tr?id=1223146534440221&ev=PageView&noscript=1

Sportowe sześćsetki za 10 tys. zł - da się kupić?

Autor: Łukasz „Boczo” Tomanek 2010.09.10, 10:16 26 Drukuj

strony: 1 2 3 4 5 6 7 8

Wredne, bezkompromisowe, piękne. Zupełnie jak cheerleaderki. A dodatkowo można nimi przeczyć prawom fizyki na torze wyścigowym.

silnik 600ccmSportowe sześćsetki są jak drużyna wrednych cheerleaderek. Ładne, bezkompromisowe i robią wokół siebie dużo szumu. Dodatkowo można nimi zaprzeczać prawom fizyki na torze wyścigowym. Problem w tym, że najlepsze z nich, Honda CBR600RR, Triumph Daytona 675 czy nowe Suzuki GSXR600 z folią na kanapie kosztują tyle, co dobrej klasy samochód dla całej rodziny, a mówimy o motocyklu zazwyczaj bardzo małym i zazwyczaj jednoosobowym. Stąd też nasuwa się pytanie, czy można kupić sobie 600tkę za jakieś rozsądne pieniądze? Jaką kwotę można uznać za „rozsądne pieniądze”?

Obserwując ruch na serwisach aukcyjnych doszliśmy do wniosku, że najpopularniejszą kwotą, jaką przeznacza się na używany motocykl sportowy klasy „600” jest 10 tysięcy zł. I owszem, takie pieniądze są wystarczające do kupienia motocykla tego typu i w zasięgu każdego, kto przestrzega podstawowych zasad oszczędzania. Jest jednak jeden poważny problem, którego podekscytowani nabywcy często nie są świadomi. Chodzi o to, że sportowe 600tki przez większą część swoje egzystencji są piłowane do granic zdrowego rozsądku i wytrzymałości korbowodów. Po prostu tak jest i nie ma co dyskutować nad poprawnością i prawdziwością tej tezy. W praktyce oznacza to, że sprzęt, który przechodzi od właściciela do właściciela ma z reguły większość podzespołów na skraju ostatecznej awarii.

To niestety brutalna prawda. Jeśli będziemy rozglądać się za używanym cruiserem, to jest duża szansa, że z łatwością znajdziemy egzemplarz zbliżony stanem do fabrycznego. Czy to oznacza, że kupowanie 10-15 letniej sportowej sześćsetki jest bez sensu? Oczywiście, że nie, ale kupujący musi być świadomy tego, że to, co właśnie kupuje, aby użytkować w planowany sposób było w taki sam sposób użytkowane wcześniej. Zapraszamy do przeglądu najpopularniejszych sportowych sześćsetek za 10 tys. zł.

Przejdź do:
kolano na torze Suzuki GSXR600 na kolanie Honda CBR 600 F3 Ninja w zakrecie Kawasaki ZX6R
Suzuki GSX-R 600 (1997 - 2001) Honda CBR600 F3 (1995 - 1998) Kawasaki ZX6R (1995 - 2001)
zlozenie w apeksie Yamaha R6 prawy bok tor Triumph Daytona 600 Testowana Yamaha Thundercat
Yamaha R6 (1999 - 2002) Triumph Daytona 600 (2003 - 2004) Yamaha YZF600R Thundercat (1996 - 2000)

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę