tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Rafał Sonik: jestem długodystansowcem, a nie sprinterem NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Rafał Sonik: jestem długodystansowcem, a nie sprinterem

Autor: Informacja prasowa 2017.10.09, 16:29 Drukuj

Kolejny skrócony odcinek specjalny OiLibya Rally w Maroku nie był dobrą informacją dla Rafała Sonika. - Trzeci dzień z rzędu mamy sprint, a ja jestem długodystansowcem. Lubię długie etapy, bo wtedy na sukces składa się wiele różnych czynników, ale niestety w tym roku na Saharze nie było nam jeszcze dane tego doświadczyć - powiedział quadowiec, który w poniedziałek uzyskał trzeci czas i pozostał na piątej pozycji w klasyfikacji zmagań.

- W rajdach długodystansowych ważne jest rozłożenie sił, dbałość o sprzęt, czy odpowiednia taktyka. Tegoroczny Rajd Maroka nie daje nam możliwości walki w warunkach do jakich przywykliśmy. Każdy z nas chciałby jechać dłużej, bo to kwintesencja cross-country - podkreślił sześciokrotny zdobywca Pucharu Świata.

__________________________________________

Powodem skrócenia kolejnego etapu były znów wezbrane rzeki. Rajdowcy pokonali zaledwie 172 km i choć dystans był daleki od optymalnego, trasa i tak dała im się we znaki. - Nie zabrakło wydm, oraz bardzo specyficznego, nieco wilgotnego fesz feszu. Niestety na krótkich hałdach piasku nie mogę przesadzać z prędkością. Muszę uważać na świeżo zrośniętą kość w stawie skokowym, bo gdybym uszkodził ją ponownie przy mocniejszym lądowaniu po skoku, mógłbym pożegnać się ze startem w Dakarze - przyznał polski mistrz.

Najszybszy w poniedziałek okazał się Kees Koolen, który zameldował się na mecie przed Alexisem Hernandezem oraz Rafałem Sonikiem. Peruwiańczyk przeskoczył tym samym Polaka w klasyfikacji rajdu. - Dzieli nas zaledwie pół minuty, więc w ostatni dzień postaram się odrobić stratę. Na tę chwilę utrzymuję drugie miejsce w Pucharze Świata, więc celem minimum jest zachowanie status quo - zapowiedział.

We wtorek zawodników czeka 188 km odcinka specjalnego, częściowo prowadzącego przez wydmy, a następnie wjeżdżającego na trasy o charakterystyce WRC. Zawodnicy znów zmierzą się z wymagającą nawigacją, a na próbę zostanie wystawiona również ich technika jazdy. - Nie sądzę żeby na tym dystansie cokolwiek mogło się jeszcze zmienić, ale zgodnie z zapowiedzią, będę dokręcać gaz do samego końca. Rajdy bywają nieprzewidywalne, więc czas przygotować ostatni roadbook i porządnie odpocząć - zakończył krakowianin.

Wyniki IV etapu:

1. Sebastien Souday (FRA) 2:21.15
2. Alexis Hernandez (PER) +1.52
3. Rafał Sonik (POL) +4.47
4. Kees Koolen (NLD) +5.33
5. Bruno da Costa (FRA) +9.07

Klasyfikacja generalna:

1. Sebastien Souday (FRA) 10:01.42
2. Kees Koolen (NLD) +3.20
3. Bruno da Costa (FRA) +7.01
4. Alexis Hernandez (PER) +9.23
5. Rafał Sonik (POL) +9.55

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę