Nowy KTM 1290 Super Duke GT - więcej mocy, więcej elektroniki
Na trwających właśnie targach Intermot w Kolonii zaprezentowano najnowsze wcielenie KTM 1290 Super Duke GT. Turystyczna wersja austriackiego powernakeda posiada teraz ciut więcej mocy, półaktywne zawieszenie i wyświetlacz TFT.
Filozofia motocykla pozostała bez zmian - 1290 Super Duke GT pozostaje potworem bezlitośnie pożerającym asfalt. Zmiany, które zaszły we flagowym modelu KTM mają na celu maksymalne podniesienie komfortu kierowcy i pasażera.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Potężny piec V2 ma teraz o 2 konie więcej, czyli 175 KM. Do tego doszły tytanowe zawory i nowe ustawienia jednostki sterującej. Potencjału jak widać nie brakuje, ulepszono więc dotychczasowe elektroniczne wspomagacze (tryby jazdy, kontrola trakcji z czujnikiem pochylenia) i dodano kilka nowych, m.in. półaktywne zawieszenie WP z elektronicznie sterowanym napięciem wstępnym, pracującym w trzech trybach: Komfort, Ulica i Sport.
Zmiany zaszły także w kokpicie. Przede wszystkim jest on teraz osłonięty nową szybą, której ustawienia można regulować jedną ręką. Pojawił się również nowy, kolorowy wyświetlacz TFT o przekątnej 6,5 cala, zapewniający znakomitą czytelność nawet w ostrym słońcu. Można go również sparować z telefonem za pomocą aplikacji KTM MY RIDE, dzięki czemu posłuży m.in. jako wyświetlacz nawigacji.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze