Poznańska policja kontroluje motocyklistów
W wyniku akcji sprawdzania motocykli policja zatrzymała 40 dowodów rejestracyjnych
Policjanci z poznańskiej drogówki przeprowadzili akcję kontroli drogowej motocykli. Sprawdzali stan techniczny pojazdów, dokumenty i trzeźwości kierujących. Patrole ustawiły się na kilku drogach dojazdowych do Poznania.
Funkcjonariusze szczególną uwagę skupili na niedozwolonych przeróbkach motocykli, pogiętych i brudnych tablicach rejestracyjnych oraz trzeźwości kierowców.
W wyniku kontroli zatrzymano 40 dowodów rejestracyjnych. Nagminnym powodem był brak przeglądu technicznego i zużyte opony. Funkcjonariusze odbierali dokumenty także za przerobione oświetlenie oraz zbyt głośne wydechy niespełniające norm. Dwie maszyny nie miały też obowiązkowego ubezpieczenia OC. Na ponad 100 skontrolowanych w ramach akcji motocyklistów niestety znalazł się jeden prowadzący swój jednoślad na podwójnym gazie.
Poznańska policja takie kontrole będzie teraz przeprowadzać regularnie. Funkcjonariusze twierdzą, że akcja nie jest wymierzona we wszystkich motocyklistów, a jedynie w tych, którzy nagminnie łamią przepisy.


Komentarze 8
Pokaż wszystkie komentarzeNa wylocie z malty od strony krańcowej co wieczór ustawia się patrol od paru dni...KAŻDEGO na motocyklu pod wieczór zatrzymują do kontroli a wiemy ilu tam wyjeżdża..a malta to takie piękne ...
OdpowiedzA jak do nich dzwonisz prośbą to mówią, że nie mają kogo wysłać do akcji. Jak mają gdzieś jechać, to nie mają pieniędzy na paliwo... no widocznie te 40 dowodów rejestracyjnych pozytywnie wpłynie na...
OdpowiedzZgadzam się z Tobą. W większości wypadków policja idzie na łatwiznę, tak by jak najmniejszym kosztem wyrobić target np. na mandaty. Najepiej stanąć na ograniczeniu do 40 km/h. Efet murowany. Wpływ na poprawę bezpieczeństwa-mierny.
OdpowiedzNiech oni sie lepiej zajmą łapaniem prawdziwych przestępców... jak chcą się przyczepić to zawsze coś znajdą, jeszcze pytanie czy będzie kontrolował policjant czy pała w mundurze. Jeśli to drugie to...
OdpowiedzA ja taką akcję popieram. Kto w dokumentach i w sprzęcie ma porządek nie musi się niczego obawiać.
Odpowiedzja posiadam motocykl z 2007 roku, ale "niestety" wydech jest Devil - WIĘC TEJ AKCJI NIE POPIERAM, bo straciłbym dowód kolego przesympatyczny. Niech łapią tych co po miastach pałują grubo ponad 200 km/h, a nie za głośne w/g nich tłumiki itp. historie. Nasza policja jest niestety do bani.
OdpowiedzOczywiście masz rację, tych powinno się eliminować (łapać) w pierwszej kolejności, ale pomyśl, że odgłos Twojego wydechu może nie spodobać się starszej pani, która ucina sobie drzemkę o 20.00. Też ma do tego prawo. Skoro są jakieś przepisy, to czy one się nam podobają, czy nie, powinniśmy ich przestrzegać. W przeciwnym wypadku ktoś wpadnie na pomysł jeżdżenia np. bez tłumika ;-)
Odpowiedzzabrali 40 dowodów, a potem dziwią się,że się nie zatrzymują do kontroli. Jak zwykle w tej polsce ze skrajnosci w skrajnosc. Pozdrawiam.
Odpowiedzjaki jest dopuszczalna minimalna glebokosc bierznika w motocyklu P+T ?
Odpowiedz