tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Jak firmy motocyklowe poradz sobie ze skutkami epidemii? [FELIETON]
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Jak firmy motocyklowe poradz sobie ze skutkami epidemii? [FELIETON]

Autor: Konrad Bartnik 2020.03.17, 19:19 3 Drukuj

Wirus z Chin póki co nie bawi się w koronkową robotę i równo tłucze po głowie praktycznie wszystkie branże, które akurat nie zajmują się szyciem maseczek czy produkcją płynów odkażających. Jak z tym niespodziewanym i groźnym przeciwnikiem poradzi sobie rynek motocyklowy? Moim zdaniem konieczne będą dwa pozornie sprzeczne ruchy - krok w tył, przy jednoczesnym mocnym wybiciu do przodu. 

Branża motocyklowa, pomimo silnego zaangażowania jej pracowników i klientów, jest mocno sezonowa i wciąż w dużym stopniu hobbystyczna, a przez to podatna na różne zawirowania. Niespodziewane tąpnięcie na początku sezonu może oznaczać, że cały rok będzie walką o utrzymanie się na powierzchni. W naszej części świata kryzysy w świecie jednośladów pojawiały się w następstwie naturalnych cykli koniunkturalnych, machlojek bankowych, jak w 2008 roku, czy częściej i bardziej prozaicznie - z powodu niekorzystnej pogody. Tak, przedłużające się wiosenne deszcze potrafią wpędzić w melancholię wszystkich związanych z motocyklami, a zwłaszcza ich portfele.

NAS Analytics TAG

Jednak to, co dzieje się obecnie, jest zupełnie nowym zjawiskiem. Tak naprawdę nie doceniamy jeszcze skali zmian, jakie niesie za sobą epidemia koronawirusa i wywoływanej przez niego choroby COVID-19. Odwrót wirusa, na który wszyscy mamy nadzieję, nawet jeżeli nastąpi, nie będzie definitywny. Możemy się spodziewać regularnie nawracających fal, które być może nie będą tak fatalne w skutkach, jak ostatnio we Włoszech, ale mocno wpłyną na sposób życia ludzi. Przynajmniej tutaj, w Europie. 

Są to moje osobiste przypuszczenia i mam szczerą nadzieję, że się pomylę. Mam jednak wrażenie, że mocno spadnie zaufanie do wszelkich zgromadzeń publicznych, nawet jeśli władze ogłoszą koniec epidemii. Atmosfera, za którą w dużym stopniu odpowiadają media, zostanie gdzieś w tyle głowy. Zmienią się zwyczaje i preferencje konsumentów. Jak wpłynie to na branżę motocyklową i co może ona zrobić, by przetrwać?

Krok w tył

Kryzys przyszedł w najgorszym możliwym momencie - u progu sezonu, kiedy produkcja w fabrykach idzie pełną parą, a wygłodniali klienci wypatrują premierowych modeli, zaprezentowanych na jesiennych targach. W tym czasie dwutygodniowa izolacja społeczeństwa, która zapewne zostanie wydłużona, spada na nas jak bolesne klepnięcie w kark, kiedy w czasach podstawówki przychodziliśmy do szkoły świeżo po wizycie u fryzjera. Nawet średnio rozgarnięty orzeł marketingu zdaje sobie sprawę, że zapraszanie ludzi do salonów czy na imprezy promocyjne jest w tym momencie pozbawione jakiegokolwiek sensu. Co więcej, niechęć do odwiedzin miejsc masowo uczęszczanych może się utrzymać jeszcze przez długie miesiące, oby nie lata. 

Dlatego w tym momencie sprzedawcy motocykli i akcesoriów będą musieli wrócić do nieco zapomnianej tradycji handlu obwoźnego. Klient nie przyjdzie do nich, oni będą musieli pójść do klienta. Usługi door-to-door, które do tej pory były wybierane z czystego wygodnictwa, mają szansę stać się podstawą funkcjonowania warsztatów i salonów motocyklowych. Poszczególne firmy, intensywnie szukając możliwości utrzymania się na powierzchni, również zdają się to dostrzegać. Sprzedaż, odbiór na serwis czy podstawienie testówki realizowane pod domem klienta już niedługo może być standardem.

Dużym atutem jest w obecnej sytuacji to, że motocykliści to w dużym stopniu antysystemowcy, którzy nie będą poddawać się z pokorą zaleceniom władz. Z drugiej strony, same motocykle pod względem epidemiologicznym pozostają jednym z najczystszych środków transportu. Można więc i trzeba to wykorzystać, przyciągając uwagę ludzi szukających alternatywy dla transportu zbiorowego, zachęcając jednocześnie do podróży motocyklowych samotnie lub w bardzo małym gronie. 

Trzeba jednak ten motocykl klientowi zaprezentować i dostarczyć do domu w możliwie sterylny sposób. Jedną z pierwszych firm, mocno nastawiających się na ten model sprzedaży jest Junak, który według naszych informacji zaczyna powoli odnosić sukcesy, nawet w czasie zbiorowej paniki. 

Skok do przodu

"Wiele musi się zmienić, by wszystko zostało po staremu" - to jedno z moich ulubionych powiedzeń ze świata wielkiej polityki ma również zastosowanie na innych polach. Powrót do bardziej bezpośredniej relacji z klientem będzie się musiał odbywać przy skokowych inwestycjach w nowoczesne technologie. 

Ludzie będą szukać rozwiązań, które zminimalizują konieczność osobistego kontaktu ze sprzedawcą czy serwisantem. Dlatego systemy sklepów internetowych będą musiały być udoskonalone, a formy prezentacji towarów znacznie bogatsze niż teraz. Filmy, wizualizacje, modele 3D - wszystko to będzie musiało w jak największym stopniu zastąpić tak cenione obecnie wśród motocyklistów osobiste macanie przed kupnem. Taki sposób kupowania zwiększa oczywiście ryzyko pomyłki, stąd trzeba będzie poddać głębokiej rewizji system reklamacji, zwrotów i zamian. 

Wydaje się również, że mocno będą musiały się zmienić formy komunikacji z klientami. Promocja marki poprzez udział w wielkich wydarzeniach sportowych jest w tym momencie dosyć wątpliwym wyborem. Przypomnę tylko - na skutek epidemii koronawirusa odwołano już lub przełożono kilka pierwszych wyścigów MotoGP, WSBK i EWC, a z dymem poszły wyścigi uliczne na wyspie Man i North West 200. Firmy, dla których był to jeden z głównych filarów ich marketingu, np. olejowe czy oponiarskie, będą musiały poszukać innych, bardziej bezpośrednich dróg dotarcia do potencjalnych klientów. Inna sprawa, że znacznie popularniejszy stanie się e-sport. Dziś lekko wyszydzany przez starsze pokolenie, ale już w pełni doceniany przez ludzi młodszych. 

Na znaczeniu na pewno zyskają kolejne usługi, z których będzie można skorzystać poprzez aplikację. Koncern paliwowy Orlen wprowadził pod koniec 2018 roku możliwość płacenia smartfonem przy dystrybutorze, bez podchodzenia do kasy. Ta początkowo mało popularna nowinka obecnie święci triumfy, a inne sieci na pewno postarają się nadgonić temat. 

Interakcja - z ludźmi lecz bez ludzi

Na koniec coś z mojego osobistego podwórka. Myślę, że nawet najbardziej zagorzali fani papieru mają świadomość, że kres tradycyjnej prasy po prostu musi nadejść, i to nie tylko ze względu na konieczność dotykania gazety. Obecne możliwości serwisów internetowych, w dobie odejścia od tradycyjnego modelu handlowego i jeszcze silniejszego rozwoju działań w sieci, będą jeszcze mocniej uwypuklone. Interakcja z czytelnikiem, błyskawiczna reakcja na wydarzenia, multimedialna prezentacja treści. Również dla reklamodawców jest to dużo bardziej obszerne pole działania, a przy tym łatwo mierzalne jeśli chodzi o skuteczność.

Zdaję sobie sprawę, że te wnioski, przypuszczenia i prognozy nie są pogłębione, wypisane tylko na potrzeby krótkiego tekstu. Nie są one również zbyt optymistyczne. Ja też nie jestem z nich zadowolony, to wszystko brzmi strasznie posthumanistycznie, nie chcę takiego świata. Wiele wskazuje jednak na to, że będziemy musieli się przystosować. 

Z drugiej strony mam również nadzieję na pozytywne efekty światowej epidemii. Może przestaniemy w końcu liczyć na globalną wioskę, a do swojej dawnej pozycji powrócą lokalni producenci. To może być również szansa na powrót chociażby w pełni polskich marek motocykli, które nie będą musiały od razu konkurować na światowych rynkach. Będzie z pewnością drożej, ale być może ciekawiej i z wyższą jakością. Liczę również na szybszą informatyzację naszych urzędów. Oby!

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 1
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr