Zgłaszasz wykroczenie, zgarniasz połowę mandatu - nowy pomysł władz
Choć wydaje się nieprawdopodobne, to wcale nie jest żart. Na tak szokujący pomysł wpadły władze w Bangkoku - stolicy Tajlandii. Nowe prawo weszło już w życie.
Od pomysłu do realizacji nie minęło wiele czasu. Propozycja takiego rozwiązania pojawiła się w kwietniu b.r. Teraz każdy, kto zgłosi do władz wykroczenie, np. nieprawidłowo zaparkowany samochód, czy jazdę motocyklem na jednym kole, w nagrodę otrzymuje połowę wartości mandatu, który nałożono na popełniającego wykroczenie. Miejscowa administracja dzieląc się przychodami z mandatów chce zachęcić mieszkańców do wspólnego troszczenia się o porządek i bezpieczeństwo na ulicach.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Myślicie, że jeśli ktoś wpadł na taki pomysł w Tajlandii, to może znaleźć się również ktoś, kto zaproponuje podobne rozwiązania w Polsce? Jak waszym zdaniem mogłoby to wyglądać? Nam przychodzi do głowy całe mnóstwo scenariuszy…
Źródło: www.brd24.pl







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzePracuje w nocy ...duźe miasto...co noc ogladam na żywo pędzące fury na czerwonych światłach. I nie są to przejazdy na tzw. Późnym żółtym....z premedytacją przez dwa trzy skrzyżowania. Jeśli ...
OdpowiedzTen system już był za PRLu. TW Bolek kosił wtedy niezłą kasę.
OdpowiedzPolityką i mową nienawiści codziennie żygają abonamentowe , budżetowe, rządowe tuby więc na tym portalu ku uciesze motozakręconych daj sobie na wstrzymanie.
Odpowiedz