A2 po³±czy siê z Niemcami! Rusza przebudowa
Koniec drogowego absurdu na granicy z Niemcami. Przejście w Świecku wreszcie przestanie wyglądać jak relikt przeszłości.
GDDKiA postanowiła zrobić porządek i dobudować brakujący odcinek autostrady A2, który połączy się z niemiecką A12. Dzięki temu kierowcy nie będą musieli wlec sie po przestarzałej trasie z ograniczeniem prędkości do 40 km/h. To zmiana, na którą czekaliśmy od lat.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Aktualnie A2 , czyli jeden z najważniejszych szlaków komunikacyjnych Polski, urywa się na dwa kilometry przed granicą. Zamiast płynnego przejazdu do Niemiec, kierowcy muszą męczyć się na starej drodze pamiętającej jeszcze czasy PRL-u, wciśniętej między ponure budynki dawnego przejścia granicznego. Nie dość, że komfort jazdy pozostawia wiele do życzenia, to jeszcze w tym miejscu często powstają korki. Ale GDDKiA w końcu bierze sprawy w swoje ręce, a plan jest prosty. Trzeba poprowadzić A2 prosto do granicy i zapewnić płynne przejście na niemiecką autostradę.
Nowy fragment autostrady zostanie przesunięty nieco na południe względem obecnej drogi. Prace mają ruszyć w 2026 roku, a już rok później kierowcy powinni cieszyć się w pełni funkcjonalnym odcinkiem A2 aż do granicy z Niemcami. Oczywiście wszystko zależy od uzyskania niezbędnych zgód i zezwoleń, ale GDDKiA robi wszystko, by proces przebiegł jak najszybciej.
Decyzja o przebudowie to nie tylko kwestia komfortu kierowców. Świecko od lat jest jednym z najbardziej problematycznych punktów na granicy polsko-niemieckiej. Korki sięgające wielu kilometrów stały się od jakiegoś czasu codziennością, co związane jest również z faktem, że niemieckie służby przywróciły kontrole graniczne. Paradoksalnie, wąskie gardło w Świecku sprawia, że funkcjonariusze nie mają gdzie prowadzić inspekcji, więc zatrzymują auta na drodze. Efekt? Jeszcze większe zamieszanie, chaos i opóźnienia, a także szargane nerwy kierowców.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2027 roku zapomnimy o ograniczeniach prędkości i długich kolejkach, chociaż akurat w tym drugim przypadku wciąż problem mogą stanowić kontrole graniczne. Czy nadal będą przeprowadzane? Tego oczywiście nie możemy teraz wiedzieć, ale bez wątpienia Świecko w końcu stanie się nowoczesnym, europejskim przejściem granicznym. Taki przynajmniej jest plan GDDKiA. Oby udało się go zrealizować.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze