Brazylijski "Frog" na motocyklu, czyli ekstremalna ucieczka przez policją
Ten motocyklista był nie tyle dobry, ale szalony. To nie jest pokaz doskonałego opanowania motocykla, ale pokaz skrajnej brawury, połączonej z ogromnym szczęściem. Szczęściem do czasu, o czym można się przekonać pod koniec tego filmu.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Jeżeli byłby to film sensacyjny, a nie z życia wzięty, to oglądałoby się go dobrze. Ale pamiętajcie, facet na filmie, pomimo przykrego finału, i tak miał bardzo dużo szczęścia. Tracąc kontrolę nad nerwami i przekraczając granice rozsądku narażacie na ogromne niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale i postronne osoby, które mogą mieć tego pecha, że spotkają Was na drodze.







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzezajawa!
OdpowiedzDokładnie MotoFree. Mieli tablice, rodzaj sprzętu, sylwetkę gościa, chyba nawet tatuaże. A zagrożenie było niewspółmierne. Brak prawka, przeglądu, czy działka w kieszeni - to ważniejsze niż ...
OdpowiedzNie powinno się opuszczać takim pseudo motocyklistom. Za prędkość nie uciekał, musiał mieć coś więcej na sumieniu. Za pierdoły nie stwarza się zagrożenia dla siebie i innych.
OdpowiedzDokładnie. Na dodatek wszystko nagrywa i publikuje w internecie. Czego oczekuje? Poklasku? Aprobaty społecznej? Przecież mógł kogoś zabić! A jak widać na nagraniu, było o włos. Karać, karać, zamykać w więzieniach, chłostać, rekwirować, wywłaszczać. Nie edukować z tylko karać, zadłużać na pokolenia, chłostać, karać, zamykać
OdpowiedzZadłużeni na pokolenia to już wszyscy jesteśmy...
OdpowiedzA ścigający policjant mądry!!!!!????!!!! Po jaki czort goni za nim!?!?!!!! Miał szczęście że to on pierwszy nie wyglebił. To była kwestia czasu który pierwszy się rozbije, chyb że któremuś się ...
OdpowiedzGdyby zginął, to psiary miałyby głowę na koncie. A tak, cóż.. Tylko marny pościg z zatrzymaniem. Nawet nie było strzelania z ostrej broni na oślep. Zero trupów. Lipa.
Odpowiedz