i jednoczesne palnie gumy), potem nawrót i szlifowanie stelaża, następnie precyzyjne zatrzymanie na przednim kole, kolejne rolling burnout slalom, stopie z parkowaniem tylnej opony na ścianie i na koniec, jak najszybszy dojazd na linię startu. Walka rozegrała się głównie pomiędzy Danem Jacksonem, a Billim Dixonem, których dzieliło zaledwie 5 sekund. Można by pomyśleć, że powinno być już jasne kto wygrał, ale publiczność domagała się dogrywki. W drugim przejeździe to Dan Jackson wykręcił czas o niemal 3,5 sekundy lepszy i zabrał do domu nową Aprilię, która była nagrodą w tej konkurencji.

W rywalizacji w kategorii Freestyle zabrakło zwycięzcy całego zeszłorocznego cyklu XDL, czyli Nicka ''APEX'' Brocha. Niestety kilka tygodni wcześniej uległ on wypadkowi podczas treningu i nabawił się kontuzji ramienia. Jednak to nie zmieniło apetytu pozostałych żeby zakwalifikować się do finałowej piętnastki. Aron Colton, mimo problemów z dosiadaną maszyną, zajął pierwsze miejsce w kalifikacji i uzyskał bonusowe punkty. Ostatecznie w całych zawodach znalazł się na 2. pozycji. Kane Friesen po prawie dwóch latach nieobecności w serii XDL zakwalifikował się do finału na 10. miejscu, a zakończył zmagania na 13-tym. Chris "Teach" McNeil powrócił do swojej starej formy i od razu zaatakował ostro kwalifikując się jako 4-ty i kończąc na 5. pozycji. Dan Jackson ostatecznie zajął czwartą lokatę. Co ciekawe ten zawodnik nie zapisuje sobie swoich ewolucji, które chce wykonać wszystko robi odruchowo, czyli czysty freestyle, bez sztywnego planu przejazdu. Po swoim bardzo dobrym przejeździe Lin Eshalom z Phoenix ukończył zawody na trzecim miejscu.

W Lake Havasu City najlepszym okazał się Bill Dixon. Podczas swoich przejazdów wykorzystywał dosłownie całą arenę i wykonywał swój firmowy trick switchback wheelie, czyli jazdę na jednym kole tyłem. Wykazał się bardzo dobrą kontrolą maszyny. Łupem Dixona padał również konkurencja Sickest trick. Za najbardziej odjechaną ewolucję uznano 12 o'clock switchback wheelie (przycieranie stelaża podczas jazdy tyłem na jednym kole).

Konkurencję Team Battle, czyli zmagania ekip, w tym roku wygrał zespół Death Squad Killers.

FMF CUP -- wyniki (TOP 15)-pkt.
1.Bill Dixon-85
2.Aaron Colton-80
3.Lin Eshalom -77.5
4.Dan Jackson -76
5.Chris McNeil-75.5
6.Ernie Vigil-75.5
7.Brian Bubash-74
8.Alex Flores-73
9.Shinsuke Kinoshita-71.5
10.Luke Emmons-67.5
11.Rick Hart-67.5
12.Warren James-66.5
13.Kane Friesen-65.5
14.Javon Stevens-58
15.Jason Bryant-48

Aprilia All Star Challenge-czasy
1.Dan Jackson -59.12
2.Bill Dixon-1.03.59
3.Brian Bubash-1.04.94
4.Rick Hart-1.06.94
5.Eric Pettit-1.08.07

Wyniki z I rundy XDL
Klasyfikacja generalna

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę