Jak pokonać "zbetonowane" przedramiona?
Kultura popularna wmówiła nam, że wła¶ciwie każdy problem da się rozwi±zać za pomoc± tabletek. Problemy z pęcherzem? WeĽ pigułkę. Kłopoty z pamięci±? WeĽ inn± pigułkę. Masz wysoki cholesterol? WeĽ trzy! Czy jest szybkie rozwi±zanie na „beton” przedramion?
S± dwa słowa przyprawiaj±ce o dreszcz każd± osobę, która spróbowała swoich sił na torze, szczególnie motocrossowym – „zbetonowane” przedramiona. Ta tajemnicza dolegliwo¶ć pojawia się w najmniej spodziewanym momencie. Twoje przedramiona staj± się twarde niczym betonowe bloczki, a dłonie spadaj± z manetek. Zliczenie wszystkich wypadków, których owy „beton” spowodował, jest niemożliwe. Pamiętam, że za czasów, kiedy się ¶cigałem, czasem nie mogłem wcisn±ć sprzęgła, złapać klamki hamulca, a co najgorsze, zamkn±ć przepustnicy gazu. Od lekkiego, denerwuj±cego pobolewania, po całkowite odrętwienie. Przydarzyło się to każdemu z Was.
Mogłoby się wydawać, że tak poważna dolegliwo¶ć, która dopada każdego zawodnika w pewnym etapie jego kariery, jest odpowiednio zbadania przez motocrossow± społeczno¶ć i instytucje zdrowia, a lekarstwo jest na wyci±gnięcie reki. Niestety, nic bardziej mylnego. Większo¶ć rozwi±zań, a także przyczyn, tego problemu to szybko szerz±ce się torowe mity, niemaj±ce nic wspólnego z medycznym podej¶ciem. W tym artykule spróbujemy oddzielić prawdę od fikcji, znaleĽć przyczyny „zbetonowanych łap” i ostatecznie proste i skuteczne rozwi±zania.
Definicja
Akademicka nazwa naszych „zbetonowanych” przedramion to CECS (chronic exertional compartment syndrome – w wolnym tłumaczeniu zespół przedziałów powięziowych. Wyróżnia się ostr± i przewlekł± postać zespołu przedziałów powięziowych. Przewlekła (powysiłkowa) postać występuje czę¶ciej niż zespół ostry i w większo¶ci przypadków lokalizuje się w przedniej i bocznej komorze mię¶niowej przedramienia. Powysiłkowy zespół przedziałów powięziowych nie jest zwi±zany z traum± (urazem). Wynika z przeci±żeń powstaj±cych podczas aktywno¶ci fizycznej i ustępuje po zaprzestaniu wykonywania wywołuj±cych je czynno¶ci
Etapy rozwoju powysiłkowego zespołu przedziałów powięziowych:
- niedokrwienie – wzrost ci¶nienia wewn±trz przedziałów powoduje ucisk na naczynia krwiono¶ne
- ból – wydzielane metabolity drażni± zakończenia nerwowe
- zmniejszenie zdolno¶ci mię¶ni do długotrwałej pracy
Ujmuj±c to łatwiej: syndrom ten występuje w momencie, kiedy krew nie jest w stanie odpowiednio szybko cyrkulować w przedramionach. Podczas wysiłku natleniona krew nieustannie napływa do przedramion, nie daj±c czasu na odprowadzenie krwi odprowadzaj±cej dwutlenek węgla i metabolity – powstaje podci¶nienie paraliżuj±ce pracę mię¶ni. Przegrody w przedramionach nie s± elastyczne, zatem w momencie, kiedy buduje się podci¶nienie nerwy i mię¶nie zostaj± uci¶nięte i nie s± w stanie odpowiednio funkcjonować. Wła¶nie dlatego w przypadku sportowców bardzo ważne s± ćwiczenia rozci±gaj±ce mię¶nie przedramion, a błędem (!) jest nadmierne wzmacnianie tych mię¶ni.
Ważne, żeby pamiętać, że nie każdy ból przedramion spowodowany jest ich napompowaniem. Jest wiele czynników powoduj±cych ból, jak chociażby artretyzm, „łokieć golfisty” czy „łokieć tenisisty”, a czasem także efekty wcze¶niejszych urazów. Żeby zdefiniować przyczyny bólu należy skontaktować się ze specjalist±.
Nieco bardziej technicznie
By w pełni zrozumieć złożono¶ć procesu „betonowania” przedramion, musimy zrobić sobie skrócon± lekcję anatomii. Mię¶nie często lokalizowane s± grupowo i możemy znaleĽć je w tak zwanych powięziach zespołowych. WyobraĽcie sobie teraz kiełbasę – mię¶nie znajduj± się zgrupowane w ¶rodku, za¶ powięĽ je otacza. To nic innego jak bardzo mocna błona, która niestety nie jest elastyczna. Jeżeli powięĽ nie jest elastyczna, to w momencie zwiększania się objęto¶ci w jej wnętrzu, zwiększać będzie się także ci¶nienie. Ćwiczenia rozci±gaj±ce wykonywane już w młodym wieku bardzo poprawiaj± elastyczno¶ć powięzi. Podczas intensywnych ćwiczeń mię¶nie potrzebuj± dużej ilo¶ci bogatej w powietrze krwi. Skoro wszyscy pamiętamy, że płyny nie podlegaj± kompresji, a krew bezsprzecznie płynem jest, to wynikiem powyższego jest zwiększenie się ci¶nienie wewn±trz powięzi. Mię¶nie s± twarde jak skała, ale to tylko pocz±tek.
W momencie, kiedy ci¶nienie jest odpowiednio wysokie, niektóre z naczyń krwiono¶nych zapadaj± się pod jego wpływem. To ogranicza lub, co gorsza, zatrzymuje przepływ przez naczynie. Z racji tego, że żyły najczę¶ciej posiadaj± niższe ci¶nienie wewnętrzne oraz cieńsze ¶cianki od tętnic, zapadn± się one dużo wcze¶niej. W takim przypadku żylny obieg krwi jest ograniczony, w momencie gdy tętniczy jest normalny – natlenowana krew dostaje się do mię¶ni, jednak nie ma „drogi ucieczki”. W końcu i naczynia tętnic zapadaj± się, zostawiaj±c mię¶nie niedotlenione. Objawia się ogromnym bólem i kompletnym „betonem” danej partii mię¶niowej.
Sk±d bior± się nierówno¶ci w przepływie krwi?
W poprzednim akapicie przedstawili¶my rozbieżno¶ć pomiędzy krwi± napływaj±c± do twoich przedramion, a krwi±, która z nich wypływa. Sk±d ta różnica? Ilo¶ć użytej krwi, któr± możesz efektywnie pozbyć się z mię¶nia, znana jest pod nazw± „powrotu żylnego” i jest miar± wydolno¶ci układu kr±żenia. Im bardziej jeste¶ wyćwiczony podczas treningu cardio (trening wytrzymało¶ciowy, tlenowy, zmusza nasze serce do wykonywania większej pracy), tym lepiej radzi sobie twój organizm z usuwaniem zużytej krwi z mię¶ni do płuc, gdzie zostaje ponownie natleniona. Jeżeli wydolno¶ć twojego układu kr±żenia jest mniejsza, niż siła twoich mię¶ni (zakładaj±c, że przez 30 minut będziesz morderczo ¶ciskał manetki swojego motocykla) – możesz mieć problemy. To podkre¶la jak bardzo ważne s± ćwiczenia kardio które usprawniaj± układ krwiono¶ny.
Chirurgiczne podej¶cie do rozwi±zania
Profesjonalni zawodnicy czasami podejmuj± się drastycznych ¶rodków, aby zmniejszyć ci¶nienie, które powoduje napompowanie krwi± mię¶ni przedramion. Fasciotomia to zabieg operacyjny, który uwalnia przegrodę, w której mieszcz± się mię¶nie, naczynia krwiono¶ne i nerwy. Mówi±c po polsku oznacza to nacięcie powięzi. Istnieje niewiele badań dotycz±cych skuteczno¶ci chirurgicznego uwolnienia powięzi, a ostrożne szacunki pozwalaj± nam okre¶lić efektywno¶ć tego zabiegu w okolicach ponad 50%, co oznacza, że prawie co drugi zawodnik, poddany temu zabiegowi, nie odczuwa zauważalnej poprawy. Dalsz± niedogodno¶ci± w trakcie rekonwalescencji jest to, że na obszarze, który został operowany, tworzy się nieprzyjemna i do¶ć spora blizna. W zasadzie może ona sprawić, że objawy pompowania ramion krwi± będ± jeszcze gorsze, niż przed zabiegiem. Kilku najlepszych motocyklistów może poręczyć za te słowa własnymi rękami. Istnieje też ryzyko powstania w miejscu zabiegu przepukliny w starszym wieku.
W Stanach Zjednoczonych jeste¶my przyzwyczajeni do współczesnej medycyny, dostarczaj±cej nam bierne i szybkie rozwi±zania. Kultura popularna wmówiła nam, że wła¶ciwie każdy problem da się rozwi±zać za pomoc± tabletek. Problemy z pęcherzem? WeĽ pigułkę. Kłopoty z pamięci±? WeĽ inn± pigułkę. Masz wysoki cholesterol? WeĽ trzy! W czasach, kiedy wszyscy chcemy znać szybkie rozwi±zanie na to, co nam dolega – nic dziwnego, że tak wielu ludzi poszukuje operacyjnego sposobu na pozbycie się bolesnego napompowywania mię¶ni krwi±. Jeżeli jednak masz trochę czasu i chęci, aby przeczytać o tym i zrozumieć mechanizm, który powoduje tę bolesn± przypadło¶ć, możesz najprawdopodobniej wyeliminować j± ze swojego życia i, dodatkowo, oszczędzić sobie cierpienia i czasu, jakie niesie ze sob± widmo operacji. Niestety, nie mam dla ciebie dobrej wiadomo¶ci – rozwi±zaniem tego problemu nie jest proste, magiczne zaklęcie.
Najlepsze rozwi±zania s± najbardziej oczywiste
Pierwsz± i najważniejsz± rzecz±, jak± możesz zrobić, by pozbyć się „betonowania” przedramion to jeĽdzić, jeĽdzić i jeszcze raz jeĽdzić. Proste, prawda? Nie ma lepszych ćwiczeń dla motocrossowca, niż sama jazda na moto. Jeżeli jeste¶ normalnym, weekendowym zawodnikiem i nie masz możliwo¶ci, by jeĽdzić do oporu – najważniejsz± rzecz± dla ciebie będzie wzmocnienie się poprzez uzupełniaj±cy trening cardio. Robienie znacznej ilo¶ci ćwiczeń wytrzymało¶ciowych będzie wspierać rozwój wielu małych żył w twoim organizmie (proces nazywany neowaskularyzacj±). Więcej żył oznacza więcej „dróg ucieczki” dla zużytej przez twoje mię¶nie krwi.
Zwróć uwagę, że najlepsze typy ćwiczeń to ćwiczenia całego ciała, NIE za¶ wyizolowanych jego czę¶ci (jak ¶ciskanie piłeczki tenisowej czy uginanie nadgarstków nadchwytem). Te ćwiczenia powinny być zawsze zakończone ćwiczeniami rozci±gaj±cymi, choć i z nimi nie należy przesadzać. Podczas treningu musisz używać mię¶ni całego ciała, by w skuteczny sposób dostarczać organizmowi bogatej w tlen krwi, a jednocze¶nie usuwać z mię¶ni produkty uboczne (takie jak np. kwas mlekowy). To może stać się tylko przy ćwiczeniach cardio, obejmuj±cych całe ciało. Bieganie jest jednym z najlepszych tego typu ćwiczeń, ponieważ stanowi ono wielkie wyzwanie dla twojego układu sercowo-naczyniowego. Dodatkowo, możesz je dostosować tak, by przypominało wysiłek w dniu wy¶cigów – spróbuj pobiec 2 rundy po 35 minut każda (z tempem, gdzie maksymalna akcja serca waha się w granicach 75-80%), z przerw±, odpowiadaj±c± tej, która trwa pomiędzy wy¶cigami. Pamiętaj więc, że je¶li chcesz pozbyć się „betonowania” przedramion musisz poprawić ogóln± wytrzymało¶ć swojego ciała. Jako ciekawostkę można dodać, że Clinica Mobile zaleca jazdę na rowerze, która poprawia kondycję i jest zbliżona do jazdy na motocyklu.
Gdy dopadnie cię w dniu zawodów
Jest kilka rzeczy, które możesz zrobić, będ±c tuż przed wy¶cigiem. Dokładna rozgrzewka przed startem pomoże rozkręcić układ kr±żenia. W zasadzie, dwudziestominutowy bieg powinien rozgrzać cię do momentu, w którym zaczniesz się pocić. Ta dawka rozgrzewki zapewni, że mechanizm powrotu żylnego będzie działał prawidłowo, pozwalaj±c na skuteczniejsze pozbywanie się zużytej krwi z mię¶ni. Nie przejmuj się, jeżeli po tej krótkiej rozgrzewce jeste¶ lekko zmęczony – możesz j± zrobić na pół godziny przed startem i mimo to, czerpać z niej korzy¶ci. Większo¶ć zawodników cierpi z powodu „zbetonowania” przedramion w trakcie pierwszego z dwóch wy¶cigów. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że ich mechanizm powrotu żylnego nie działa, do momentu, w którym zaczn± jeĽdzić. Zaufaj mi, kiedy chodzi o „betonowanie” mię¶ni – lepiej jest być nieco zmęczonym od rozgrzewki, niż rze¶kim, ale nierozgrzanym. Poza tym, skoro tak ciężko trenowałe¶, by polepszyć swoj± wytrzymało¶ć – 20 minut rozgrzewki to dla ciebie nic! Będziesz rozgrzany i przygotowany, ale nie zmęczony.
Innymi ważnymi czynnikami w dniu wy¶cigu s± prawidłowe nawodnienie i odżywianie. Słabe nawodnienie organizmu może odegrać istotn± rolę podczas odczuwania bólu w przedramionach. Kofeina, cukier i inne składniki napojów energetycznych s± nie tylko objawem kiepskiego odżywania, ale także mog± sprawić, że bardziej się odwodnisz. Wiadomo, że wielkie koncerny produkuj±ce napoje energetyczne stanowi± największych sponsorów naszego sportu, ale je¶li traktujesz swoj± jazdę na poważnie – odpu¶ć sobie ich picie w dniu wy¶cigów. Mię¶nie działaj± najlepiej, kiedy s± odpowiednio nawodnione i odżywione. Nawadnianie organizmu powinno być czę¶ci± normalnego trybu życia, a nie czym¶, czym przejmujemy się na kilka dni przed zawodami. Pamiętaj, że nic nie zast±pi wła¶ciwo¶ci wody, więc staraj się pić jej jak najwięcej i to każdego dnia.
Wyluzuj podczas jazdy
Inna technika jazdy może również stać się pomocna w przypadku „betonowania” przedramion. Staraj się ¶ciskać kolanami zbiornik paliwa, by w ten sposób poluĽnić swój chwyt na manetkach. Pamiętaj, że na motocyklu musisz czuć się zrelaksowany (wiem, wiem, nerwy, stres, zawody, wypadki, konkurencja nie wpływaj± dobrze na bycie zrelaksowanym, ale mimo to – musisz próbować!), ponieważ jest to kluczem do sukcesu. Mię¶nie przedramienia tylko wtedy maj± swobodny przepływ krwi, kiedy s± zrelaksowane, co z kolei może tłumaczyć, dlaczego niektórzy do¶wiadczaj± „betonowania” przedramion tylko w trakcie wy¶cigów, a nie w ci±gu bież±cego, normalnego treningu – po prostu wtedy s± bardziej zestresowani i spięci.
Wszystko jest w twojej głowie
Doktor Cohn, ekspert od kondycji psychicznej ma swoj± własn± teorię na temat przyczyn powstawania tego typu spięcia w mię¶niach przedramion. Uważa on, że „betonowanie” nie jest prawdziwym symptomem, a jego przyczyna zaczyna się w umy¶le motocyklisty. Teza doktora Cohn’a opiera się na założeniu, że je¶li można cały dzień normalnie trenować i nie do¶wiadczyć tego bólu, a pojawia on się w momencie startu w zawodach – to przyczyna jest bardziej psychiczna niż fizyczna. Jeżeli identyfikujesz się z tym, co przedstawił doktor, być może w Twojej głowie zagnieĽdziła się jaka¶ trauma zwi±zana z zawodami, która nie pozwala na pełne zrelaksowanie się podczas jazdy w wy¶cigu.
Efekt Placebo
Istnieje również pewien zestaw rozwi±zań, które uważam za mniej skuteczne, niż wszystkie powyżej wymienione. Należ± do nich takie rzeczy jak zmiana ustawienia zawieszenia, pozycji kierownicy, położenia dĽwigni, rozmiar manetki, amortyzatora, typy kierownicy i suplementy diety. W tym momencie miejsce nauki o procesie „betonowania” przedramion zajęte zostaje przez szlachetn± sztukę ustawiania różnych konfiguracji w waszym sprzęcie. Pamiętaj jednak, że efekt placebo może być równie potężnym narzędziem!
Podsumowuj±c
Uważam, że nie ma magicznego zaklęcia, które może wyeliminować „betonowanie” przedramion, ale żeby sobie pomóc wystarczy pamiętać o trzech rzeczach: być w dobrej formie, porz±dnie rozgrzewać się przed jazd± i pamiętać o prawidłowym nawodnieniu przez cały dzień. Bierz też pod uwagę wszystkie wskazówki, które były wcze¶niej wspomniane i je¶li je zrealizujesz, możesz być na dobrej drodze do ostatecznego pokonania nemezis, kryj±cej się pod postaci± betonu w mię¶niach. Je¶li nic nie wyniosłe¶ z tego artykułu zapamiętaj chociaż to: „betonowanie” przedramion jest bezpo¶rednio zależne od twojej ogólnej wydolno¶ci systemu kr±żenia. Je¶li zatem jeste¶ w nienajlepszej kondycji to szansa na to, że podczas jazdy dopadnie cię beton jest drastycznie wysoka. A je¶li jeste¶ w kiepskiej formie i walczysz z „betonowaniem” mię¶ni przedramion – wiedz, że nie ma na ¶wiecie takiej operacji, ani specjalnej pigułki, która może rozwi±zać twój problem.
Od redakcji ¦cigacz.pl: Jeżeli główn± przyczyn± problemów z przedramionami jest słaba kondycja, to warto zapoznać się z możliwo¶ciami na jej poprawienie – w następnym tek¶cie zmierzymy się z tematem ćwiczeń cardio. Jakie s± najlepsze dla motocyklisty? Które daj± najlepsze efekty, a które omijać szerokim łukiem? Pamiętajcie też, że teksty te maj± na celu tylko przybliżyć temat i nakre¶laj± ogólne rady – by realnie zwiększyć swoje osi±gi należy skontaktować się ze specjalistami, ponieważ dla każdej osoby różne rozwi±zania będ± najbardziej efektywne.
Za konsultację dziękujemy Aleksandrowi Krawczyńskiemu z Moto Kliniki FOZ (Fizjoterapeutyczna Opieka Zawodnika), który wraz ze swoim zespołem fizjoterapeutów czuwa nad kondycj± zawodników startuj±cych w różnych dyscyplinach naszych sportów motocyklowych.























Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarze"Skoro wszyscy pamiętamy, że płyny nie podlegaj± kompresji, a krew bezsprzecznie płynem jest, to wynikiem powyższego jest zwiększenie się ci¶nienie wewn±trz powięzi. " Gwoli ¶cisło¶ci.Jak już ...
OdpowiedzSuper artykuł, niby nic nowego ale fajnie opisane. Czekam niecierpliwie na opis zalecanych ćwiczeń kardio dla motocyklisty
Odpowiedzco za bezsensowny artykul. caly wywod na temat zmeczonych miesni, no brawo. jakbym nie wiedzial ze po wysilku bola mnie lapy hahahah
OdpowiedzZ przedramionami problemy maj± także wspinacze. Można poł±czyć przyjemne z pożytecznym i zacz±ć się wspinać :) Ja polecam bardzo.
OdpowiedzChodzi o zbyt sztywne trzymanie kierownicy - wyja¶nił to Keth Code w ,,Przy¶pieszeniu II``.Ręce musz± być luĽne cały czas a w ogóle co ja tam będę mówił.
OdpowiedzNo wlasnie, lepiej nie mow. W tym artykule jest mowa o motocrossie/enduro. Jesli myslisz ze mozna trzymac swobodnie dlonie na kierownicy jadac po duzych dziurach gdzie kierownica wyrywa sie jakbys trzymal byka za rogi to sie mylisz.
OdpowiedzPolecam małe, niebieskie tabletki, albo rój pszczół. Satysfakcja gwarantowana! Co do tematu: nie znam chyba motocyklisty, który pokonał by beton, ale dzięki waszym radom może wreszcie się uda!
Odpowiedzzdarza sie to najczesciej na poczatku sezonu,potem ,jka sie wjezdzisz ,jest to rzadsze. Najlepszym chyba sposobem jest w momencie "betoniaka" zejsc z moto ;)....da sie jednak rzeczywiscie odciazyc ramiona na dlugich prostych ,a nawet w locie na ulamek sekundy zawsze staram sie krecic nadgarstkami, wstrzasnac reka ,cokolwiek zdaze ,aby tylko zabra lape z kiery .pozdr.
Odpowiedz