Trudności przy reaktywacji marki WSK - brak wsparcia Ursusa
Jak podaje "Dziennik Wschodni" prace nad wznowieniem produkcji motocykli WSK w Świdniku mocno wyhamowały. Przyczyną są problemy partnera technicznego projektu, firmy Ursus.
O reaktywacji marki WSK mówi się od dawna, a największą determinacją w tym kierunku wykazują się władze Świdnika, w którym oryginalne "Wueski" były produkowane przez ponad 30 lat. Nowa wersja motocykla, o dosyć kontrowersyjnym, ale przyjemnym designie, miałaby być w całości produkowana w Polsce.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Już od prawie roku miasto dysponuje projektem 3D i teoretycznie jest gotowe do kolejnej fazy - budowy modelu studialnego, czyli realnej, namacalnej bryły motocykla, służącej do dalszych badań. Tutaj niezbędny jest jednak partner techniczny - zewnętrzna firma lub instytucja, dysponująca odpowiednim zapleczem. Miał być nim Ursus, którego poprzedni zarząd był bardzo mocno zainteresowany wejściem w kolejne nisze rynkowe.
Jak to jednak często bywa, władze Ursusa się zmieniły, a nowy zarząd nabrał wody w usta. Miasto Świdnik próbuje nawiązać ponowny kontakt z Ursusem, jednocześnie szuka jednak nowego partnera technicznego. Możliwe, że zostanie nim Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie, która współpracuje już ze Świdnikiem przy innych okazjach, m.in. organizacji imprezy Air Festival.







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzeTen projekt, to faktycznie porażka wizualna i konstrukcyjna. Reaktywowana WSK powinna mieć kształt dawnej WSK ale w nowych technologiach. Wystarczy wzorować się na Hiduskiej Jawie 300.
OdpowiedzFajny projekt, a może zespół napędowy elektryczny o mocy porównywanej do 125cm3. To może szybciej znajdzie się firma pomocna w projekcie.
OdpowiedzA może by tak jakaś ściepa wśród Polaków. ?
OdpowiedzIdea z wskrzeszeniem WSK jak najbardziej szczytna, ale ten projekt to jakaś kpina. Po pierwsze żeby cokolwiek wprowadzić na rynek trzeba spełnić euro 4, 125cm3 z 24 km mocy to jedno, ale oni na ...
OdpowiedzA może tu chodzi o to ze ktoś z zarządu Ursusa widząc inne motocykle nie może zrozumieć dlaczego ma finansować coś co jest fantazja wirtualna i z użytecznością nie ma nic wspólnego . W ...
OdpowiedzA ja myślę, że projektant zaciągnął się jakimś lipnym towarem przy kreśleniu tego "motocykla".
OdpowiedzPrzypuszczam, że Ursus wycofał się z powodu dołka, w którym obecnie znalazła się firma. Na finansowanie projektu WSK po prostu nie ma w tym momencie środków, wszak sam Ursus walczy teraz o przetrwanie.
Odpowiedz