Krzysztof Jarmu¿ - dzieñ przerwy i ¶wietny ósmy etap
Dzieñ przerwy i odpoczynek zaprocentowa³y podczas bardzo trudnego ósmego dnia. Krzysztof jest 33. w generalce
Tegoroczny Rajd Dakar jest ju¿ na pó³metku. W sobotê zawodnicy oraz ich maszyny mieli przerwê w zmaganiach. Z tego krótkiego wypoczynku definitywnie nie korzystali mechanicy, którzy ca³y wolny dzieñ po¶wiêcili na usuwanie usterek i ustawianie motocykli, aby sprosta³y nadchodz±cym pustynnym odcinkom rajdu. Je¿eli wierzyæ plotkom, jakie s± powtarzane w¶ród uczestników na biwaku, kolejne kilka dni bêdzie wyj±tkowo ciê¿kie. Przed nami oraz zawodnikami najtrudniejsze momenty tego rajdu.
Krzysztof Jarmu¿ - „Mechanicy wymieniaj± silnik w moim motocyklu i przygotowuj± go do pustynnych odcinków rajdu. Korzystam z wolnego dnia. Odpoczywam, du¿o le¿ê! Kolejne dni bêd± bardzo ciê¿kie. Etap Valparaiso do La Serena to ponad 650 km. Same wydmy. Podczas tych najbli¿szych dni wszystko siê rozegra. Jestem na 43. pozycji w generalce. My¶lê, ¿e to dobre miejsce przed najtrudniejszymi dniami Dakaru. Im trudniej, tym bardziej mi siê podoba. Lubiê ciê¿kie odcinki."
Ju¿ wiemy, ¿e ósmy etap Krzysztofowi zdecydowanie przypad³ do gustu, a nowy silnik w jego Hondzie znakomicie siê spisuje. Zawodnik zakoñczy³ odcinek Valparaiso do La Serena na ¶wietnym 36. miejscu, a w klasyfikacji generalnej przeskoczy³ na 33. miejsce. Tam gdzie inni trac± si³y Krzysztof, zgodnie z tym co ca³y czas deklaruje, czuje siê doskonale. Oby tak dalej. Trzymamy kciuki!
|



Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeTakich ludzi nam trzeba. Szkoda tylko, ¿e w TVP co¶ tylko o Orlen Teamie s³ychaæ.
Odpowiedz