Policjanci zrobili obławę na motocrossowców. Nie złapali ani jednego
Policyjne motocykle, quady, radiowozy i… nic. Szeroko zakrojona akcja przeciwko miłośnikom motocyklowego zakończyła się spektakularną klapą.
Policjanci z Nowego Targu i Rabki przygotowali pokazową akcję, której celem było wyłapanie motocyklistów korzystających z uroków natury. Funkcjonariusze mieli nadzieję na spektakularny sukces, którym mogliby pochwalić się przed społecznością lokalną.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Do akcji zaprzęgnięto specjalne policyjne motocykle terenowe oraz quady. Patrole przemierzały okolice wsi Harkabuz, popularne wśród miłośników offroadu. Bezskutecznie - w trakcie akcji nie zatrzymano ani jednego motocyklisty.
Policja jednak nie zniechęca się - zapowiedziano kolejne podobne działania. Mamy nadzieję, że zakończą się podobnym "sukcesem".







Komentarze 12
Pokaż wszystkie komentarzewiem super jest zwalić wine na motocyklistów, a ludzie to już bez winy tak. ja sam nie raz spaloną trawe gruz w lesie albo śmieci w rzekach. I motocykliści są w tym wszystkim najgorsi?
Odpowiedzw sesnie że widziałem
OdpowiedzUcieczka przed patrolem jest przestepstwem a do przestepcow powinno sie obligatoryjnie strzelac Wtedy moze nie bedzie takich cyrkow i promowania debili crosowcow w mediach.!!!
OdpowiedzTakie społeczniackie kurwy jak ty sie powinno wystrzelać
OdpowiedzSam jesteś debilem
Odpowiedzdalej tak będzie do tego momentu jak nie powstaną trasy dla enduro w lesie. Powinny być wydzielane tereny dla crossów i quadów. Nikt by nie jeździł po szlakach, nie było by problemu a lasów mamy ...
OdpowiedzPopieram akcje policji. Endurowcy robia halas , syf w powietrzy i rozwalaja szlaki. Plosza zwierzyne i ludzi. Mam nadzieje ze wreszcie zacznac lapac tych ktorzy nie szanuja innych. To sa szlaki ...
OdpowiedzSuper teraz dodatkowo do motocyklistów w cywilu dołączą ich koledzy na służbowym sprzęcie.Do tego Quady ,może jeszcze w lesie syrena policyjna,błyskające koguty. Będzie w lesie dyskoteka.Turyści sie ucieszą,zwierzyna zatrzyma sie na granicy słowacko-węgierskiej.A rezultat pogoni będzie identyczny ,bo jak żesz to łapać kumpli ,gdzie w wolnym czasie samemu upala sie Na motocyklu z kumplami w terenie.
OdpowiedzPo samym twoim komentarzu widać ze jesteś kretynem.
OdpowiedzSzanowni Państwo Zupełnie nie rozumiem tego artykułu. Czy to jest pochwała wykroczeń, niszczenia Państwowego (a więc tak naprawdę mojego, bo utrzymywanego z moich podatków) mienia, niszczenie ...
Odpowiedzpopieram jako motocyklista
OdpowiedzSuper wypowiedź. Popieram!
OdpowiedzSzkoda, że nikogo nie złapali. Za to jeżdżenie motocrossami i quadami po szlakach turystycznych powinno się wpierdalać mandaty 5 tysięcy conajmniej. Linek nie popieram, ale piętnowanie takiego ...
OdpowiedzLinki są jak najbardziej ok. Skoro nie można wjeżdżać to sam kierowca ryzykuje. Od razu kara.
OdpowiedzLinki w lasach to internetowa bajka dla dzieci i innych niedorozwiniętych użytkowników wykop pl, za to posiadanie jej przy sobie w terenie, czy też kręcenie się bez celu w pobliżu miejsc gdzie linki kiedyś już były spotykane, grozi solidnym wpierdolem, także pamiętać, zęby trzy razy nie rosną drogie dzieci
OdpowiedzZresztą sam najpierw piszesz, że linki w lasach to bajka, a potem że "w poblizu miejsc gdzie linki kiedyś już były spotykane" wiec zdecyduj sie
OdpowiedzKolego sympatyczny, bajka w sensie takim, że internetowi przeciwnicy offroadu gaworzą o tych linkach namiętnie, co to by oni nie porozwieszali i ile by chętnie głów naobcinali, ale na szczęście wszystko kończy się na pisaniu - co nie zmienia faktu, że się to naprawdę zdarza, kiedyś było tego jakby więcej, znam osoby które miały pociętą skórę na szyi... i teraz meritum sprawy: Każda akcja rodzi reakcję, ktoś się naczyta głupot w internecie, że linki są rozwiązaniem, nie przemyśli dokładnie co robi i pójdzie z takim czymś do lasu, po drodze spotka przypadkowo osobę, która się kiedyś na taką linkę nadziała - jak myślisz, jak się skończy takie spotkanie?
OdpowiedzLinki nie są OK, bez jaj. Nie chodzi o to, żeby ucinać łby ludziom na quadach. pozatym obrywa się też wtedy rowerzystom, którzy powiedzmy sobie szczerze robią znacznie mniej szkody niż zmotoryzowani uzytkowncy lesnych traktów
OdpowiedzChyba masz jakieś zaburzenia psychopatyczne :)
Odpowiedz