Rajd Dakar - dziewi±ty etap z La Serena do Copiapo
Z dnia na dzień uczestnicy Dakaru 2009 maj± przed sob± coraz trudniejsze warunki do pokonania. Podłoże po jakim poruszaj± się zawodnicy nadal trwaj±cego, dziewi±tego etapu rajdu Dakar, przybrało zupełnie inny charakter. O ile wczoraj w głównej mierze poruszali się oni po drogach szutrowych, osi±gaj±c przy tym zawrotne prędko¶ci, o tyle dzisiejszy etap był do¶ć techniczny z przewag± piaszczystych odcinków. W takich warunkach w miarę dobrze radzili sobie nasi reprezentanci. Wczorajsze niepowodzenie na trasie odbił sobie Jakub Przygoński, który po wyeliminowaniu problemów z zawieszeniem, powrócił do swojego normalnego tempa. Owocowało to zajęciem przez niego na dzisiejszym etapie 15. pozycji. Jacek Czachor najwyraĽniej przyzwyczaił się już do obejmowania miejscach w trzeciej dziesi±tce. Z blisko godzinn± strat± na mecie zameldował się na 24. miejscu. Dobrym występem może się pochwalić Krzysztof Jarmuż. Równe i stanowcze tempo przyniosło mu dobr± 31. lokatę. Zwycięzc± dzisiejszych zmagań został nieoczekiwanie Frans Verhoeven. Marc Coma, który po upadku złamał w swoim motocyklu mocowanie sprzęgła, spotkał się z przychylno¶ci± swojego teamowego kolegi, który na rzecz Comy pozbył się mocowania ze swojego jedno¶ladu. Mimo problemów Hiszpanowi udało się ukończyć dzisiejsze zmagania na 4. pozycji, wyprzedzaj±c przy tym o nieco ponad minutę Cyrila Despresa. W generalce na prowadzeniu nadal znajduje się niezagrożony Marc Coma. W¶ród Polaków, najlepszy Kuba Przygoński poprawił się w klasyfikacji generalnej i jest obecnie 13. natomiast Jacek Czachor nadal utrzymuje 16. miejsce. Największy skok zanotował Krzysiek Jarmuż, który po dzisiejszym etapie z 33. podniósł się na 30. pozycję.
Rafał Sonik swoje zmagania z La Serena do Copiapo ukończył będ±c na 5. pozycji. Nadal najlepszy jest Czech - Josef Machacek, który mimo niewielkiej przewagi, wynosz±cej 39. sekund nad drugim Marcosem Patronellim z Argentyny zwyciężył trzeci z kolei oes. W klasyfikacji generalnej na prowadzeniu Machacek, drugi jest wspominany wyżej Patronelli, natomiast na ¶wietnym, trzecim miejscu jest nasz zawodnik - Rafał Sonik. Jeżeli Rafał dalej będzie nadal utrzymywał tak dobre tempo jak dotychczas, a jego quad będzie mu wiernie służył do końca rajdu, to bardzo prawdopodobne, że w tym roku jeden z Polaków stanie na podium, co byłoby ogromnym sukcesem. To o tyle prawdopodobne, że Sonik wyprzedza kolejnego zawodnika aż o blisko 5. i pół godziny!
Podczas dzisiejszego rajdu sporo pracy mieli Krzysztof Hołowczyc i Jean Marc Fortin, jednak wyszli z tego obronn± ręk± kończ±c wy¶cig jako 8. załoga ze strat± 26. minut i 48 sekund do Carlosa Sainza. Na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej znajduje się Sainz, który po raz kolejny powiększył swoja przewagę nad rywalami. Ekipa Hołowczyc/Fortin nadal plasuje się na ¶wietnym 6. miejscu. Do mety nadal nie dojechała załoga ciężarówki, tak więc informacje na ich temat ukaż± się podczas jutrzejszego podsumowania najwcze¶niej, jak to tylko będzie możliwe.









Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze