Klasa MotoE powstaje z popio³ów. Pierwsze testy szybciej ni¿ planowano
Od fatalnego w skutkach pożaru boksów klasy MotoE na torze Jerez minęło półtora miesiąca. Produkująca elektryczne motocykle firma Energica ostro zabrała się do odbudowy floty, dzięki czemu testy przed pierwszym wyścigiem na torze Sachsenring zaczną się wcześniej niż planowano - już 17 czerwca w Walencji.
Podstawowym problemem logistycznym elektrycznej klasy MotoE jest fakt, że startujące tam motocykle pochodzą od tylko jednego, niewielkiego producenta - włoskiej firmy Energica. Dlatego zadanie odbudowania kompletnej floty, liczącej ok. 20 wyczynowych motocykli w trzy miesiące jest bardzo ambitne.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Wygląda jednak na to, że uda się to zrobić, nawet nieco przed czasem. Dorna ogłosiła właśnie nowy termin rzedezonowych testów. Odbędą się one w dniach 17-19 czerwca na torze w Walencji, tym samym, na którym odbędą się w listopadzie ostatnie wyścigi klasy MotoE oraz całego MotoGP.
W czasie trzydniowych testów zawodnicy startujący na motocyklach elektrycznych przećwiczą procedurę kwalifikacji w nowym formacie "E-pole", a także wykonają symulację całego wyścigu, w czasie której będą trenować wyprzedzanie i opracowywać strategię na pierwszy punktowany wyścig sezonu - 7 lipca na Sachsenring w Niemczech.







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzedaj spokój, fajnie ¶wiszcz±, jak w gwiezdnych wojnach.
OdpowiedzPowinno to siê nazywaæ klasa LGBT...
Odpowiedz