Przygotowanie kondycyjne do sezonu offroadowego - wskazówki

Autor: Lovtza 2015.02.24, 12:50 Drukuj

Ci, którzy w najbliższym sezonie planują walkę o czołowe pozycje w motocyklowych sportach offroadowych zapewne od wielu tygodni intensywnie przygotowują się do pierwszych startów i doskonale wiedzą co robić z własnym organizmem. Ale nawet jeżeli nie jesteś Błażusiakiem, ciągle powinieneś być dobrze przygotowany kondycyjnie do sezonu. Właściwa wydolność organizmu to nie tylko lepsze wyniki, ale także mniejsze ryzyko kontuzji i o wiele większa przyjemność z jazdy. Motocyklowy offroad jest piekielnie wymagający fizycznie, co zresztą stanowi o uroku tych sportów.

Aby zatem podczas zawodów, czy wypadu w góry nie obrażać się na grawitację, sugerujemy zająć się zbudowaniem odpowiedniej formy. Do początku sezonu mamy jeszcze kilka tygodni, w trakcie których można sporo zdziałać i potem szlifować kondycję w trakcie sezonu. Poniżej znajdziecie najważniejsze naszym zdaniem zagadnienia o których powinniście wiedzieć, które pod aktywnymi linkami są szczegółowo omówione. A zatem – do roboty!

Trenowanie dla trenowania bywa mało efektywne

Ustal cele swojego treningu. Przygotowanie swojego ciała do nowego sezonu potraktuj tak, jak traktujesz swój motocykl przed nadchodzącym wyścigami: sprawdzasz, które części są wadliwe i wymagają naprawy, by zwiększyć twoją prędkość i osiągnąć wymarzone efekty. Pomyśl o tym w ten sposób – inwestując w nowy, mocniejszy silnik musisz też zastosować pewne korekty w zawieszeniu motocykla. Wyniki i osiągnięcia, zarówno maszyny, jak i ludzkiego ciała, zależą od tego, jak wszystkie małe trybiki będą funkcjonować razem. Jeśli jest bez zarzutów – możesz czuć się silny. Tutaj punkt po punkcie wyjaśniamy jak to zrobić!

Nie przesadzaj z obciążaniem organizmu

Bądź realistą i nie stawiaj sobie przesadnie wygórowanych celów. Przeciążanie organizmu to najkrótsza droga do kontuzji. Trening motocyklisty powinien być obliczony na zwiększanie wydolności organizmu, a na bicie rekordów. Z pewnością widziałeś jak faceci, uzbrojeni w pasy do podnoszenia ciężarów wyciskają po 140 kg, kiedy zamiast tego powinni podnosić połowę tej wagi, za to bez dodatkowego „wspomagania” i z większą ilością powtórzeń. Podobnie, jeśli używasz taśmy do usztywnienia nadgarstka, ponieważ twój chwyt nie pozwala ci dokończyć ostatniej serii podciągnięć, może powinieneś równocześnie pracować nad siłą nadgarstków i przedramion. Jeśli musisz usztywnić taśmą swoje nadgarstki, by wykonywać pompki w staniu na rękach – może powinieneś zejść kilka leveli w dół i zamiast tego robić pompki w pochyleniu. Małe mięśnie powinny dyktować twoje maksymalne obciążenia i nie powinieneś przechodzić do większych, dopóki wszystkie twoje części ciała nie są na to w 100% gotowe.

Wystarczy trochę miejsca i proste urządzenia

Większość zawodników nie ma możliwości trenowania z osobistym instruktorem, który zna się na zawodowym ściganiu i naprawdę rozumie ten sport, nie ma też możliwości posiadania prywatnej siłowni dostosowanej do jego potrzeb. Więc jak przygotować się do zawodów w ramach racjonalnych budżetów?

Jeśli co jakiś czas odwiedzasz sklepy sportowe próbując skompletować sobie swoją własną mini siłownię, wiesz, że niektóre ceny sprzętu sportowego potrafią zwalić z nóg. Tymczasem znakomite wyniki osiągnąć można trenując na prostych urządzeniach, lub po prostu na macie. Twoim mięśniom naprawdę nie robi różnicy ile pieniędzy wydałeś na sprzęt do treningu, także na pewno nie zorientują się, że zamiast pięciu tysięcy wydałeś pięćset złotych.

Trenuj regularnie

Pierwszą i najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić, by pozbyć się „betonowania” przedramion, oraz tak aby nie „puchnąć” na motocyklu to jeździć, jeździć i jeszcze raz jeździć. Proste, prawda? Nie ma lepszych ćwiczeń dla motocrossowca, niż sama jazda na moto. Jeżeli jesteś normalnym, weekendowym zawodnikiem i nie masz możliwości, by jeździć do oporu – najważniejszą rzeczą dla ciebie będzie wzmocnienie się poprzez uzupełniający trening cardio. Robienie znacznej ilości ćwiczeń wytrzymałościowych będzie wspierać rozwój wielu małych żył w twoim organizmie (proces nazywany neowaskularyzacją). Więcej żył oznacza więcej „dróg ucieczki” dla zużytej przez twoje mięśnie krwi.

Trening w trakcie choroby?

Badanie opublikowane w czasopiśmie „Medycyna i nauka w sporcie i ćwiczeniach” przeprowadzone przez doktora Thomasa G. Weidner’a, dyrektora sportowych programów kształcenia na uniwersytecie Ball State w Indianie, odpowiada na pytania: czy można trenować podczas choroby, czy ćwiczenia pogarszają twoje symptomy oraz jaki wpływ ma choroba na twoje wyniki sportowe? W badaniu tym, zaraził on grupę 34 mężczyzn i kobiet rinowirusem, a następnie losowo podzielił ich na dwie grupy, z których jedna wykonywała ćwiczenia, a druga nie. Kiedy zebrano wszystkie dane okazało się, że Weidner nie stwierdził różnicy w objawach u żadnej z grup. Nie było także różnicy w czasie potrzebnym ochotnikom do wyzdrowienia z choroby. Okazuje się więc, że ćwiczenie nie miało wpływu na pogorszenie się symptomów, ani na wydłużenie czasu choroby. Co więcej, gdy w badaniu poproszono uczestników o ocenę własnych objawów, okazało się, że ci, którzy ćwiczyli byli przekonani, że czują się o wiele lepiej, niż ci, którzy w tym czasie odpoczywali.

Proszę pamiętać, że wszystkie przytoczone badania przeprowadzono na przykładzie przeziębienia. NIE zapalenia płuc, NIE anginy ropnej czy gruźlicy, ale zwykłego przeziębienia. To, czy pozwolisz sobie na trening zależy tylko i wyłącznie od twojego stanu zdrowia i samopoczucia, więc nie traktuj tego, jako oczywistej sprawy. Katowanie się na siłowni czy w na motocyklu z grypą czy anginą to oczywiście słaby pomysł, ale przeziębienie nie musi być przeciwwskazaniem do treningu.

Dieta to podstawa

Jak mówi stare powiedzenie – jesteś tym, co jesz. Oznacza to, że twoja dieta to integralna część twojego przygotowania kondycyjnego do sezonu. Jeśli przed startem w wyścigu można zobaczyć cię z puszką Red Bulla w jednej i kawałkiem czekoladowego ciasta, w drugiej ręce… cóż, wiedz, że to nienajlepsze wybory żywieniowe dla sportowca w dniu zawodów.

Oczywiście, zrównoważona dieta i częste posiłki zapewnią mnóstwo energii na cały dzień, jednak jeśli weźmiesz także pod uwagę wybrane przez nas produkty – możesz przyspieszyć czas regeneracji swojego organizmu i szybciej przygotować go na następne, trudne zawody. Pamiętaj, nie musisz spożywać tych produktów codziennie, po prostu dodaj je do swojej zawodniczej diety.

Obok twojej codziennej diety szalenie istotne jest to, co będziesz jadł w dniu wyścigu. Tutaj dowiesz się, jak przygotować idealną dietę na dzień wyścigu.

Nawadnianie potrafi rozstrzygać o wyniku

O tym jak zakończyć może się skrajne odwodnienie przekonaliśmy się niestety podczas ostatniego Dakaru, gdy na skutek udaru cieplnego i odwodnienia na trasie zmarł Michał Hernik. Nawet jeśli nie jeździsz w Dakarze i nie ścigasz się w temperaturach przekraczających 40 stopni Celsjusza, nawodnienie może zadecydować o tym, czy będziesz walczył do samej mety, czy odpadniesz od motocykla gdzieś po drodze.

Woda jest zawsze najlepszym wyborem, jeśli chodzi o nawadnianie organizmu. Problem może stanowić jednak szybkie znudzenie się jej smakiem (brakiem smaku?), co znacząco wpływa na ilość jej spożywania. Dlatego skoncentrujmy się na substytutach. Tak naprawdę, nie masz potrzeby sięgania po napoje dla sportowców, jeśli twój wysiłek fizyczny nie trwał dłużej niż 50 minut lub był bardzo intensywny. Jednak na pewno jednym z pozytywów napojów dla sportowców jest to, że zawierają w sobie sód, który pobudza organizm do spożywania ich większej ilości. Z uwagi na to, że takie napoje są smaczniejsze niż zwykła woda – zawodnik wypije ich o wiele więcej – a ma to bezpośredni związek z utrzymaniem stałego poziomu nawodnienia organizmu, ważnym zwłaszcza w gorące, letnie dni. Warto przyjrzeć się składowi tych napojów, możesz również stosowanie naturalnych soków, co jednak wiąże się z wahaniami poziomu cukru we krwi. Skuteczne nawadnianie w sposób bezpośredni przekłada się na twoją wydolność, a tym samym na twoje wyniki.

Słuchaj mądrzejszych, nie wierz w mity

Jak w każdej dziedzinie wiedzy, także w kwestii przygotowania kondycyjnego do sezonu możesz spotkać się z wieloma domorosłymi specjalistami, których słuchanie często kończy się w najlepszym wypadku brakiem postępów, a w najgorszym kontuzjami, lub problemami zdrowotnymi. Zamiast słuchać ludowych przesądów, warto zatem poszperać w profesjonalnej literaturze. Forowi wyjadacze często swoją wiedzę opierają o innych forowych wyjadaczy – tak rozprzestrzeniają się mity, które bezpośrednio wpływają na wasze sportowe wyniki. Wpływają negatywnie rzecz jasna.

Pamiętaj, że pełny wybór części i materiały eksploatacyjne do Twojego motocykla offroadowego znajdziesz w 24MX!

Zdjęcia
Komentarze 0
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę