tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Terrory¶ci w kaskach - czę¶ć II
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Terrory¶ci w kaskach - czę¶ć II

Autor: Beavis 2007.04.18, 13:07 16 Drukuj

Kilka miesięcy temu pisałem o sprawie pojmowania motocyklistów jako bandę rozjuszonych bestii skłonnych pożreć wszystko, co stoi im na drodze. Sprawy potoczyły się dużo dalej... W okolicach jednej spod jeleniogórskich wsi zaczęto rozwieszać między drzewami żyłki - jeden endurowiec o mało nie stracił przez to życia.

Szok? Proceder rozwieszania wędkarskich żyłek, albo metalowych linek między dwoma ciasnymi drzewami w ¶rodowiskach offroadowych jest znany. Ciężko jednak uwierzyć w to, że głupota i zawi¶ć może sięgn±ć tak daleko. W Jeleniej Górze kiedy¶ tego typu polowanie się „powiodło" i jeden motocyklista zgin±ł. Dlaczego się tak na nas uparto? Czy fanom sławnej rozgło¶ni radiowej nie wystarczy nagonka na homoseksualistów i mniejszo¶ci narodowe? Popatrzmy przez chwilę na wszystko z innej strony...

„Krosowcy-wariaci"

Sami przyznajcie, że zdarza Wam się szybciej pojechać po polnej drodze, a czasem nawet po szosie. Jestem w stanie to zrozumieć. Trzeba jednak zauważyć, że latanie po głównych ulicach wsi z manetk± odkręcon± na maksa nie jest najrozs±dniejsze. Znałem parę osób, które w taki sposób nadrabiały swoje przero¶nięte ambicje, ale czy danie gazu na asfalcie to jaki¶ wyczyn?

Motocykl crossowy czy enduro stwarza naprawdę dużo hałasu i może wzbudzić strach u osób mało z nim obeznanych. Pamiętajmy też, że zatrzymanie takiego sprzętu na asfaltowej drodze nie jest wbrew pozorom takie łatwe. Maszyny cross/enduro s± stworzone do jazdy w terenie b±dĽ na torze i nie powinno się o tym zapominać. Lansowanie się po rynku miasta, czy wyskok po bułki koliduje z powołaniem tych maszyn, a na domiar złego psuje reputację całej rzeszy offrodowców.

Zachowujmy podstawy kultury! Przecież można przejechać szos± i nikt nam tego nie zabroni, ale czy trzeba od razu kręcić gaz do końca? Jazda po lasach jest zabroniona, gdy jednak już jeĽdzimy to starajmy się robić to z głow±. Z daleka widzimy turystów czy jeĽdĽców - w takim momencie wystarczy odpu¶cić, machn±ć ręk± na uspokojenie czy kiwn±ć głow±. Większo¶ć z Was o tym doskonale wie, ale nasze hobby z roku na roku zwołuję rzeszę nowych zwolenników, o których edukację i wychowanie musimy zadbać.

Artykuł w „Nowinach"

Odniesienie się do styczniowego wydania „Nowin Jeleniogórskich" jest nieuniknione. Zaczyna się do¶ć dobrze i w głębi duszy miałem nadzieję, że w końcu kto¶ weĽmie w obronę motocyklistów. Tytuł mówi: „Motocyklista o mało nie stracił głowy", a zaraz pod nim znajduje się trafny podpis: „Szaleńcy rozwieszaj± między rosn±cymi w lesie drzewami żyłkę. W ten sposób „poluj±" na motocrossowców. Jeden z nich o mało nie zgin±ł". Lekki grymas wkrada się na moj± twarz - w sumie to mogłem być ja. Czytam dalej. Znajduję list jednego z offroadowców, który w tak± przeszkodę wjechał i Ľle się to dla niego skończyło. Autentyczno¶ć przytoczonej wypowiedzi jest do¶ć duża, gdyż o tej mroż±cej krew w żyłach historii słyszałem już wcze¶niej. Pełen przekonania, że mam przed oczyma kompetentny tekst, który może w końcu trafi do ludzi nam niesprzyjaj±cych, zacz±łem czytać dalej.

Nagonka zaczęła się po raz kolejny... Najpierw sołtys Czernicy, jako osoba publiczna na wie¶ć o człowieku, który o mało nie stracił życia, zaczyna swoj± wypowiedĽ od: „I bardzo dobrze!". PóĽniej użala się jak to z domu wyj¶ć nie może przez tych „szaleńców". W przerywniku przed kolejnymi zarzutami mamy wypowiedĽ my¶liwego, której jednak autentyczno¶ć ciężko sprawdzić i nie do końca można j± negować. Dalej bez zbędnego komentarza autor tego literackiego dzieła wstawia wypowiedĽ poszkodowanej kobiety, na któr± wpadł „ten szatan".

Formę wypowiedzi rozemocjonowanych ludzi można przełkn±ć, ale żeby szanuj±cy się redaktor do¶ć poczytnej gazeciny dodawał do każdego zwrotu „motocyklista" słowo „wariat"? Żenada i amatorszczyzna z góry nakierowuj±ca spojrzenie czytelnika na tekst. Na jedn± wypowiedĽ motocyklisty w artykule, mamy dziewięć jej opozycyjnych! Jedynie jeden z my¶liwych zastrzega, że działania które mogę sprawdzić krzywdę kierowc± motocykli mimo wszystko s± okropne.

Cało¶ć sięgnęła zenitu w końcówce artykułu. Rzecznik jeleniogórskiej policji wypowiada się na temat sytuacji, na końcu daj±c do zrozumienia, że osoba poszkodowana (chodzi o motocyklistę, który „nadział" się na żyłkę) nie zgłosiła tego policji. Jak podsumował t± wypowiedĽ autor? „Czy zgłosi? W±tpliwe. Musiałby się przyznać do tego, że jeĽdził motocyklem po lesie, za co zostałby ukarany...". Może nadinterpretuję, ale w moim przekonaniu to ciche wzywanie ludzi do tego typu chorych działań...

Podsumowuj±c

Ciężko mi spojrzeć spokojnie na te sprawy, bo równie dobrze to ja mogłem wykrwawiać się w lesie z poderżniętym gardłem. Chciałbym ponowić mój apel do wszystkich offroadowców: jeĽdzimy z głow±! Uczmy siebie i innych dobrego zachowania podczas jazdy. Tutaj nie chodzi o walkę, bo ta jest dla nas z góry przegrana. Powinni¶my się dogadywać z okoliczn± ludno¶ci±, nawet je¶li jest ona bardzo sceptycznie nastawiona do motocykli. Popatrzmy czasami na sprawy z ich punktu widzenia: często to starsi ludzie pragn±cy spokoju. Wystarczy czasami odpu¶cić, przejechać bezpiecznie i po cichu w towarzystwie ludzi. A jak już kto¶ potrzebuje się tak strasznie wyżyć, to od tego s± tory! Te motocrossowe i te enduro - mimo, iż tych drugich jest do¶ć mało.

Drugi mój apel kieruję po raz kolejny do autorów takich „profesjonalnych" artykułów: czy kiedykolwiek siedzieli oni na motocyklu? Czy maj± jakie¶ pojęcie o czym pisz±? W moim przekonaniu szukanie taniej sensacji w tym przypadku może sprawić naprawdę wiele szkód. Je¶li pojawi± się kolejne ofiary „polowania na motocyklistów" w okolicach Jeleniej Góry, to bez mrugnięcia okiem za współwinowajcę można wskazać autora tego artykułu.

Smuto się robi człowiekowi, gdy słyszy o takich historiach. Po raz kolejny wychodzi na to, że zasada odpowiedzialno¶ci zbiorowej w naszym kraju ma się dobrze, a jakakolwiek odmienno¶ć może być karana. Najsurowsz± z kar - utrat± życia...

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 12
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę