Producent motocykli elektrycznych Stark Future ¶więtuje udany rok. Firma chce wej¶ć na giełdę
Hiszpańska marka Stark Future podsumowała rok 2025, który już od samego początku był bardzo udany. Choć producent działa w niszowej branży, to udało mu się znacząco zwiększyć sprzedaż i osiągnąć przewidywany poziom rentowności. Firma ma ambitne plany dotyczące dalszego rozwoju i wejścia na giełdę.
W 2025 r. sprzedaż motocykli elektrycznych Stark wzrosła o 77 proc. w porównaniu z 2024 r., a to oznacza obroty na poziomie 115 mln euro. Tylko w ostatnim kwartale roku wynik był lepszy aż o 97 proc. Te liczby robią wrażenie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Stark działa w bardzo niszowym segmencie elektrycznych motocykli crossowych i enduro, a od niedawna również supermoto. Producent szykuje się jednak do pokazania maszyn o bardziej konwencjonalnych zastosowaniach.
W ciągu minionego roku Stark osiągnął udział w światowym rynku enduro na poziomie 3 proc., a ambitny plan zakłada, że firma będzie miała 30 proc. udziału w ciągu 5 lat. Na niemieckim rynku Stark EX miał zgarnąć aż połowę sprzedażowego tortu. W połowie 2025 r. firma po raz pierwszy ogłosiła, że przynosi zyski i stało się to po zaledwie 8 latach od momentu powstania i trwało 9 lat krócej niż w przypadku Tesli.
Finanse Stark Future wydają się stabilne. W ubiegłym roku firma pozyskała 45 mln euro, z czego 25 mln euro pochodziło ze zbiórki inwestycyjnej, do której zaproszono obecnych udziałowców. W ciągu następnych 3 lat firma chciałaby wejść na giełdę.
- Ten rok potwierdził prostą teorię, że jeśli oferujesz elektryczne motocykle, które są lepsze od spalinowych, to motocykliści się na nie przesiądą. Rozwialiśmy się w szybkim tempie, trzymaliśmy dyscyplinę i wykazaliśmy stały wzrost skalując łańcuch dostaw. Następnym krokiem jest przeniesienie przepisu na sukces do większych kategorii, podczas gdy będziemy kontynuować naturalny wzrost w segmencie offroad - powiedział Anton Wass, prezes i założyciel Stark Future.
W 2025 r. Stark pokazał zaktualizowane modele offroad, a także wprowadził do sprzedaży supermoto. To także rok sukcesów na polu sportowym, ponieważ FIM zdecydował o dopuszczeniu elektryków m.in. do serii World SuperCross. Możliwość startu motocykli elektrycznych przewidzieli też organizatorzy kultowego Erzberg Rodeo. Dzięki temu m.in. Stark będzie mógł sprawdzić się w najcięższych możliwych warunkach. Największą ciekawość budzi jednak zapowiedź motocykli drogowych, które mogłyby namieszać na rynku.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze