Most Poniatowskiego pod szczególnym nadzorem. Prezydent mówi: dość!
Odcinkowy Pomiar Prędkości na warszawskim Moście Poniatowskiego pojawi się jeszcze w tym roku. To jedno z miejsc, na których kierowcy najczęściej przekraczają prędkość.
O ogłoszeniu przetargu na budowę systemu poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Odcinek łączący Rondo de Gaulle'a i Rondo Waszyngtona, zostanie podzielony na dwa odcinki pomiarowe dla każdego kierunku jazdy - jeden dla mostu, jeden dla wiaduktu nad Wisłostradą.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Most Poniatowskiego jest jednym z najbardziej newralgicznych odcinków w stolicy. Kierowcy nagminnie przekraczają tutaj prędkość, co jest powodem wielu wypadków i kolizji. Władze miasta próbowały zapanować nad tym problemem, kierując na odcinek mostu i wiaduktu dodatkowe patrole. Od stycznia kierowcy otrzymali w tych miejscach 406 mandatów karnych, 34 straciło prawa jazdy.
Prezydent Trzaskowski zapowiada, że jeśli wszelkie procedury przebiegną pomyślnie, OPP na Moście Poniatowskiego zacznie funkcjonować jeszcze w tym roku. Nadal jednak nierozwiązany pozostaje problem kwalifikacji prawnej wykroczeń rejestrowanych przez OPP. W polskim prawie nie występuje bowiem pojęcie "przekroczenia średniej prędkości".







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze