Ograniczenia prędkości tylko dla motocykli we włoskich Dolomitach
Jeśli w najbliższym czasie będziecie podróżować po malowniczych drogach w zachodnich Dolomitach, położonych w prowincji Trydent, powinniście zwrócić szczególną uwagę na znaki drogowe. Miejscowe władze, walcząc z plagą wypadków z udziałem motocykli, wprowadziły na niektórych odcinkach limity prędkości tylko dla jednośladów.
Mimo ogólnego zamknięcia kraju z powodu pandemii Covid-19, władze prowincji Trydent odnotowały na początku sezonu prawdziwą plagę wypadków z udziałem motocykli. Za ich główną przyczynę uznaje się nadmierną prędkość na krętych odcinkach dróg. Umiejętności motocyklistów niestety nie zawsze idą tu w parze z wymaganiami trasy.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Prezydent Trydentu Maurizio Fugatti powiedział:
Problem jest poważny, ponieważ wpływa na życie ludzi. Jako komitet przedstawiliśmy tę sprawę na radzie bezpieczeństwa z komisarzem rządu, aby położyć kres tym dramatycznym liczbom, które pojawiają się zwłaszcza na początku lata.
Oprócz wzmocnienia kontroli ograniczeń prędkości na drogach, skontaktowaliśmy się z burmistrzami trydenckich miast w celu zidentyfikowania najbardziej ruchliwych i najbardziej niebezpiecznych dróg, w międzyczasie inni burmistrzowie skontaktowali się z nami, aby uwzględnić również inne drogi wśród tych, które podlegają nowym ograniczeniom.
Należy uczciwie zaznaczyć, że w ramach kampanii władz Trydentu na wielu górskich odcinkach do 60 km/h ograniczono prędkość wszystkich pojazdów. Są jednak fragmenty, które uznano za szczególnie niebezpieczne dla motocyklistów i tam pojadą oni wolniej od kierowców aut.
Aktualnych ograniczeń, które wprowadzono 25 lipca, należy wypatrywać na znakach drogowych, natomiast wiadomo już, że wolniej pojedziemy m.in. na przełęczach Sella, Gardena, Pordoi i Rolle, a także drogach nr 85 na Monte Bondone, nr 3 na Monte Baldo, nr 25 z Garnigi oraz nr 240 z Loppio - tutaj limit 60 km/h obowiązuje wszystkich. Ograniczenia tylko dla motocyklistów nałożono z kolei na drodze nr 42 na przełęcze Tonale i Mendel oraz na drodze nr 31 na przełęcz Maghen.
Krytycy tych zmian twierdzą, że wcale nie chodzi bezpieczeństwo motocyklistów. Władze turystycznych miasteczek w Trydencie chcą w ten sposób walczyć z generowanym przez motocykle hałasem, wprowadzając tylnymi drzwiami rozwiązania stosowane przez Austriaków. Jedno jest pewne - z czasem po górskich terenach zachodniej Europy, zwłaszcza w Alpach, będzie się nam jeździło coraz trudniej i mniej przyjemnie.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeNie podobna mi się to, ale... to jak niektórzy pokonują zakręty to aż boli od patrzenia. Górskie drogi są pod tym względem jeszcze bardziej wymagające i wielu pokonują.
OdpowiedzJak ktoś chce się z własnej głupoty i braku umiejętności rozjebać na krętej drodze, to nie należy mu tego utrudniać. A ta chora nagonka na motocyklistów jeszcze wyjdzie komuś bokiem.
OdpowiedzCzyli nie chcą pieniędzy turystów, trudno- jest jeszcze np. Gruzja bez ograniczeń prędkości (w zasadzie).
OdpowiedzI kosa w plecy gratis w pakiecie w Gruzji
Odpowiedzbyłeś? Widziałeś? Dostałeś kosę? Jak nie to przestań pierdolić.
Odpowiedzhttps://www.tvp.info/39650635/nielegalni-imigranci-odurzyli-zgwalcili-i-zabili-16latke-we-wloszech-wrze https://www.o2.pl/informacje/nielegalni-imigranci-z-wloch-otrzymaja-zezwolenia-na-prace-powodem-covid-19-6510406511265409a https://www.pb.pl/imigranci-stanowia-juz-10-procent-ludnosci-wloch-947408 itd
Odpowiedz