Posłowie chcą, żeby pijani kierowcy zapłacili za wyrządzone szkody
Projekt, który przewiduje, że pijani lub odurzeni kierowcy będą musieli zapłacić za wyrządzone szkody, trafił w piątek do Sejmu. Ma to związek między innymi z opublikowanym niedawno raportem dotyczącym kosztów wypadków drogowych.
Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zgłosiła grupa posłów PSL-Kukz15. Przewiduje on, że NFZ będzie mógł wystąpić z roszczeniem regresowym do kierowcy, który spowodował wypadek będąc pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Projekt zakłada, że sprawcy wypadków musieliby pokryć koszty pracy zespołów ratownictwa medycznego, a także koszty leczenia szpitalnego, rehabilitacji i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Co więcej - przepis miałby dotyczyć osób prowadzących nie tylko samochody czy motocykle, ale również inne pojazdy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym.
Prezczytaj również: Jazda pod wpływem alkoholu - sprawdź, ile zapłacisz
Jako uzasadnienie wskazano dane Komendy Głównej Policji z 2018 roku. Wtedy doszło do 2779 wypadków z udziałem kierowców będących pod wpływem alkoholu. Śmierć poniosło w nich 370 osób. Choć projekt brzmi górnolotnie, to należy pamiętać, że samo wystąpienie z roszczeniem regresu to dopiero początek drogi, ponieważ wielu sprawców wypadków zapewne będzie chciało uniknąć płacenia przepisując majątki lub pracując na czarno.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze