Valentino Rossi w kwarantannie? Czy wyścigi MotoGP mają teraz sens?
Premier Włoch - Giuseppe Conte - podpisał dekret o przeciwdziałaniu koronawirusowi. Jednym z punktów dekretu jest ograniczenie możliwości podróżowania. Ograniczenia te mają obowiązywać do początku kwietnia. Zaostrzone kroki obowiązywać będą, między innymi, w rejonie Pesaro i Urbino. To tutaj mieści się Tavullia, rodzinne miasto Valentino Rossi. Tutaj również Rossi ma swój prywatny tor.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Czy ograniczenia w podróżowaniu mogą "uziemić" Valentinio i pozbawić go możliwości walki o mistrzostwo świata MotoGP? Wydaje sie, że nie. Co prawda będą obowiązywać ograniczenia możliwości poruszania się wewnątrz wskazanych w dekrecie stref, a policja będzie uprawniona do zadawania obywatelom pytań, jednak ten sam dekret dopuszcza odbywanie podróży w "potwierdzonych celach zawodowych". Tak więc włoscy zawodnicy MotoGP raczej nie będą mieli utrudnień w wyjeżdżaniu na treningi, testy, czy zawody MotoGP. Oczywiście pod warunkiem, że sami nie staną się ofiarami koronawirusa, czego im z całego serca nie życzymy.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze