Vespa GTS 500 - czy tak mogłaby wyglądać?
Vespa - ikona skutera, pierwowzór wśród naśladowców, Adidas wśród adidasów :) Fanów maszyn tej marki nie brakuje i nawet zwyczajowo niechętni tego rodzaju pojazdom motocykliści czynią dla nich wyjątek. Za niezaprzeczalną urodą Vespy i innych skuterów w stylu retro idzie jednak jedno ograniczenie - są to pojazdy z silnikami o małych pojemnościach.
Nawet najmocniejszy w ofercie Vespy model GTS 300 dysponuje mocą nieco powyżej 20 KM. Pozwala to na zupełnie swobodną i dynamiczną jazdę po mieście, lecz w trasie jest już gorzej. Prędkości przelotowe w granicach do 120 km/h i brak odpowiedniej dynamiki przy wyprzedzaniu powodują, że wielu użytkowników decyduje się na mniej atrakcyjnie wyglądające, ale znacznie mocniejsze skutery konkurencji.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Jeden z włoskich fanów pozwolił sobie na stworzenie wizualizacji Vespy GTS w wersji 500. Choć mało prawdopodobne, by producent wcielił ten pomysł w życie, to naszym zdaniem byłby to ideał stylowego skutera turystycznego.
Silnik klasy 500 cm3 dysponowałby zapewne mocą powyżej 40 KM, pozwalającą na jazdę z prędkościami rzędu 150-160 km/h. Wymagałoby to na pewno znacznych zmian w podwoziu, co zresztą ujęto na wizualizacji. Pojawiły się tu większe koła (14 lub 15 cali zamiast obecnych 12 cali w GTS 300) i mocniejsze hamulce z podwójną tarczą z przodu.
Vespa GTS 500 na pewno straciłaby nieco swojego "zwiewnego" charakteru, nabrałaby za to nowych cech użytkowych. Niestety, przy obecnych trendach w projektowaniu skuterów miejsce na duże silniki spalinowe jest już bardzo ograniczone - wszyscy idą w stronę elektryczności. Stąd GTS 500 pozostanie prawdopodobnie niespełnionym marzeniem.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze