Krzysztof Jarmu¿ - d³ugi trzeci dzieñ Dakaru
Kolejny dzieñ najtrudniejszego na ¶wiecie rajdu okaza³ siê trochê mniej szczê¶liwy dla naszego zawodnika
Kolejny etap Rajdu Dakar z Puerto Madryn do Jacobacci za nami. Wczorajszy odcinek okaza³ siê nienajlepszy dla Krzysztofa. W klasyfikacji generalnej nasz reprezentant plasuje siê na 43. pozycji. 550 km jakie trzeciego dnia zmagañ mieli do pokonania zawodnicy okaza³y siê byæ lepsze dla dosiadaj±cych du¿e motocykle.
Dakar jest jednak nieprzewidywalny. Pokaza³y to problemy jakie mia³ wczoraj na trasie jeden z faworytów 30. edycji tego rajdu - Cyril Despres. Dzisiejszy dzieñ mo¿e wiêc wszystko zmieniæ. Czwarty odcinek z Jacobacci do Neuquen bêdzie bardziej techniczny, a wiêc lepszy dla Hondy CRF 450 Dakar X, jakiej w tym roku dosiada Krzysztof.
„Dzisiejszy odcinek by³ do¶æ d³ugi, oko³o 550 km. Strasznie du¿o prostych, na których mo¿na by³o jechaæ 150 - 160 km/h. Od jutra zaczynaj± siê ju¿ ciê¿sze zmagania. Trasa bêdzie wolniejsza i bardziej techniczna.
Dzisiaj lepsze okaza³y siê du¿e motocykle. Jutro jednak postaram siê poprawiæ zajmowan± przeze mnie pozycjê. Czujê siê dobrze, a my¶la³em, ¿e bêdzie gorzej! Na razie na metê odcinka doje¿d¿amy jeszcze w miarê wcze¶nie. Mamy chwilê czasu na odpoczynek, dla siebie. Nied³ugo jednak najprawdopodobniej to siê zmieni.
Póki co jadê bez problemów. Mój motocykl sprawuje siê super. Zawdziêczam to ¶wietnemu przygotowaniu maszyny przed rozpoczêciem rajdu".
|



Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze