tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Oświadczenia Dovizioso i Quartararo po zderzeniu na torze Silverstone Advertisement
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Oświadczenia Dovizioso i Quartararo po zderzeniu na torze Silverstone

Autor: Janusz Bębenek 2019.08.26, 15:06 Drukuj

Tuż po starcie wczorajszego wyścigu o GP Wielkiej Brytanii na torze Silverstone miał miejsce jeden z najgroźniej wyglądających wypadków tego sezonu. Uczestniczący w nim Fabio Quartararo i Andrea Dovizioso nie odnieśli na szczęście poważniejszych obrażeń i już za dwa dni pojawią się na sesjach testowych na torze w Misano. 

Katastrofa wydarzyła się w jednym z najniebezpieczniejszych punktów każdego wyścigu - w pierwszym zakręcie po starcie. Późniejszy zwycięzca Alex Rins oraz Fabio Quartararo wystartowali z drugiego rzędu, a prowadzenie szybko objął Hiszpan na Suzuki. Przesadził jednak w pierwszym łuku i na chwilę stracił przyczepność tylnego koła. Jadący tuż za nim Quartararo lekko spanikował, odjął, a następnie zbyt mocno dodał gazu, co skończyło się upadkiem. 

~~~~~------~~~~~

Na sunącą po torze Yamahę w barwach Petronasa najechał startujący z siódmej pozycji Dovizioso, który miał zbyt mało czasu na jakąkolwiek reakcję. Wyrzucony w powietrze Włoch mocno upadł na plecy, a jego Ducati zapaliło się. O ile Fabio podniósł się i o własnych siłach opuścił tor, to Doviego zniesiono na noszach. Ekipę oraz lekarzy przestraszył początkowy, 20 minutowy zanik pamięci u włoskiego zawodnika, który tuż po zdarzeniu został przetransportowany do szpitala w Coventry na serię badań i prześwietleń.


Menedżer Doviego powiedział: - Andrea ma się dobrze i został zwolniony przez lekarzy do domu. Bolą go głowa i biodra. Jest po prostu zły, widział relację z wyścigu i wierzy, że był wczoraj w stanie utrzymać tempo i zdobyć podium. Najważniejsze, że wszystko z nim w porządku, ponieważ był to bardzo groźny wypadek. W ciągu najbliższych godzin spodziewamy się nawracającego bólu, ale nie ma żadnych złamań i poważnych urazów. Na bieżąco będziemy przeprowadzać kolejne badania.-

Z kolei Fabio Quartararo relacjonował: - Wszystko wydarzyło się w pierwszym zakręcie. Zobaczyłem ślizgające się tylne koło Alexa Rinsa i żeby uniknąć ewentualnego zderzenia, odjąłem gaz. Ponowne otwarcie było zbyt mocne, straciłem tył i wylądowałem na asfalcie. To był incydent wyścigowy i jest mi przykro z powodu Doviego, mam nadzieję, że ma się dobrze. Przepraszam go, popełniłem błąd, ale miałem też pecha. Ja mam się dobrze, całe szczęście, że wyszedłem z tego bez szwanku.-

Rzeczywiście, młody Francuz może mówić o naprawdę dużym szczęściu. Rozpędzone Ducati uderzyło w motocykl, a nie w niego. Tego typu sytuacje to w tej chwili największe zagrożenie dla zawodników na torze, wystarczy wspomnieć śmiertelny wypadek Marco Simoncellego na Sepang. Zdarzenie na Silverstone przypomina nam, że wyścigi motocyklowe, mimo ogromnego postępu w dziedzinie bezpieczeństwa, są wciąż bardzo ryzykownym sportem.

Dla Andrei Dovizioso tegoroczne GP Wielkiej Brytanii oznacza praktyczne pożegnanie się z marzeniami o walce z Marquezem o tytuł mistrzowski. Hiszpan ma w tej chwili aż 78 punktów przewagi i tak naprawdę musi tylko spokojnie dowieźć wynik do końca sezonu, bez ciśnienia na dalsze zwycięstwa.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę