tr?id=1223146534440221&ev=PageView&noscript=1

World StuntGP 2012 - ekstremalna Bydgoszcz

Autor: Żmija 2012.07.17, 12:32 16 Drukuj

W miniony weekend do Bydgoszczy zjechała się niemalże cała stunterska czołówka zawodników z Europy. Przez trzy dni każdy, kto zjawił się na miejscu imprezy mógł obserwować zaciętą rywalizację w bez wątpienia najlepszych europejskich zawodach w stuncie.

W piątek na kwalifikacjach pojawiło się przeszło sześćdziesięciu zawodników z piętnastu krajów Europy. World StuntGP jest obecnie oceniane przez zawodników jako najlepsze europejskie zawody w stuncie, a zatem wszystkim zależało na jak najlepszym wyniku. W trakcie piątkowych treningów już po kwalifikacjach Kevin Kafon Parussini zaliczył upadek. Niestety odniesiona kontuzja wykluczyła go z dalszej rywalizacji. Razem z nim do Francji powrócił Razerback i ku rozczarowaniu wszystkich tych dwóch stunterów nie zobaczyliśmy już w sobotnich zmaganiach. Wszyscy byli również myślami z Tomkiem Mokosińskim, który obecnie przebywa w szpitalu i nie mógł uczestniczyć w zawodach. MOKu pamiętaj, że jesteśmy z Tobą!

Wróćmy jednak do samych zawodów. Na brak emocji nie można było narzekać, a poziom rywalizacji na tegorocznym World StuntGP 2012 był naprawdę wysoki. W sobotnich przejazdach miało się pojawić już tylko trzydziestu jeden zawodników, a do ścisłego finału wejść piętnastu (koniec końców pojawiło się ich siedemnastu). Sobotnie półfinały miały spore znaczenie dla wszystkich startujących, bowiem połowa punktów była doliczana do ostatecznego wyniku. Każdy ze stunterów startujących w finale wyróżniał się swoim stylem jazdy i każdy miał swoje grono zwolenników. Od Korzenia dającego cyrkle na odcinie, akrobatycznych i agresywnych driftów oraz cyrkli w wykonaniu Romain Jeandrot, niezwykle kontaktowego przejazdu Martina Kratky, backflipów z wieży Juha Ruokolainena przez szybkie cyrkle GuiGui, wheelie tyłem Arunasa Gibiezy, upalania motocykla do góry nogami przez Lee Bowers, skończywszy na innym wymiarze zero ocierającym się o akrobatykę w wykonaniu Kurta Rubika. Jedno było jednak pewne, każdy z nich chciał zdetronizować Stuntera13, który kolejno wygrywa wszystkie zawody, w których bierze udział i który zdominował zeszłoroczne StuntGP. Trzeba przyznać, że po raz kolejny Stunter13 pokazał klasę. Nie popełnił żadnego błędu i pojechał perfekcyjnie prezentując wszystkim na dokładkę drifty tyłem (!).  Obok niego w finałowej trójce pojawił się Arunas Gibieza oraz Marcin Głowacki, który coraz częściej zaczyna deptać Rafałowi po piętach. Jednym słowem pomimo zmiennej pogody i strug deszczu, które niekiedy towarzyszyły zawodnikom na StuntGP ponownie mogliśmy podziwiać najwyższy poziom jazdy!

Gdyby komuś emocji jeszcze było mało organizator przygotował atrakcje towarzyszące. W przerwach pomiędzy przejazdami można było zobaczyć jak zaczyna się przygodę ze stuntem. Mały Piotruś, Eryk i Toma z Rosji pokazali, że stunt to nie tylko sport dla dorosłych. Jeżeli dzieci w wieku 11 lat kręcą cyrkle to co się będzie działo za kilka lat? Zapewne wielu z Was zastanawiało się także dlaczego w trakcie zawodów nie zobaczyliśmy w rywalizacji Raptownego. Niestety problemy techniczne zmusiły  Huberta do rezygnacji ze startu. Niemniej jednak Raptus postanowił pokazać wszystkim szkołę driftu, która w połączeniu z driftem samochodowym w wykonaniu Jakuba Skomoruchy zrobiła na wszystkich niewątpliwie duże wrażenie.  Tym, którzy uważają, że do akrobacji potrzebny jest motocykl freestylowcy na rowerach zrobili niemałą niespodziankę. Trzeba przyznać, że wiele trików realizowanych na rowerach jest identycznych z tymi wykonywanymi na motocyklach.

Organizacja StuntGP nie miała słabych punktów. Teren imprezy został dobrze przygotowany i zabezpieczony. Ochrona oraz ludzie od organizacji pilnowali porządku tak jak trzeba. Po ulewnych deszczach w sobotę można było zobaczyć nawet samochód do osuszania toru do jazdy. Wokół toru jazdy ustawione zostały trybuny dla widzów, a w tym roku pojawił się nawet pokaźny telebim. Ci, którzy nie mogli zawitać do Bydgoszczy mogli przez cały czas śledzić zawody w Internecie, gdzie odbywała się transmisja na żywo.  Takiej organizacji mogliby naprawdę pozazdrościć zawodnicy z innej dyscypliny. Jeżeli można byłoby się do czegoś przyczepić to chyba jedynie do późnego rozpoczęcie zawodów w niedzielę. Ci, którzy przyszli o jedenastej rano na prawdziwy stunt musieli poczekać aż do 15-stej. Można przecież było podzielić starty finałowej siedemnastki, tak aby pierwsza grupa wystartowała już o dwunastej, a w przerwie między kolejną grupą zorganizować konkursy i atrakcje dodatkowe. Bez wątpienia spotkanie z zawodnikami było atrakcyjne, ale można byłoby zrobić je w połowie zawodów tak, jak ma to miejsce w World Superbike. Czekać było jednak warto. World StuntGP to zawody przygotowane w sposób profesjonalny. Bez wątpienia organizatorowi Maciejowi Szudzichowskiemu znanemu wszystkim jako Cygan należą się słowa uznania i podziękowania. Chyba nie skłamię jeżeli powiem, że StuntGP to nie tylko najlepsze europejskie zawody w stuncie, ale również jedne z najlepiej przygotowanych zawodów motocyklowych w Polsce. Maciek.. oby starczyło Tobie sił, zapału, pasji oraz partnerów do współpracy w kolejnych latach!

World StuntGP jest jednym z najciekawszych motocyklowych eventów w Posce!

Zobacz wyniki:

Obszerną dodatkową galerię zdjęć będziecie mogli znaleźć na naszym profilu na Facebook.

Polecamy pełną fotorelację ze StuntGP w Bydgoszczy (101 zdjęć):

Daniel z dziewczynami
Dorota
Drift
Drift Korzen
Drift w deszczu
Fragment
Ewolucje na motocyklach podczas Stunt Grand Prix 2012 - zdjęcia z bydgoszczy - FOTORELACJA
Zdjęcia
Drift
Drift Korzen
Drift w deszczu
Fragment
Fragment stunt gp
Hostessa Szkoly na 2 kolach
Hubert Raptowny i wspolne drifty z Orlen Teamem
Kevin Lyvinec
Korzen
... więcej zdjęć »
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: sulekxdxd 14/08/2012 23:35

Gościu weś sie lec

Odpowiedz
Autor: gsxr 01/08/2012 16:38

i sie obudziłes?

Odpowiedz
Autor:123 17/07/2012 13:46

test

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę